Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Dark Souls

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • …

    Go to page

  • 28
Next
First Prev 6 of 28

Go to page

Next Last
Rustine

Rustine

Mentor
#101
Aug 13, 2014
Ależ ja wiem, że jest tam fajna fabuła, widziałem wszystkie filmy z lore, przekopałem wikipedie poświęcone obydwu częściom, ale jaka tam jest unikatowa historia? Że możemy pójść w dowolne miejsce? To nie jest odgrywanie postaci, nie mamy na nic wpływu. Co to ma wspólnego z cRPG?
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#102
Aug 13, 2014
Kreujemy swoją postać dobierając umiejętności, ekwipunek, przyłączając się do frakcji, odkrywając sekrety świata, ale też poprzez kontakty z innymi graczami. W jednym z komentarzy do recenzji Dark Souls (chyba to był komentarz do recenzji, nie jestem pewien) autor wspomniał o dziwnej sytuacji jaka mu się przydarzyła. Otóż kiedy pojawił się w świecie innego gracza ten zwyczajnie spanikował i uciekł w objęcia śmierci skacząc z urwiska. Takich historii jest pełno.

Ja wiem że to nietypowe podejście do kreacji bohatera, ale w końcu nie wszystko musi być typowe. To tak jak w Diablo 3 gdzie masa ludzi narzeka że nie ma tam w ogóle rozwoju postaci, bo wszystko się samo robi nie chcąc zauważyć, że mamy tam rozwój postaci w formie doboru ekwipunku. Rzecz mniej standardowa niż rozdzielanie punktów co poziom, ale jak najbardziej można ją zaliczyć na poczet rozwoju bohatera. Tak samo gry z serii Elder Scrolls, dla jednych nudne i sztampowe gry z niemal zerową fabułą, dla innych miejsce, w którym mogą sami stworzyć własną unikatową historię dokonując różnych czynów, pomagając frakcjom czy poszukując artefaktów. Wszystko zależy czego kto oczekuje od gry. Zgodzę się natomiast że przynależność gatunkowa bywa dość płynna i tak naprawdę to od twórców zależy jak będą określać swoją grę. Tytuły takie jak Dead Island czy Far Cry oferują duży, otwarty świat, ogromną swobodę działania, mnóstwo rzeczy do roboty, rozbudowany rozwój postaci, tonę sprzętu i rzemiosło, a jednak nikt nie nazywa tego cRPG choć w sumie można by.
 
Rustine

Rustine

Mentor
#103
Aug 13, 2014
No właśnie nie można by, bo to jest tylko marketingowa papka. Gatunek ma sztywne cechy i wymogi, dlatego powstał H&S dla gier typu Diablo. To, że występują cyferki nie oznacza, że jest to cRPG, bo nie spełnił najważniejszej i priorytetowej cechy - nie pozwolił odgrywać roli.
Przykładu z multiplayerem komentował nie będę, bo jeśli podczas meczu w Assassin's Creed rozłączy mi się internet albo kopnę w komputer z nerwów, to będzie to definicja wczucia się w postać i odgrywania roli?
Jeśli zbieranie ekwipunku i przyłączanie do frakcji są cechami cRPG, to Battlefield 3 z klanami i awansami postaci również się w to wlicza.
The Elder Scrolls pozwala wybierać opcje dialogowe i być uczestnikiem wydarzeń, a nie biernym słuchaczem.
 
E

__ecroscope

Rookie
#104
Aug 13, 2014
HuntMocy said:
Tak samo gry z serii Elder Scrolls, dla jednych nudne i sztampowe gry z niemal zerową fabułą, dla innych miejsce, w którym mogą sami stworzyć własną unikatową historię dokonując różnych czynów, pomagając frakcjom czy poszukując artefaktów.
Click to expand...
Szkoda, że to nieprawda.

*cough* New Vegas *cough*
 
G

Galadh

Forum veteran
#105
Oct 25, 2014
News dotyczący przenosin achievementów na Steam nie tylko przypomniał mi z całą mocą, że nadal mam z tą grą niewyrównane rachunki, ale znowu wzniecił we mnie uczucie (toksycznej) miłości - wersję PC zakupiłem ponad 2 lata temu, krótko po jej debiucie i całkiem sprawnie doczłapałem się do braci i Sifa, skutecznie blokując się na obu walkach. Częściowo jest to wina niewytłumaczalnie nędznego framerate'u, na który niewiele pomaga nawet DSFix, ale umówmy się, że przynajmniej w takiej samej mierze wina leży po mojej stronie - nie rozwinąłem postaci najlepiej, a przede wszystkim nie wyciągnąłem po drodze najważniejszych nauk.

Na dniach wróciłem do gry, chwilowo pozbawiony pada i kompletnie kumając o co chodzi, ale po blisko 2h biegania po okolicy Darkroot Garden wczoraj wreszcie zacząłem wracać do formy. Zapewniłem sobie terapię wstrząsową - przypadkowo zaatakowałem NPC-a (ilość dusz, które muszę wyfarmić do zmazania tego to 26k, sweeet), postanowiłem dojść z Darkroot Basin do Quelaag's Domain, by dołączyć do ominiętego covenantu, czyli przejść przez Valley of Drakes i następnie Blighttown, ze skokiem na młyn. Zabawy i powtórzeń było co niemiara, ale wreszcie ogarnąłem. Good times. Powroty po latach do tak złożonych gier bolą, ale jednak mają sens. Porzucam więc pomysł rozwijania alta i daję szansę spisanemu na straty mainowi. Czas działać i związku z tym proszę o porady tutejszych weteranów:

Moja postać sprzed 2 lat (warrior) ma 52 lvl i w miarę sensownie rozwinięte statystyki, ale problem leży w posiadanym sprzęcie - nie wiem, jak do tego doprowadziłem, ale jak przekonałem się po odpaleniu gry przed paroma dniami, nadal biega on z nieco ulepszonymi Drake Swordem i Crest Shield, a na sobie ma akurat 4-częściowy Stone Set. Szybko przejrzałem posiadane equ i widzę, że Elite Knight Set to najbardziej praktyczna zbroja, jaką mam i na razie da radę, ale niestety z takim mieczem i tarczą póki co nie wydolę.

Nowa tarcza, jaką mogę sobie sprawić to np. Balder Shield, którą można zakupić u sprzedawcy na szczycie Sen's Fortress, Silver Knight Shield, którą wydropić może rycerstwo z Anor Londo lub też Giant Shield, do kupienia u golema-kowala, także w Londo.

Gorzej z mieczem, widzę, że z jakiegoś dziwnego powodu nadal mam w sawkach dusze Moonlight Butterfly, Quelaag i Żelaznego Golema. Jak widzę z tej drugiej wykuć można Quelaag's Furysword, ale najpierw trzeba dobić do 10. wzmocnienia na jakimś Curved Blade, a takich na razie nie modyfikowałem.

Mój genialny plan zakłada więc póki co farmę w Darkroot Garden, by nabić te 26k dusz, naprawić relację (<3) z kowalem-NPCem (i przy okazji z kotem od Forest Hunters, którego propozycję dołączenia do covenantu niegdyś odrzuciłem, WTF), dalszą farmę, by powzmacniać sprzęt, który mam i zacząć budować podwaliny pod Quelaag's Furysword, po którego zdobyciu ruszę pewnie do Anor Londo po tarczę. Co dalej, nie wiem. Sif czy Bracia, będzie grubo.

Wszelkie porady mile widziane. Jeśli wreszcie uda mi się to przejść w tym roku, to w przyszłym kupuję DS2.
 
G

Galadh

Forum veteran
#106
Oct 26, 2014
Kronik część druga i póki co ostatnia...

Wczoraj myślałem, że na powrót zaczynam ogarniać, bo droga z Quelaag's Domain do Darkroot Garden była tym razem niedzielnym spacerkiem, w przeciwieństwie do przedwczorajszej terapii wstrząsowej. Farma na Forest Hunters jak najbardziej pomyślna, szybko nabiłem wystarczającą liczbę duszyczek, by skorzystać z opcji rozgrzeszenia na 52 lvlu, podpakowałem sobie Elite Knight Set i przy okazji dołączyłem do leśnego covenantu. Potem jednak wpadł mi do głowy kretyński pomysł pójścia na spacer do Anor Londo i oczywiście dopiero po 30 minutach przebijania się przez Sen's Fortress przypomniałem sobie, że te 2 lata temu uruchomiłem skrót - przynajmniej rozprawiłem się z lokalnym Mimikiem. Okay, po chwili dotarłem do Londo i zacząłem farmę na Sentinelach, na których szybko jednak niszczy się broń. Dopiero teraz załatwiłem tutejszego Mimika i opróżniłem 3 pobliskie skrzynki, przy okazji wskakując na 53 lvl. Ponad 2h z życiorysu. Stwierdziłem jednak, że nie ma się co bawić - wróciłem do Darkroot Garden na intensywną farmę, po drodze padło paru olbrzymów, Titanite Demons, no i odwiedziłem wreszcie Crestfallen Merchanta, by kupić Balder Shield. Jak się okazało, niepotrzebnie, bo ostatecznie stawiam na Eagle Shield.

Dzisiaj myślę, że ogarniam całkiem nieźle. Po 11 h nabitych od czwartku, na które złożyło się wiele perypetii, niepowodzeń (nadal nie jestem w stanie kropnąć Stray Demona) i spożytkowanych dusz czuję, że w końcu odświeżyłem sobie w pełni mechanikę i mam grę pod kontrolą jak nigdy. Chyba nigdy nie wracałem do niczego po przeszło dwuletniej przerwie, ale jednak daję radę. Jutro staję do walki z O&S z wykutym dzisiaj Quelaag's Fursword +4 (demoniczny tytanit uległ wyczerpaniu, stąd ostatnie wzmocnienie poczeka sobie jeszcze), Eagle Shield +8 (przed walką dobiję pewnie do +10) i nieźle przypakowym Elite Knight Set.

Zastanawiam się nad zamianą tego ostatniego na Silver Knight Set ze względu na lightning resistant... Cóż, wyglądam z entuzjazmem spalenia dupska Ornsteinowi. Czy różnica między tym, z kim walczy się w drugiej fazie starcia naprawdę jest aż tak kolosalna? Wiadomo, chciałoby się set Dragon Slayera... Na pewno usłyszycie jeszcze o moich podbojach!

PS. Dzięki @mrrruczit za podrzucenie kiedyś tego cudownego artykułu: http://jawnesny.pl/2013/08/zycie-po-ornsteinie-smoughu-czyli-idiota-w-swiecie-dark-souls-cz-3/#more-12486

Jeszcze bardziej zyskał na aktualności.
 
Last edited: Oct 26, 2014
  • RED Point
Reactions: mrrruczit.732
G

Galadh

Forum veteran
#107
Oct 28, 2014
Po dwóch intensywnych wieczorach gry zakończyłem przygodę z Anor Londo i Painted World of Ariamis i przeskoczyłem w trakcie z 56 SL do 71. Pod moim naporem padli wczoraj O&S (co-op... NG+ muszę wysolować), a dzisiaj uporałem się w pojedynkę z Priscillą i Sifem. Ten drugi sprawił mi prawdziwe rozczarowanie, wystarczyło mi jedno podejście - pani "smoczyca" niewiele lepsza, choć zdołała mnie parę razy podejść, wystarczyło zerwać z niej niewidzialność i wytrzymała zaledwie kilka chwil. Jasne, że dzisiejsze trofea pochodzą z pary bossów z niższego tieru, więc nie ma co spoczywać na laurach, ale chyba naprawdę się wyrobiłem, po całym tym niepotrzebnym dumaniu w poprzednich postach powinno zostać już tylko wspomnienie, moja postać wydaje się mi się kilkakrotnie silniejsza w porównaniu do stanu z czwartkowego powrotu.

Wygląda na to, że jest to w dużej mierze zasługa zdecydowania się na k+m, jak wygodny nie byłby pad (który służył mi te 2 lata temu), przyzwyczajenie do duetu używanego odkąd pamiętam jednak wygrywa. Już miałem głosić, że gra stała się skandalicznie prosta, gdy coś podkusiło mnie do nieudanego desantu na pozycję Hellkite Drake'a/Dragona, a potem przebieżki po Blighttown w poszukiwaniu kilku cennych zdobyczy (pozbyłem się mackowatego mini-bossa i podniosłem strzeżoną przez niego piromancję, no i wygrzebałem w końcu min. porzuconą katanę), by stwierdzić, że to drugie miejsce nadal przyprawia o ból głowy - cała radość z tryumfów rozmyła się w mgnieniu oka. Może byłem już zmęczony, ale po kilkudziesięciu minutach raidu do niebytu trafiło z 30k dusz i parę humanities. Nie mogłem się dostać do bodaj jednego przedmiotu za drewnianą ścianką, ale daję sobie spokój - nigdy więcej.

Teraz pobiegam pewnie po Great Hollow i Ash Lake, a później udam się do Catacombs - rzekomo Occult Club można bezboleśnie przerobić na dobrą na tamtejszejsze szkielety divine weapon +5. Wypadałoby też zrobić coś z duszą poczciwego Sifa i stworzyć Greatshield of Artorias, najpierw jednak muszę podkręcić do +10 jakąś poślednią tarczę. Cudownie marnowany czas!
 
  • RED Point
Reactions: kotowy
K

kotowy

Senior user
#108
Oct 29, 2014
I to jest potęga tej gry - człowiek się nabiega, nakombinuje, nawymyśla planów i strategii, wygra, a potem następna lokacja i boss, i trzeba od nowa :) Mega.

Czy komuś jeszcze w Dark Souls czas leci dwa albo nawet trzy razy szybciej niż w innych grach? W takim np. Risenie, mimo że jest określona fabuła, rozwinięte dialogi i akcja odczuwałem każdą mijającą godzinę, a w DS, gdzie przez 95% gry jest (w dobrym znaczeniu) sennie, biega się po pustawych lokacjach i nawala w kółko te same moby, sesje po sześc godzin mijały jak chwila. Paradoks czasu jakiś normalnie.
 
  • RED Point
Reactions: Daniel_Abatemarco
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#109
Nov 3, 2014
Kurczę, tak czytam jaka to trudna gra i mam ochotę spróbować ... a nie ... nie spróbuję ... gra tnie się jak nastoletnie emo :(
 
Rustine

Rustine

Mentor
#110
Nov 3, 2014
Wallace said:
Kurczę, tak czytam jaka to trudna gra i mam ochotę spróbować ... a nie ... nie spróbuję ... gra tnie się jak nastoletnie emo :(
Click to expand...
Używasz modów ratujących tę grę?
Rustine said:
W sumie to tylko te:
http://www.nexusmods.com/darksouls/mods/19/?
http://www.nexusmods.com/darksouls/mods/21/?
http://www.nexusmods.com/darksouls/mods/56/?
http://www.nexusmods.com/darksouls/mods/446/?
Jeśli planujesz grać na myszce: http://www.nexusmods.com/darksouls/mods/28/?
Reszta to pierdółki w stylu narysowania loga napoju na Estusie.
Click to expand...
 
  • RED Point
Reactions: W_Wallace
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#111
Nov 3, 2014
Rustine said:
Używasz modów ratujących tę grę?
Click to expand...
Jeszcze nie ... ale zacznę :D
 
Last edited: Nov 3, 2014
rafal12322

rafal12322

Forum veteran
#112
Nov 3, 2014
To poczekaj jeszcze trochę, niedługo DS ma całkowicie zrezygnować z Game for Windows Live i będzie możliwość przeniesienia wszystkiego na steam ;)
http://lowcygier.pl/darmowe/dark-souls-prepare-die-przechodzi-games-for-windows-live-steam/
 
Last edited: Nov 3, 2014
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#113
Nov 4, 2014
Jest jakiś sposób, żeby na ekranie wyświetlało klawisze, a nie przyciski z pada? Bo gubię się jak wyskakuje mi komunikat naciśnij "B" żeby podnieść broń, co skutkuje tym, że jak głupi szukam klawisza odpowiedzialnego za daną czynność.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#114
Nov 4, 2014
@Wallace, o ile nie wyszedł jakiś mod to nie. Są natomiast mody pozwalające na swobodne przypisywanie klawiszy, powinien być wśród tych które podał @Rustine.
 
Rustine

Rustine

Mentor
#115
Nov 4, 2014
Wallace said:
Jest jakiś sposób, żeby na ekranie wyświetlało klawisze, a nie przyciski z pada? Bo gubię się jak wyskakuje mi komunikat naciśnij "B" żeby podnieść broń, co skutkuje tym, że jak głupi szukam klawisza odpowiedzialnego za daną czynność.
Click to expand...
Proszę: http://www.nexusmods.com/darksouls/mods/41/?
 
  • RED Point
Reactions: W_Wallace and zi3lona
eustachy_j23

eustachy_j23

Forum veteran
#116
Nov 4, 2014
Mając na uwadze kondycję psychiczną osób próbujących swych sił w Soulsach nie zaleca się podchodzić do rzeczonych gier bez pada.
Generalnie granie w ten cykl podchodzi momentami pod masochizm (między innymi za to go uwielbiam), ale "zabawa" z użyciem blaszakowego kombo (klawa+mysz) to już hardkor do potęgi. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak wielki to koszmar.
 
Rustine

Rustine

Mentor
#117
Nov 4, 2014
eustachy_J23 said:
Mając na uwadze kondycję psychiczną osób próbujących swych sił w Soulsach nie zaleca się podchodzić do gier bez pada.
Generalnie granie w ten cykl podchodzi momentami pod masochizm (między innymi za to go uwielbiam), ale "zabawa" z użyciem blaszakowego kombo (klawa+mysz) to już hardkor do potęgi. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak wielki to koszmar.
Click to expand...
Ale Ty w praktycznie wszystko grasz na padzie. Są ludzie, którym lepiej szło na klawiaturze i myszce. To po prostu preferencje.
 
K

Kuboniusz

Rookie
#118
Nov 4, 2014
@eustachy_J23 Ktoś na Twitchu przeszedł Dark Souls... na gitarze. Jego jak nazwiesz? :D
 
eustachy_j23

eustachy_j23

Forum veteran
#119
Nov 4, 2014
Rustine said:
Ale Ty w praktycznie wszystko grasz na padzie.
Click to expand...
W fps'ach i wszelkich produkcjach pierwszoosobowych każdorazowo mysz i klawiatura.
To samo w erpegach i produkcjach czysto pecetowych (w strategiach inaczej niż myszą się wręcz nie da).

Ot, korzystam z narzędzi, które bardziej do określonej produkcji według mnie przystają.
Na początku, przyznam, pad wydawał się urządzeniem wyjątkowo nieporęcznym, niepraktycznym.
Co tu kryć, lamiłem okrutnie. Ale po okresie adaptacji wiem już, że ograniczanie się do jednego rodzaju kontrolera nie jest najlepszym pomysłem.

Zachęcam by, wbrew własnym preferencjom, jednak spróbować sił na padzie, aczkolwiek na początek zalecałbym jednak coś łatwiejszego niż DS.
Kuboniusz said:
Ktoś na Twitchu przeszedł Dark Souls... na gitarze. Jego jak nazwiesz? :D
Click to expand...
Phi, pewno jakiś maniak Guitar Hero, też mi sztuka...
Spróbowałby z kosą i to zardzewiałą.
 
Last edited: Nov 4, 2014
Rustine

Rustine

Mentor
#120
Nov 4, 2014
eustachy_J23 said:
Naprawdę polecam spróbować sił na padzie, wbrew własnym preferencjom, aczkolwiek na początek zalecałbym jednak coś łatwiejszego niż DS.
Click to expand...
To raczej nie do mnie, mam X360 i potrafię grać na padzie. Ale cóż mi zrobisz, że uwielbiam robić to na klawiaturze i myszce? Płynność celowania i kamery jest o wiele lepsza na pecetowym zestawie.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • …

    Go to page

  • 28
Next
First Prev 6 of 28

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.