KażdyJak to jest z tym plakatem itd. każdy to dostanie kto zamówił pre-order czy trzeba coś jeszcze zrobić?
KażdyJak to jest z tym plakatem itd. każdy to dostanie kto zamówił pre-order czy trzeba coś jeszcze zrobić?
Tego, niestety, ludowe mądrości nie precyzująJak się złapie lewym serdecznym i prawym wskazującym to będzie dobrze, czy jednak trzeba to zrobić konkretnymi palcami?
Geralt przybywa do Toussaint - krainy słońca, wina i miłości. W tym kolorowym świecie wiecznego lata spotyka starych znajomych, pije dobre wino, przysięga na podwiązkę Jaśnie Oświeconej Xiężnej, że samojeden stanie orężnie i zwycięży, a potem dosiada Płotki, która tym razem jest jednorożcem i rusza przez kwietne łąki oraz przez rozpalone południowym słońcem winnice, by pod czujnym okiem bogów i świętych, spotykać nowych ludzi i otworzyć się na ich problemy.Edit2: skoro Mistrz @theta77 do nas zawitał, to może opowie coś króciutko o fabule? Kraina wina i miłości, a Geralt się uśmiecha?!? Jestem zszokowana! Nikomu nie zdradzimy! Obiecane!
Marcinem nie jestem ale z tego co się przewijało w informacjach, KiW miało byc podobne do SzK pod względem rozpoczęcia tzn. możesz zacząć w trakcie W3 a możesz i po skończeniu W3.Mam ważne pytanie. @Marcin Momot Czy, aby zagrać w najnowszy dodatek będzie trzeba przechodzić grę od nowa, czy można grać sobię w W3+Serca z kamienia, a w międzyczasie zainstalować Krew i Wino i kontynuować granie bez większych problemów??
A takie pytanie, bez konkretnych imion, czy w KiW pojawi się chociaż przelotnie jakaś postać, którą spotkaliśmy w ramach podstawki W3?
To może być pułapka...#TeamTriss
#YenHaters
W Krew i Wino można zagrać oddzielnie tak jak to było w przypadku Serc z Kamienia.Mam ważne pytanie. @Marcin Momot Czy, aby zagrać w najnowszy dodatek będzie trzeba przechodzić grę od nowa, czy można grać sobię w W3+Serca z kamienia, a w międzyczasie zainstalować Krew i Wino i kontynuować granie bez większych problemów??
Dzięki za odpowiedź, oj tam od razu pułapka, przecież równie dobrze może się pojawić jakiś statysta z którym zamieniliśmy w całej grze 2 zdaniaTo może być pułapka...
Ale odpowiedź jest twierdząca. Tak, spotkamy.![]()
"Toussaint, kraina wina i miłości." cytując z teasera. Więć chyba już wiemy jaką.Zastanawiam się jeśli Fringilla Vigo będzie miał rola w KiW
Odnosiłem się do:oj tam od razu pułapka
#TeamTriss
#YenHaters
może dlatego pojawia się ktoś bardzo ważny dla Geralta z książek mimo iż dla niektórych jest to troszkę naciągane, btw było oficjalne info REDów że Iorwetha nie będzie? Bo to że go nie było na kilku pierwszych godzinach które dostali dziennikarze to jeszcze nic nie znaczyJestem rozdarta między hajpem, a foszkiem, że nie ma Iorwetha (wiem, miało nie być, ale ten cień nadziei na dnie serduszka). Samaniewiem.
Z drugiej strony myślisz sobie, "eee ten jest to już niczym mnie nie zaskoczą" i tu nagle buch, jedziesz konno przez las czy leziesz gdzieś w podziemiach i słyszysz flet Iorwetha (o ile to był fletMyślę, że taka bomba, jak wiadoma postać, wyczerpała listę powracających starych przyjaciół![]()
Pokazalibyscie jak mapa wyglada a nieOdnosiłem się do:![]()
Teraz wcale bym się nie zdziwił, gdyby równie proroczy okazał się post Chodaka.Ale ty zapewne masz co innego na myśli. Stojaki na zbroje, regały z magicznymi grimuarami, na ścianach porozwieszane trofea i miecze. W szafie kilkanaście gustownych dubletów na różne okazje. Gdzieś w rogu skrzynia ze skarbami, a w piwniczce zapas win.
A pamiętacie, jak wyśmiewaliśmy możliwość zaistnienia Geralta w zbroi płytowej szarżującego na bojowym rumaku z kopią w ręku? Cóż, przedwczesne to mogły być śmiechy. Błędny Geraltus już stoi w ogonku do książęcej kasy razem z innymi zakutymi łbami.Jeszcze lochy, strażnica z najemną strażą, służba i harem. I basen.
Nie wierzę w zapewnienia o logicznym wyjaśnieniu tego czynu. To jest czystej wody fanserwis w najgorszym wydaniu. Dajecie ludziom do ręki argument ostateczny, że w waszym wydaniu jest to tylko świat fantastyczny i jako taki dopuszcza każdy z ciemnego miejsca wyciągnięty pomysł, bo przecież magia i inne cuda. Od tej chwili nie ma już żadnych granic, hulaj dusza, można wsadzić do tego świata cokolwiek, co tylko przyjdzie do głowy. Nikt nie powie, że to głupie, bo nic nie może być głupsze od wskrzeszania Regisa. Dobrze, że to już koniec przygód Geralta?, bo następnych pomysłów mógłbym już nie przeżyć.Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
Łam, czego rozum nie złamie:
Młodości! orla twych lotów potęga,
Jako piorun twoje ramię.
Hah, jakiś tydzień / maks dwa temu pisałem tu na forum w sprawie Regisa i w sumie racją było wyprowadzenie mnie z błędu o jego pojawieniu się, ponieważ w tak krótkim czasie nie zregenerowałby się cały a tu nagle bach, tadam! Druga kwestia toOstatnia kwestia to oczywiście przypadek kwalifikujący się do zwycięstwa w kategorii najgłupszego fanserwisu. Wsadzę to w spojler.
Ja podziękuję. Taka adaptacja i dostosowywanie do medium jest dla mnie ciężkostrawne. Nie chce mi się wydłubywać smacznych okruszków spośród natłoku bzdurnych rozwiązań i nonsensownych pomysłów.No ja piii piii, pii pii piiiii. Pała goryczy się przegięła, złamała i uleciała na orbitę. Gdyby mnie ktoś jeszcze dwa dni temu zapytał, jak oceniam możliwość wskrzeszania Regisa, to popukałbym się w czoło. Byłem absolutnie przekonany, że coś tak absurdalnego pozostanie na zawsze w obszarze o zerowym prawdopodobieństwie zaistnienia. Że nawet redzi ze swoim totylkogrowym podejściem nie posuną się do takiego wariactwa. O ja naiwny. Kajam się i posypuję głowę popiołem. Dla redów nie ma rzeczy niemożliwych. Tutaj aż wieszcza potrzeba, bo słowa normalnego śmiertelnika nie oddają sytuacji.
Nie wierzę w zapewnienia o logicznym wyjaśnieniu tego czynu. To jest czystej wody fanserwis w najgorszym wydaniu. Dajecie ludziom do ręki argument ostateczny, że w waszym wydaniu jest to tylko świat fantastyczny i jako taki dopuszcza każdy z ciemnego miejsca wyciągnięty pomysł, bo przecież magia i inne cuda. Od tej chwili nie ma już żadnych granic, hulaj dusza, można wsadzić do tego świata cokolwiek, co tylko przyjdzie do głowy. Nikt nie powie, że to głupie, bo nic nie może być głupsze od wskrzeszania Regisa. Dobrze, że to już koniec przygód Geralta?, bo następnych pomysłów mógłbym już nie przeżyć.