Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Dragon Age

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • …

    Go to page

  • 68
Next
First Prev 46 of 68

Go to page

Next Last
K

Kuboniusz

Rookie
#901
Feb 6, 2015
szincza said:
Rozumiem, że grałeś we wszystko i masz jako takie porównanie?
Click to expand...
Grałem w na tyle dużo gier, że w każdej z wymienionuch przeze mnie kategorii znalazłbym coś, co z mojej perspektywy byłoby lepszym wyborem :).
RPG roku - Divinity (gra "stojąca fabułą" bardziej od DA:I, w którym jest ona zwyczajnie średnia)
Wybitny bohater - Irons (Talion jest bohaterem bez wyrazu)
Fabuła - South Park (w TWAU nie grałem). SoM z pewnością jest świetną grą akcji, ale na pewno nie fabularną.
Gra wyścigowa - może Mario Kart to dobry wybór (grałem może pół godziny.) Skreślę tę kategorię z listy "perełek" :p.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#902
Feb 6, 2015
Kuboniusz said:
Grałem w na tyle dużo gier, że w każdej z wymienionuch przeze mnie kategorii znalazłbym coś, co z mojej perspektywy byłoby lepszym wyborem :).
RPG roku - Divinity (gra "stojąca fabułą" bardziej od DA:I, w którym jest ona zwyczajnie średnia)
Wybitny bohater - Irons (Talion jest bohaterem bez wyrazu)
Fabuła - South Park (w TWAU nie grałem). SoM z pewnością jest świetną grą akcji, ale na pewno nie fabularną.
Gra wyścigowa - może Mario Kart to dobry wybór (grałem może pół godziny.) Skreślę tę kategorię z listy "perełek" :p.
Click to expand...
Co do fabuły to sam wybrałbym właśnie Wolf Among Us.
Irons to, jak widzę, Kevin Spacey więc pewnie masz rację.

Co prawda w DAI nie grałem, ale fabuła w Divinity była imo bardzo "obok". Jeżeli dzieło BW, które w założeniu ma właśnie stać fabułą, jest pod tym względem gorsze, to chyba sobie je odpuszczę definitywnie :p
 
K

Kuboniusz

Rookie
#903
Feb 6, 2015
@szincza Jeśli lubisz, jak gra ma słaby system walki, średnią fabulę, tonę fetch questów i fajne, choć troche puste lokacje to bierz bez zastanowienia :p.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#904
Feb 6, 2015
Kuboniusz said:
@szincza Jeśli lubisz, jak gra ma słaby system walki, średnią fabulę, tonę fetch questów i fajne, choć troche puste lokacje to bierz bez zastanowienia :p.
Click to expand...
Przekonałeś mnie.
Szukaj pracy w marketingu.
 
  • RED Point
Reactions: Keth
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#905
Feb 6, 2015
@szincza, fabuła w Inkwizycji jest oklepana (pradawne zło, namaszczony bohater itd.), ale potrafi zainteresować, fajne są też historie postaci (interesujący bohaterowie to od zawsze znak rozpoznawczy Bioware). Problem fabuły jest jednak taki, że jest bardzo krótka i jeśli odpuścimy sobie poboczne zadania z gatunku 'zabij X przeciwników' czy 'zbierz Y przedmiotów' to okaże się że zadań mamy raptem kilka. Na plus wychodzi jeszcze kreacja świata, lokacje są bardzo zróżnicowane, różni się też styl np. ubioru czy wypowiedzi u mieszkańców różnych zakątków.

Tyle jestem wstanie powiedzieć po ok 40 godzinach gry i zaliczeniu bodaj pięciu czy sześciu zadań głównych.
 
K

Kuboniusz

Rookie
#906
Feb 6, 2015
Jeszcze a propos lokacji. Są zróżnicowane. To prawda. Są troche puste (wyjątkiem jest Zaziemie, w którym oprócz wszechobecnych polan i pagórków jest jedna, duża wioska, Redcliffe i zamek). To też prawda. Ale w każdym hubie znajduje się jedna, mniejsza lokacja, w której jest ukryta jakaś historia (najczęściej w postaci.kartek z dziennika). I ta historia często była ciekawsza od wątku głównego. Przykład pierwszy z brzegu - opuszczony dwór w Szmaragdowych Mogiłach, w którym można było znaleźć porozrzucane kartki z pamiętnika pewnej dziewczynki. Najlepsze było to, że rozwiązania "zagadki" nie podano na tacy. Trzeba było samemu się domyślić o co chodzi. A prawda okazała się szokująca :).
 
K

Keth

Ex-moderator
#907
Feb 6, 2015
Kuboniusz said:
@szincza Jeśli lubisz, jak gra ma słaby system walki, średnią fabulę, tonę fetch questów i fajne, choć troche puste lokacje to bierz bez zastanowienia :p.
Click to expand...
Twoje zdanie tylko. Nie znaczy to, że jest to prawda uniwersalna. Dla mnie GOTY zasłużone, nawet jako RPG o niebo lepsze od Divinity :)

DA jest dużo większe, bardziej wypełnione contentem, świat jest dużo ciekawszy, bardziej interaktywny. Nieskończenie lepsi towarzysze, więcej questów (nie liczę tutaj tych mmo-style). A fabuła w obu grach jest dość genericowa akurat. Tylko ta w DA jest mimo wszystko ciekawsza.
 
Last edited: Feb 6, 2015
  • RED Point
Reactions: AndrewXRW
K

Kuboniusz

Rookie
#908
Feb 6, 2015
Keth said:
Twoje zdanie tylko. Nie znaczy to, że jest to prawda uniwersalna.
Click to expand...
Oczywiście, że tak. Wszystko co pisałem wyżej, to moje zdanie :).
 
froget67

froget67

Mentor
#909
Feb 6, 2015
Ja choćbym chciał nie mogę komuś polecić DA: I jako dobrego rpg, ubogi system rozwoju i walko dyskwalifikuje jako dobry rpg. Inkwizycja widać też ma odciśnięte piętno Skyrima eksploracja kusi lokacje są ciekawe, ale jako rpg strasznie uproszczony bez wyzwania
Musieli by całkowicie przebudować system walki, dużo bardziej rozbudować.

Żeby chociaż miał połowe z gambitów z FF12 jak wspominałem system rządzi nawet dziś.


Grzebanie w Gambicie od 1:30
.

Gra nigdy nie karze gracza za podjęte decyzje, zawsze nas głaszcze i mówi że zrobiliśmy dobrze, nie możemy zaliczyć wpadki jak w zadaniu siostrzyczki z W2, cokolwiek nie zrobimy jesteśmy nagradzani, głaskani.
Takie coś bardzo razi.
 
Last edited: Feb 6, 2015
K

Keth

Ex-moderator
#910
Feb 6, 2015
Z systemem rozwoju można dyskutować jak najbardziej, bo jest zbyt uproszczony, to fakt. Ale od kiedy akurat system walki jest jedną z głównych cech dobrej gry rpg? Mimo pewnych uproszczeń i elementów "Action" walka z DA:I jest moim zdaniem lepsza niż ta z jedynki. Mniej toporna, a towarzysze pozostawieni sami sobie jako tako ogarniają. W przeciwieństwie do towarzyszy z Origins, gdzie mimo rozbudowanej taktyki było to słabe.

A co do porównania do FF - już z dwojga złego wolę walkę z DA:I niż tę z FF.
 
arturius_c

arturius_c

Forum veteran
#911
Feb 6, 2015
@Keth
questów więcej niż w D:OS - tylko co z tego, skoro pomijając wątek główny + zadania związane z towarzyszami zostają nam questy nudne, proste i powtarzalne (zakładanie obozów, szukanie odłamków, czasem zajmowanie zamków/twierdz itp.). W Divinity zadań jest mniej (naliczyłem około 80), za to o niebo ciekawsze i dużo bardziej rozbudowane (część zadań pobocznych niemal jak wątek główny). Do tego specyficzny humor, który mi akurat bardzo odpowiada (dzięki temu mamy tutaj mniejszą sztampowość niż w Inkwizycji - pomimo podobnego założenie, czyli "ratujemy świat"). Jak dla mnie jedyny aspekt, w którym faktycznie D:OS daje ciała w porównaniu do DA:I to słabi towarzysze.

Jak już wcześniej pisałem, RPG GOTY dla Inkwizycji było do przewidzenia, ale moim zdaniem zupełnie niesłusznie.

P.S. Opinie graczy na Metacriticu faworyzują Divinity nad Dragon Age. Uprzedzając komentarze: tak, wiem, że hejterzy Bioware z automatu wystawiają DA:I ocenę 0, ale to samo można powiedzieć o fanbojach, którzy nawet nie grając wystawią 10/10. Nie jest to idealne narzędzie, ale pewne tendencje można dzięki niemu ostrożnie zaobserwować.
 
K

Keth

Ex-moderator
#912
Feb 6, 2015
Nie wiem czy zostali jeszcze jacyś zaślepieni fanboje BW ;)

Co do samych questów - tak jak pisałem, nie brałem pod uwagę questów "mmo style" czyli właśnie wszystkie znajdźki itp. Natomiast same questy główne, bardziej rozbudowane (niż znajdźki) side questy i głównie questy związane z towarzyszami - w DA:I są o niebo ciekawsze niż te z Divinity moim zdaniem. Plusem D:OS niewątpliwie jest humor i niektóre dialogi, zwłaszcza między dwoma bohaterami. Ale i tak są sporo mniej rozbudowane niż te z Inkwizycji. Dodatkowo w Divinity nie ma totalnie żadnych wyborów, a towarzysze są jakimś żartem. Sam świat też jest dużo ciekawszy, bardziej rozbudowany i bardziej klimatyczny w DA, w Divinity jest trochę zbyt sztampowy. Chociaż motyw z tymi komnatami w kosmosie (nie pamiętam nazwy już) - bardzo fajny. Jako gra RPG Inkwizycja jest dużo lepsza IMHO.

Jakbym miał ocenić, to Divinity 7/10, a Inkwizycja 9/10.
 
froget67

froget67

Mentor
#913
Feb 6, 2015
Po części może być związane z DA,malutki off

http://pclab.pl/news61876.html

Hmm Bioware będzie upraszczać w przyszłości ?
 
Nars

Nars

Moderator
#914
Feb 6, 2015
Keth said:
a towarzysze pozostawieni sami sobie jako tako ogarniają. W przeciwieństwie do towarzyszy z Origins, gdzie mimo rozbudowanej taktyki było to słabe.
Click to expand...
Waść raczysz żartować. SI towarzyszy to jedna z największych bolączek gry (szczególnie w przypadku postaci dystansowych). Taktyka została doklejona na zasadzie checkboxa, bo ustawień tam praktycznie nie ma. Origins (i II zresztą też) zjada Inkwizycje na śniadanie w tym aspekcie.
 
norolim

norolim

Rookie
#915
Feb 6, 2015
Keth said:
Ale od kiedy akurat system walki jest jedną z głównych cech dobrej gry rpg?
Click to expand...
:shock: Od początków gatunku. Pierwsza zachowana gra cRPG o nazwie pedit5, bazowała głównie na walce... i szczęściu.

Keth said:
Mimo pewnych uproszczeń i elementów "Action" walka z DA:I jest moim zdaniem lepsza niż ta z jedynki.
Click to expand...
Drogi @Keth , czy mógłbyś się pochwalić, za co dokładnie jesteś odpowiedzialny w CD Projekt RED?
 
Last edited: Feb 6, 2015
K

Keth

Ex-moderator
#916
Feb 6, 2015
norolim1 said:
:shock:
Click to expand...
No patrz, a odkąd zacząłem grać, od Baldura, Planescape'a czy MM cały czas myślałem, że w grach cRPG przede wszystkim liczy się fabuła, historia, świat, towarzysze, immersja, możliwość wczucia się w kierowaną postać itp. A to, czy walka jest taktyczna, czy ma pauzę, czy jest turowa, zręcznościowa, czy może nawet pierwszoosobowa - jest najmniej ważne :)

System walki jest ważniejszy w tytułach, które opierają się głównie na walce i nie mają do zaoferowania (praktycznie) nic więcej. A RPGi do nich akurat nie należą.

norolim1 said:
Drogi @Keth , czy mógłbyś się pochwalić, za co dokładnie jesteś odpowiedzialny w CD Projekt RED?
Click to expand...
Pozostaje Ci mieć nadzieję, że nie za system walki :)

---------- Zaktualizowano 18:43 ----------

Nars said:
Waść raczysz żartować. SI towarzyszy to jedna z największych bolączek gry (szczególnie w przypadku postaci dystansowych). Taktyka została doklejona na zasadzie checkboxa, bo ustawień tam praktycznie nie ma. Origins (i II zresztą też) zjada Inkwizycje na śniadanie w tym aspekcie.
Click to expand...
Chyba żartujesz. O ile SI nie jest idealne w Inkwizycji, to akurat jest o niebo lepsze niż w Origins. W jedynce towarzysze naprawdę zachowywali się całkowicie bezmyślnie, mimo ustawiania rozbudowanych taktyk. W inkwizycji jest to uproszczone, ale nie zaobserwowałem po 60-70h gry żadnych wyjątkowo głupich popisów w wykonaniu towarzyszy. Oczywiście, czasem się gubią (głównie podczas walk ze smokami), ale to nic w porównaniu do jedynki.
 
Nars

Nars

Moderator
#917
Feb 6, 2015
@Keth

Widocznie graliśmy w zupełnie inne gry. :)
 
  • RED Point
Reactions: Keth
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#918
Feb 6, 2015
frog67 said:
Po części może być związane z DA,malutki off

http://pclab.pl/news61876.html

Hmm Bioware będzie upraszczać w przyszłości ?
Click to expand...
Wut? To da się to jeszcze bardziej uprościć? :blink: Chyba wprowadzając win-button...

A co do walki, w Inkwizycji jest beznadziejna. Co sekundę muszę pauzować i wydawać polecenia, a ci debile i tak robią co chcą (wojownik rusza na innego typa zamiast dobić tego z którym walczy, łucznik zbiega ze wzgórza i wpada w sam środek walki itd.). Nie ma żadnych taktyk do ustawienia, co najwyżej mogę wyłączyć umiejętności co zresztą robię żeby nie marnowali ich ot tak.
 
K

Keth

Ex-moderator
#919
Feb 6, 2015
I jeszcze chciałem coś dodać do powyższego postu. @norolim1 nie twierdzę, że walka jest zupełnie nieistotna w grach RPG. Oczywiście, że też jest ważna. Ale jest masa innych aspektów (wymienione wyżej), które są, moim zdaniem, dużo istotniejsze i to one tworzą dobrą grę RPG, nie walka. Jasne, jak walka będzie całkowicie skopana, to przyjemność z gry będzie sporo mniejsza, nawet jak pozostałe elementy będą świetne. Ale walka, dopóki nie jest naprawdę tragiczna, nie jest dla mnie żadnym dealbreakerem dla gry RPG.

Ta z Inkwizycji nie jest idealna, brakuje trochę taktyk z jedynki, ale w ogólnym rozrachunku jak najbardziej daje radę. Jedyne, do czego się mogę przyczepić, to, faktycznie, łucznicy zbiegający ze wzgórza i czasem gubienie się towarzyszy podczas walki ze smokami (kwestia tego, w którą część smoka atakujemy). Natomiast reszta jest jak najbardziej w porządku. Przykładowo, atakujemy jednego moba, wojownicy trzymają aggro kilku pozostałych na sobie, ale jeden z mobów nagle podbiega do mnie (mag) i mnie atakuje. I jeden wojownik od razu sam z siebie leci do tego moba, żeby utrzymać na nim aggro. A drugi dalej walczy z przodu z innymi.

Nazywanie walki "beznadziejną" czy "tragiczną" jest naprawdę sporą przesadą.
 
norolim

norolim

Rookie
#920
Feb 6, 2015
Keth said:
No patrz, a odkąd zacząłem grać, od Baldura, Planescape'a czy MM cały czas myślałem, że w grach cRPG przede wszystkim liczy się fabuła, historia, świat, towarzysze, immersja, możliwość wczucia się w kierowaną postać itp. A to, czy walka jest taktyczna, czy ma pauzę, czy jest turowa, zręcznościowa, czy może nawet pierwszoosobowa - jest najmniej ważne :)

System walki jest ważniejszy w tytułach, które opierają się głównie na walce i nie mają do zaoferowania (praktycznie) nic więcej. I RPGi do nich akurat nie należą
Click to expand...
Nie. To co opisałeś, to gra przygodowa, przygodowa akcji albo wizualna powieść. Definicja RPG, którą stosujesz to efekt tzw. nowoczesnego podejścia do gatunku, czyli maksymalnego upraszczania i upodobniania do innych bardziej popularnych i łatwo przyswajalnych gatunków gier (strzelanki i inne gry akcji). Ale faktyczni fani gatunku (a nie ci, którzy przyszli do niego wraz z Mas Effect) uważają, że to co się nam obecnie sprzedaje pod nazwą RPG, bardzo rzadko zasługuje na to miano.

Myślisz, że dlaczego finansowane na Kickstarterze RPGi cieszą się taką popularnością? Bo w żaden inny sposób fani RPG nie dostaną takich gier w jakie chcą pograć. Bo do niedawna, żeby pograć w pełnowartościowego RPGa trzeba było sięgać do tytułów z lat 90tych ubiegłego wieku.

Ja gram w RPGi prawie od początku mojej „growej kariery”. Nie zaczynałem zabawy z tym gatunkiem od Baldur's Gate II (swoją drogą w oby tytułach z tej serii taktyczna walka pełni bardzo ważną rolę i nie wyobrażam sobie ich jako gier akcji). Grałem w różne Ishary, Gold Boxy (choć nie w czasach ich wydania), Beholdery i inne Fallouty i choć absolutnie nie uważam się za jakiegoś „lepszego” fana gatunku, to kreowanej dziś przez wielkich wydawców definicji RPG nie uznaję. Dla mnie RPG to:

  • system walki (najlepiej turowy),
  • mechanika rozwoju postaci (a więc wszystkie te poziomy i numerki),
  • fabuła,
  • indywidualizacja postaci gracza (broń, zbroje i inne pierdy),
  • świat przedstawiony,
w tej dokładnie kolejności.

Podsumowując, smutny to obraz dzisiejszego rynku gier, w którym rozbieżność pomiędzy oczekiwaniami graczy, a tym co twórcy gier uznają za „fajne” jest tak olbrzymia. Powiem szczerze, że sporo było ostatnio sygnałów, które osłabiły moją wiarę w to, że Wiedźmin III spełni moje oczekiwania, ale to co usłyszałem od Ciebie @Keth przebiło pod tym względem wszystko do tej pory.

frog67 said:
http://pclab.pl/news61876.html
Hmm Bioware będzie upraszczać w przyszłości?
Click to expand...
Ot, kolejny przykład tego o czym pisze.

PS. Żeby nie było:

  1. Lubię też gry aRPG, ale i od nich wymagam solidnego systemu walki (z tym że w aRPGach ten element zajmuje odpowiednio niższe miejsce).
  2. Nie obwiniam cię @Keth o całe zło tego świata. Po prostu smuci mnie, że nasze postrzeganie mojego ulubionego gatunku tak się różni, szczególnie, że jesteś twórcą gier
 
Last edited: Feb 6, 2015
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 44
  • 45
  • 46
  • 47
  • 48
  • …

    Go to page

  • 68
Next
First Prev 46 of 68

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.