Jak najbardziej. Skoro jednak PC obsługuje w zasadzie każdy możliwy rodzaj kontrolera, to czemu z tego nie korzystać?Możemy tak dalej. Sprawa preferencji![]()
Zawsze to lepiej mieć więcej możliwości.
Jak najbardziej. Skoro jednak PC obsługuje w zasadzie każdy możliwy rodzaj kontrolera, to czemu z tego nie korzystać?Możemy tak dalej. Sprawa preferencji![]()
Dokładnie. Ogólnie trochę nie rozumiem takiej mentalności "tylko k+m i koniec". PC jest otwartą platformą i skoro można z tego korzystać, to czemu nie? Power to the people.Jak najbardziej. Skoro jednak PC obsługuje w zasadzie każdy możliwy rodzaj kontrolera, to czemu z tego nie korzystać?
Zawsze to lepiej mieć więcej możliwości.
Dla Ciebie niewygodne, a dla innych wręcz przeciwnieBo to niewygodne![]()
Bo razem z tym modem masz w opisie kolejny, które musisz zainstalować do właściwego działania.Poszukuję jakiejś modyfikacji, która poprawiałaby oczy NPCom. Zainstalowałem moda, który poprawia twarze, ale przez to większość postaci ma pozbawione tęczówek oczy, tak jak na tym obrazku:
I który ucieka wraz z dwójką. Ciesz się jedynką, bo jest z czego.Gra ma dzięki temu świetny klimat, którego szukałem w wielu grach.
Nie jest, przeszedłem je cztery razy. Ale nie wmawiaj komuś, że klimat jedynki nadal jest w dwójce.Ja grałem, i nie jest to tak marne, jak tu niektórzy głoszą z mocą prawie równą Chrystusowi.
A pokaż, Panie Mądry, gdzie coś takiego wmawiam.Nie jest, przeszedłem je cztery razy. Ale nie wmawiaj komuś, że klimat jedynki nadal jest w dwójce.
No mówisz, żebym nie hejtował DA2, czego nie robię. Bo to nie jest zła gra, ale też nie jest godna jedynki.A pokaż, Panie Mądry, gdzie coś takiego wmawiam.![]()
To uważasz za wmawianie? No to przykro mi bardzo.No mówisz, żebym nie hejtował DA2, czego nie robię. Bo to nie jest zła gra, ale też nie jest godna jedynki.
To co my tu robimy?Ale kwestia odbioru gry to kwestia gustu, a o tym się nie dyskutuje.![]()
Usiłujemy pokazać, gdzie Mario według Ewangelii Św. Rustine wmawia innym, że DA2 ma klimat DA:O.To co my tu robimy?
Origins jest dobre, DA2 jest średnie.Origins rządzi, DA2 śmiądzi.
No, nie do końca. Na początku jest dość długi (z godzina-dwie) wstęp zależny od pochodzenia postaci (bodaj sześć czy siedem różnych, przy czym są dość nierówne fabularnie i czasowo - chyba najsłabszy ludzki szlachecki, najlepszy krasnoludzki szlachecki), w sumie niezbyt epickie, ale przyjemne. Bardzo ciekawy akcent, szkoda że nigdzie nie kontynuowany.Co prawda łatwo dostrzegam schemat gier BioWare wypracowany przez lata: na początek jakieś epickie wydarzenie
Faktycznie, w Dragon Age: Początek w przeciwieństwie do KotORa czy ME mamy jeszcze dodatkowy wstęp w zależności od rasy i pochodzenia postaci. Swoją drogą fajna rzecz. Dopiero później zaczyna się właściwa gra i epickie wydarzenie po którym wszystko spada na naszego bohatera.No, nie do końca. Na początku jest dość długi (z godzina-dwie) wstęp zależny od pochodzenia postaci (bodaj sześć czy siedem różnych, przy czym są dość nierówne fabularnie i czasowo - chyba najsłabszy ludzki szlachecki, najlepszy krasnoludzki szlachecki), w sumie niezbyt epickie, ale przyjemne. Bardzo ciekawy akcent, szkoda że nigdzie nie kontynuowany.
W DA2 naturalnie zagram i dopiero wtedy wyrobię sobie opinię. Kiedyś grałem w demko i nie było tak źle. Po prostu do tej gry trzeba podejść z nastawieniem, że nie będzie to już to samo co Origins.A w DA2 potem sobie zagraj, nie jest wcale złe. Parę kroków do przodu, trochę więcej do tyłu, kilka w bok. Ogólnie bezwględnie gorsze od DA:O, ale powtarzam, to nie jest zła gra.