Jobs Store Support Register

Deus Ex

+
Yyy, nie zauważyłam, żeby filtr zniknął.
@Mengaard
W DC jest też od razu Missing Link oraz, co podoba mi się najbardziej, komentarze twórców, które można sobie włączyć w trakcie grania.
 
Faktycznie, dopiero w takim porównaniu widać brak złotego filtra. Ale, szczerze mówiąc, w grze to jakoś nie przeszkadzało. Dla mnie, jak wielokrotnie pisałam, najfajniejszym ficzerem są komentarze i w zasadzie dla nich kupiłam DC.
 
Kupiłem DE: HR niedługo po premierze. Nie ukończyłem właśnie ze względu na kolorystykę. W ogóle do mnie nie trafia, wręcz odrzuca.
Jakiś czas temu jednak przemogłem się i przeszedłem grę. Wyśmienita produkcja, ale ta złoto-czarna stylistyka... Mam nadzieję, że przy następnej części to zmienią.

PS. Tak wiem, awatar mam żółto-czarny, ale z jakiegoś dziwnego powodu bardzo mi się podoba :p.
 
Last edited:
Ja bardzo lubiłem ten złoty filtr, gra miała przez to jakiś swój wyraz.

Poniekąd miałem też skojarzenia z wizualną stroną anime Innocence:



 
Jako hejter filtru z Battlefielda 3 (którego o zgrozo nie było w becie, którą się zachwycałem) tak w HR złoty filtr mnie urzekł. W ogóle w tym porównaniu gra wygląda bez niego jakby straciła na jakości.

Mam ból o to, że niby ten DC jest opłacalny przez przystępniejsze walki z bossami, tak chciałbym swój filtr z powrotem i swoje spolszczenie. Chyba zostanę przy pierwszej wersji i osobno dokupię Brakujące Ogniwo za jakiś czas.
 
Filtr był wybrany bardzo świadomie, a w ogóle o art designie bardzo ciekawie opowiadał JJB w making of i, ofkors, w komentarzach.
 
Odnośnie Deus'a - AMD chwali się systemem TressFX 3.0 prezentując go na głowie Jensena :teeth: .


 
Last edited:
Hm, bardzo chciałabym Jensena w nowej grze, ale nie wiem, jak można by to fabularnie rozwiązać. Biorąc pod uwagę możliwe zakończenia i fakt, ze to był prequel, trudno będzie.
 
Na Adasia nie ma szans, inaczej musieliby zanegować dostępne zakończenia i stworzyć jedno, kanoniczne. To że akcja działa się przed oryginalnym Deus Exem akurat nie ma tutaj wiele do rzeczy, bo między wydarzeniami z obu gier mija jakieś 25 lat, śmiało można to wypełnić masą wątków.
 
Ale fabuła, w zasadzie, stanowi ciągłość. Można niby robić jakieś wątki poboczne, jak w The Fall, ale to nie jest dobry kierunek, imo, bo i tak wiesz, co będzie dalej i nie ma poczucia wpływu na świat. Znaczy, pewnie gdyby udało się zrobić charyzmatycznego bohatera (Adam tak, gość z The Fall - meh).
 
Ale fabuła, w zasadzie, stanowi ciągłość. (...)
Dlatego HR powinno być rebootem, a nie prequelem.

Przypomnijmy, że wg. kanonu z oryginalnego DX augmentacje to przestarzała idea, która ustąpiła pola nano-wszczepom, co w dzisiejszych realiach - przy całym moim szacunku do Deus Exa - jest już mało przekonywujące.
 
Cóż, w zasadzie niezależnie od wydarzeń z DHR i tak wiemy, jak wszystko się skończy, a epilog DHR wręcz w naturalny sposób łączy DHR z oryginalnym DE. Takie uroki prequeli. Ciekaw jestem, jaka byłaby reakcja community, gdyby DHR wywróciło wszystko do góry nogami, niejako tworząc świat na nowo. Chyba prequel był jednak ostrożniejszą zagrywką...

Nawiasem, oryginalny Deus postarzał się wg mnie strasznie. Mnie razi zwłaszcza słabe udźwiękowienie (dialogi... ugh.....) i pewna toporność gameplaya, cutscenek itp. 15 lat temu gra była przełomowa, dzisiaj mocno trąci myszką, przez co niechętnie do niej wracam. DHR, jakkolwiek bardziej zręcznościowy i mniej rozbudowany niż oryginał, wg mnie wszystko całkiem zgrabnie odkurzył :).
 
Cóż wiemy o Deusie z nowości tyle, co czysto techniczne informacje.
Gra ma chodzć na silniku Dawn jest to mocno zmodyfikowana wersja silnika Glacier2 napędzającego Hitmana Absolution, gra ma dodatkowo wykorzystywać m.in. Tress FX 3.0 właśnie - info z GDC 2015 - zapewne więcej na E3 2015
 
Last edited: