Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Człowieczeństwo i transhumanizm

+
  • 1
  • 2
  • 3
  • …

    Go to page

  • 9
Next
1 of 9

Go to page

Next Last
A

acid_burned

Rookie
#1
Jan 12, 2013
Człowieczeństwo i transhumanizm

Za wiki:
Człowieczeństwo - zbiór cech uważanych za charakterystyczne dla gatunku ludzkiego, do których zaliczamy między innymi: sposób formułowania myśli, język, uczucia i zachowanie.
Click to expand...
Transhumanizm (czasem skracany do >H lub H+) – ideologia postulująca użycie nauki i techniki, w szczególności neurotechnologii, biotechnologii i nanotechnologii, do przezwyciężenia ludzkich ograniczeń i poprawy kondycji ludzkiej.
Click to expand...
Właściwie to czym jest człowieczeństwo? To nasza moralność czy zbiór norm? A jak normy wpływają na moralność? Może czas odrzucić średniowieczne wzorce i zacząć wykorzystywać możliwości bycia człowiekiem?
Spotkałem się ze zdaniem, że najbardziej wartościowy człowiek, to człowiek inteligentny i agresywny. Że taki człowiek jest prawdziwie piękny. Nie da się spowolnić tłumem, gdy czegoś chce, sięga po to.
Czy może człowiek powinien być uduchowiony i altruistyczny? Powinien ciężko pracować dla dobra społeczeństwa i przestrzegać prawa, pilnując karmy czy nie blokując sobie drogi do wybranego miejsca po śmierci?

Tak sobie jakoś pomyślałem, że mogą tu ciekawe rzeczy z was wyjść.
Waszym zdaniem, jaki będzie człowiek w 2077 roku i co będą znaczyły słowa "być człowiekiem"?
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#2
Jan 12, 2013
Myślę, że są prawdy uniwersalne, które nadal jeszcze znajdują zastosowanie w życiu, pomimo różnych epok. I "bycie dobrym", altruistycznym wciąż stanowi naczelny kanon.

Ostatnio jednak coraz częściej natrafiam na postawę "ja"; postawa taka oznacza, że dana jednostka skupia się na sobie, na swoim stanie posiadania i w pierwszej kolejności myśli właśnie o tym. W skrajnych przypadkach myśli o tym wyłącznie. Zawsze mi się wydawało, że należy takie zachowanie ganić, potępiać nawet. Że czymś oczywistym jest zwracanie uwagi, pokazywanie palcem, że to źle. Ale niedawno sobie uświadomiłam, że postawa "ja" jest szeroko akceptowana - uderza po oczach z pierwszych stron gazet, robi się rozkładówkę o tym, jak wygląda wypieszczony dom Dody czy garderoba Victorii Beckham. I nikt sie nie oburza, nikt nie piętnuje.
Dlaczego?
Bo jest to traktowane jako efekt życiowej pracy, odzwierciedlenie odniesionego sukcesu, posiadanej popularności.

Wygląda więc na to,że bezczelność, przebojowość, próżność, a nade wszystko wspomniany egoizm to zbiór zachowań definiujący dzisiejszego człowieka-zdobywcę. Człowieka, który ma wartość.

Pytanie tylko, czy to, co nam serwują gazety, newsy, Pudelek, autorskie blogi, facebookowa tablica - czy to jest 99% faktycznych postaw, czy one są po prostu głośne z własnej natury i dlatego właśnie lepiej widoczne, niż skromne życie dla innych i siebie - w tej kolejności?

Fajnie to podsumowuje mój ulubiony Gutek: "dziś każde "ja" ma rozmiar galaktyki, przerażający dzieli nas dystans, w tej samotności siła ducha znika".
Bo znika. Zostaje pusta skorupa, ale na pewno nie człowiek. W każdym razie według mnie.

EDIT
Odpowiadając na Twoje pytanie zaś - bo chyba zapomniałam ;p
Imo wszystko zależy od tego, co się stanie ze światem. Jeśli nie nastąpi walnięcie jakiejś bomby, w sensie = wojna o zasięgu globalnym, to ludzie będą brnąć w egoizm jeszcze bardziej.
Wojna zwykle robi reset pod tym względem, dawno jej nie było i to widać ;)
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
Y

Yngh

Forum veteran
#3
Jan 12, 2013
Chyba za bardzo mnożą się te tematy. "Cyberpunk dziś, czyli implanty, wszczepy, inteligentne protezy itp.", "Technologic - technologia jutra", "Człowieczeństwo i transhumanizm"...

I "bycie dobrym", altruistycznym wciąż stanowi naczelny kanon.
Click to expand...
Czyli altruizm ma być miarą życiowego sukcesu? Dawanie, pomaganie itp. jest świetne, dopóki jest pewnym uzupełnieniem, a nie fundamentem ludzkich zachowań. Taka "dobroć" dość szybko wyzwala lenistwo - łatwiej wyciągnąć po coś rękę i czekać, aż inni coś nam dadzą, niż zapracować na to samemu. Naturalną postawą jest szeroko rozumiany egoizm (nie oznacza to, że inni muszą z tego powodu cierpieć - tak może być, ale nie musi, nie jest to istotne z perspektywy postawy egoistycznej) i można się nam to nie podobać, ale mimo wszystko wokół tego kręci się świat. Trudno oprzeć system na całkowicie bezinteresownym (sugeruję przemyśleć znaczenie tego pojęcia i jego implikacje) działaniu dla dobra innych (nie mówię tu o przypadkach, gdy my też na tym skorzystamy!) i oczekiwać, by coś takiego działało. Moim zdaniem kłóci się to wręcz z naturą człowieka, w końcu zawsze chodził o przetrwanie, osiągnięcie czegoś w życiu itp. W zasadzie nawet gdy robimy coś dla kogoś innego, podświadomie oczekujemy jakiejś formy rekompensaty w przyszłości, często wręcz wytwarza się przekonanie, że ktoś jest nam coś dłużny, a system ja-robię-coś-dla-Ciebie-a-ty-robisz-coś-dla-mnie trudno nazwać altruistycznym. Jestem w stanie bronić stwierdzenia, że nie ma na świecie "prawdziwych" altruistów, a z pewnością nie jest i nigdy nie była to postawa dominująca.

Żeby umieścić to w bardziej futurystyczym kontekście, dodam, że moim zdaniem znacznie łatwiej byłoby stworzyć AI, które byłoby altruistyczne, niż oczekiwać, że taki będzie człowiek. W przypadku AI istniałaby bowiem znacznie większa dowolność w kwestii programowania, a w przypadku ludzi to nie jest takie proste. Inna sprawa, że jeżeli to by było prawdziwe AI, które miałoby dużo czasu na przetworzenie wszystkich odbieranych informacji i możliwość rozważania nad własnym losem, zastanawiam się, ile taki stan rzeczy mógłby trwać.
 
A

acid_burned

Rookie
#4
Jan 12, 2013
Chyba za bardzo mnożą się te tematy. "Cyberpunk dziś, czyli implanty, wszczepy, inteligentne protezy itp.", "Technologic - technologia jutra", "Człowieczeństwo i transhumanizm"...
Click to expand...
Ten temat nie dotyczy technologii w bezpośredni sposób.
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#5
Jan 12, 2013
@Yngh, tylko dlaczego sprowadzasz to do: "Taka "dobroć" dość szybko wyzwala lenistwo - łatwiej wyciągnąć po coś rękę i czekać, aż inni coś nam dadzą, niż zapracować na to samemu." Dzielisz w tym momencie ludzi na tych, którzy będą pomagać i na tych, którzy będą biernie czekać. Przecież kompletnie nie o to chodzi.
Ja nie mówię, co ktoś "ma" ani co ktoś "będzie" czy "nie będzie".
Ja tylko mówię, co jest akceptowane, a raczej, co wg mnie powinno być - postawa, że jesteś także dla kogoś. Nie mówię, że wyłącznie... jasne, że nie. Nazywam tylko "dobrymi" zachowania ludzkie, które udowadniają, że dostrzega się drugiego człowieka i jego potrzeby, w odpowiedzi na co nie tyle skreśla się własne, co liczy się z tym, żeby je ograniczać.
Tymczasem wszechobecny robi się trend, że się dostrzega wyłącznie własne potrzeby.

Siedzi facet na przystanku autobusowym. "Siedzi" to za mało powiedziane, półleży, rozwalony, a przy nim cztery torby z zakupami. 3/4 ławki jego. Przy ławce stoją trzy inne osoby, każda z nich by chętnie usiadła. Facet ani myśli zdjąć chociaż jedną reklamówkę.
Czy to jest postawa ludzka, humanistyczna i typowa?
Nie dla mnie - jak bym zdjęła cztery torby, żeby ktoś jeszcze mógł skorzystać z publicznej ławki - bo mało mnie to kosztuje, bo nie jestem na tym przystanku sama. I oczekuję tego samego od każdej jednej osoby.
A dlaczego oczekuję?
Bo taka forma zachowania jest zachowaniem społecznym; bo taka forma zachowania ma sens i przynosi wymierną korzyść ogółowi, a nie tylko mi. Taka forma zachowania jest pomiędzy altruizmem (robię coś dla kogoś jakimśtam kosztem, muszę się ruszyć chociażby do działania), a egoizmem - następnym razem spotkam kogoś w podobnej sytuacji z odwróceniem ról i moja wcześniej zaprezentowana postawa do mnie wróci.

Nie wiem, gdzie tam wyczytałeś, że normą powinno być postępowanie w roli Matki Teresy, skoro na temat postępowania "ok" napisałam dwa zdania, a skupiłam się bardziej na tym, co imo jest bardzo nie tak. Ty natomiast nie odniosłeś się w ogóle do kwestii opisanych przeze mnie przykładów egoizmu, mogę jedynie zgadywać, że wg Ciebie nie są problemem ;>

I zgadzam się, że ten temat nie ma nic wspólnego z wszczepami :D

A futurystycznie, odpowiadając na Twój akapit - idealna AI to właśnie taka, która nie działa na niekorzyść nikogo. Słynne zasady Asimova. Imo zasadę 1 i 3 spokojnie można by stosować na gruncie czysto ludzkim i to by chyba było dobre podsumowanie tematu "człowieczeństwa" z mojej strony.
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
A

acid_burned

Rookie
#6
Jan 12, 2013
Wyszła pierwsza ciekawa rzecz. Moglibyśmy stosować zasady dla robotów, żeby być bardziej ludźmi.
A co z kontrolą społeczeństwa? "Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone" czy Nowy Porządek Świata?
 
Y

Yngh

Forum veteran
#7
Jan 12, 2013
W takim razie to, co opisałaś, nie jest w zasadzie altruizmem... co sama stwierdziłaś ;). Uprzejmość akurat się z różnych powodów w wielu wypadkach się "opłaca" i generalnie nic nie kosztuje, więc to nie jest zbyt dobry przykład na rozważanie altruizmu jako takiego. Sam jestem zazwyczaj uprzejmy dla ludzi i rzadko się zdarza, bym na tym tracił - wręcz przeciwnie, żyje mi się w ten sposób łatwiej i przyjemniej.

Co do zaś Twojego stwierdzenia z poprzedniego posta:
że dana jednostka skupia się na sobie, na swoim stanie posiadania i w pierwszej kolejności myśli właśnie o tym.
Click to expand...
Co w tym złego? To, że w pierwszej kolejności myślę o sobie, jest wg mnie absolutnie normalne. No chyba, że przeradza się w patologię, ale postawy totalnie aspołeczne nie są raczej mile widziane w oczach przeciętnego człowieka. Dodam, że myśleć o sobie "w pierwszej kolejności" to nie to samo co myśleć tylko o sobie.

A futurystycznie, odpowiadając na Twój akapit - idealna AI to właśnie taka, która nie działa na niekorzyść nikogo. Słynne zasady Asimova. Imo zasadę 1 i 3 spokojnie można by stosować na gruncie czysto ludzkim i to by chyba było dobre podsumowanie tematu "człowieczeństwa" z mojej strony.
Click to expand...
Jak czytałaś "Ja, Robot", to wiesz, że te pozornie proste zasady czasem doprowadzały do różnych nieprzewidzianych skutków ;). Poza tym, pojawia się jeszcze kwestia, czy zaprogramowanie określonych postaw bez możliwości złamania ich nie jest formą niewolnictwa. W przypadku ograniczonych maszyn to nie byłby problem, bo służyłyby one ludziom - sprzątały domy, prasowały ubrania, naprawiały sprzęt itp. - i nie robiły nic więcej, ale jeżeli mówimy o prawdziwej AI, która jest w stanie uczyć się nowych rzeczy i w ten czy inny sposób "analizować" swój los, to gdzieś tam na końcu tunelu pojawia się perspektywa buntu... I może być tak, że tego nie uda się nam przewidzieć, a do tej analizy dojdzie przypadkiem, w trakcie nauki innych rzeczy.

Moglibyśmy stosować zasady dla robotów, żeby być bardziej ludźmi.
Click to expand...
Hmm... czy to konieczne lub przydatne? Jeżeli chodzi o postawy moralne, to można przywołać imperatyw kategoryczny Kanta, który jest dość prosty, uniwersalny i jednocześnie pozostawia jakieś pole do własnej interpretacji.
 
ZglenQa

ZglenQa

Rookie
#8
Jan 12, 2013
To o czym akurat mówicie ja bym nazwał "Polskim genem". Polacy mają to do siebie że najpierw JA dopiero potem reszta. Zawsze nasz naród był egoistyczny, nieco arogancki, przepełniony dumą i wysokim mniemaniem o sobie.
 
A

acid_burned

Rookie
#9
Jan 12, 2013
Polacy mają to do siebie że najpierw JA dopiero potem reszta. Zawsze nasz naród był egoistyczny, nieco arogancki, przepełniony dumą i wysokim mniemaniem o sobie.
Click to expand...
Hmm. Amerykanie? Pasuje. Anglicy? Też. Może franzuci? Hm ; )
 
ZglenQa

ZglenQa

Rookie
#10
Jan 12, 2013
acid_burned said:
Hmm. Amerykanie? Pasuje. Anglicy? Też. Może franzuci? Hm ; )
Click to expand...
Bardziej chodzi o nasze "sarmackie" korzenie.
 
A

acid_burned

Rookie
#11
Jan 12, 2013
To jedyne co tu było charakterystyczne dla naszych, jest narzekanie na naszych. :p
 
Y

Yngh

Forum veteran
#12
Jan 12, 2013
Nie zgadzam się. W innych krajach też narzekają na "swoich" i to często. Nie jest to cecha charakterystyczna tylko dla naszego narodu.
 
A

acid_burned

Rookie
#13
Jan 12, 2013
W takim razie globalna wioska pełną gębą. Wróćmy proszę do kilkuzdaniowych postów.
 
V

vardo666

Senior user
#14
Jan 12, 2013
undomiel9 said:
Ostatnio jednak coraz częściej natrafiam na postawę "ja"; postawa taka oznacza, że dana jednostka skupia się na sobie, na swoim stanie posiadania i w pierwszej kolejności myśli właśnie o tym.
Click to expand...
Myślenie najpierw o sobie jest jedną z charakterystyczny cech dla ludzi. Jako małe dziecko raczej nikt nie miał podejścia "to są nasze zabawki", tylko raczej "to jest MOJA zabawka, bo JA się nią teraz bawię". Dopiero rodzice uczą nas tego, że trzeba się dzielić itd ale pierwotne podejście jest "to MOJE". Postępowanie inaczej jest powiedzmy "wbrew naturze" ale od stuleci człowiek pragnie stawać się lepszy niż jest w istocie (co również jest cechą charakterystyczną) i stąd się biorą różne postawy filozoficzne.
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#15
Jan 12, 2013
Ok, a dlaczego rodzice tego uczą? ;)

@Yngh, na poprzedniej stronie - ano, w sumie racja, nadużyłam słowa "altruizm", ale mnie coraz częściej ponosi, jak sobie konfrontuję wzorzec zachowań międzyludzkich z rosnącymi wokół ego.
I się robię fatalistką.

Btw @acid - a Ty tak zagajasz dyskusję, a sam nie piszesz, jak to widzisz ;>
 
Y

Yngh

Forum veteran
#16
Jan 12, 2013
No zauważyłem. Wiesz, w sumie mogłabyś napisać jakieś opowiadanie w klimatach CP. Przez te wszystkie wątki zw. z degeneracji społeczeństwa pewnie czułabyś się jak ryba w wodzie... a potem fajnie by mi się broniło postaw bohaterów, których chciałaś zgnoić ;).
 
  • RED Point
Reactions: SMiki55
A

acid_burned

Rookie
#17
Jan 12, 2013
Mogę napisać jak to widzę, ale wieczorem, jak wrócę do siebie. Tylko że mój pogląd się jeszcze w pełni nie ukształtował i w sumie chciałbym, żeby mi się to do emerytury udało.
 
A

acid_burned

Rookie
#18
Jan 13, 2013
Więc.
W dużym skrócie to wyobrażam sobie czasem rzeczy w ten sposób:
Zaczynając od portali typu FB, rozwinie się katalogowanie i identyfikacja populacji i zniknie anonimowość. Tzn my przed sobą się będziemy mogli chować w necie, ale w razie potrzeby oddział SWAT wbija na chatę w 5min. Rozwija się kontrola mediów, edukacji, żywności, myślenia. Albo będziemy kontrolowani, albo będziemy martwi, nie ma innego wyjścia. Zostaje kwestia tego, kto nas będzie kontrolował. Może to będzie banda kretów bez wyobraźni, nabijająca kasę, co w zasadzie jest bezcelowe, albo to będą idealiści. I szczerze mówiąc, nie wiem co będzie gorsze.
Tylko, że gorsze będzie dla nas, tak, jak obecne czasy są gorsze dla naszych rodziców. Nowe pokolenia będą żyć w nowych czasach i dla nich wszystko będzie w porządku. Może fala imigrantów wywoła reakcję i powstanie nowy nazizm. Może człowiek z 1 świata znowu będzie traktował inne rasy jako gorsze. Może poprzez edukację i genetykę faktycznie tak będzie, a nikt nie pomyśli, że to jest złe, niezgodne z moralnością i starszymi wzorcami. Tylko czy faktycznie to będzie takie złe? Że człowiek, mając ku temu możliwości, zrzuci kajdany konserwatywnego myślenia, ulepszy się genetyką i cybernetyką, poleci w kosmos i skolonizuje setki nowych światów? Wystarczy tylko wymazać historię i opracować nowe wzorce, a po paru latach nikt nawet nie pomyśli, że coś tu nie gra, wszyscy nadal będą ludźmi. Bo obraz człowieka możemy (wg mnie) brać tylko z teraźniejszości. Do tego punktu doprowadziła nas społeczna ewolucja, możemy albo to hamować (chociaż.. czy naprawdę możemy?) albo to pchać do przodu i zobaczyć co się stanie.
To jedyna opcja, iść do przodu. I mieć nadzieję.
Zresztą i tak jesteśmy tylko chmurami atomów mających miliardy lat, które dopiero co zyskały samoświadomość.
 
Y

Yngh

Forum veteran
#19
Jan 13, 2013
Nie wiem, jak Twój post odebrali inni, ale ja nie mam nawet pomysłu na to, jak rozpocząć z Tobą jakąś dyskusję. Wszystko poplątałeś i wrzuciłeś do tego samego wora, wspominając przy tym o wielu różnych osobnych problemach (chociaż nieco podkoloryzowanych) i przeplatając to luźnymi uwagami, przez co nie ma tutaj dla mnie żadnego ładu i składu.
 
A

acid_burned

Rookie
#20
Jan 14, 2013
No i wydało się, jestem parapetem : )
Też mam wrażenie chaosu w tym poście, ale wierzę, że ktoś jednak sobie z nim poradzi.
 
  • 1
  • 2
  • 3
  • …

    Go to page

  • 9
Next
1 of 9

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.