Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Dragon Age

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 57
  • 58
  • 59
  • 60
  • 61
  • …

    Go to page

  • 68
Next
First Prev 59 of 68

Go to page

Next Last
raison d'etre

raison d'etre

Forum veteran
#1,161
Nov 28, 2015
froget67 said:
To żeś mnie teraz rozbawił...
Click to expand...
"Czuć pewną strategię" nie oznacza zaraz wysunięcia się na czoło gier z możliwością planowania. Oznacza istnienie pewnych elementów umożliwiających zaplanowanie przebiegu starcia i to tyle. Czy mają one sens to nie wnikam, bo nie grałem, ale są.
Doszukałeś się treści nie istniejących w wypowiedzi, a następnie stawiłeś im odpór.
 
froget67

froget67

Mentor
#1,162
Nov 28, 2015
Równie dobrze można wykorzystać teren do walki w Dzikim Gonie, ale niewielu widzi taką opcje. Jeżeli już głównie o to chodziło....
 
M

maritimus

Forum veteran
#1,163
Nov 28, 2015
lukszwed said:
A ja miło wspominam dwójkę. Chyba nawet lepiej niż Origins (te niekończące się głebokie ścieżki to porażka). Chyba jedynym mankamentem dwójki jak dla mnie była tragiczna powtarzalność lokacji. Reszta jak najbardziej na plus, szczególnie fabuła, którą uważam za jedną z lepszych w gatunku. Nie ma ratowania świata, jedynie wątki obyczajowe, ciekawie poprowadzone
Click to expand...
Z fabułą się zgadzam, zresztą przecież to zaznaczyłem. Do tego Hawke jest dużo ciekawszy/a, niż Inkwizytor czy (niemy) Szary Strażnik. Ale poza tym? Walkę zepsuło głupie spawnowanie przeciwników za plecami. Graficznie - gra jest zwyczajnie brzydka (i nie chodzi o jakość, tylko design). Towarzysze? Poza Varrikiem i Merrill (choć i ona ma swoich przeciwników), sztampowi i przeważnie denerwujący. Ekwipunek zepsuty, crafting ubogi. Świat? Malutki - do tego większość to jedno brzydkie i absurdalnie puste miasto.
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#1,164
Nov 29, 2015
Mnie tam DA:I graficznie (a czasem też artystycznie) zachwyca.

Fakt, w konstrukcji świata denerwuje nieco taka "korytarzowość" całej mapy ale w ogólnym rozrachunku nie jest źle. Jestem dopiero po nieco ponad 12 godzinach i widziałem tak naprawdę dwa obszary (bardziej zwiedzając tylko jeden z nich), więc dopiero zobaczę jak będzie dalej.

Główna fabuła obecnie nie wciąga lecz na razie jestem przytłoczony odkrywaniem świata i pomniejszymi zadaniami. Na postacie i towarzyszów nie zwracam większej uwagi ale zawsze miło słyszeć jak podczas podróży zamienią ze sobą kilka zdań.

Mówiąc o kompanach chyba właśnie trafiłem na jedną z najgorzej napisanych i najbrzydszych (te okropne wary) z kobiecych postaci.

 
arturius_c

arturius_c

Forum veteran
#1,165
Nov 29, 2015
@I_w_a_N
Z wyglądem kobiet-NPCy w DA:I Bioware tak położyło sprawę, że najładniejszą opcją romansową staje się Cullen :p
(OK, jest jeszcze Józefina).
Co jest w sumie dziwne, bo zarówno Morrigan, jak i Leliana wyszły dobrze.
P.S. Tak jojczyłeś na W3, a DA:I cię graficznie zachwyca? :D
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#1,166
Nov 29, 2015
arturius_c said:
P.S. Tak jojczyłeś na W3, a DA:I cię graficznie zachwyca? :D
Click to expand...
DA:I jest spójny graficznie (tekstury oraz otoczenie są ładnie wymodelowane i naprawdę dobrej jakości - brak tutaj tych skoków z najnowszej produkcji RED'ów, gdzie obok modelu z 2015 roku widzimy płaską i rozmazaną teksturę otoczenia/ściany rodem z roku 2000). Zieleń oraz skały naprawdę zachwycają swoją jakością (tak samo jak większość tekstur i efektów świetlnych). Pomijając stylizowane postacie (które raz wyglądają lepiej, a raz gorzej) i ich "woskowe twarze" (tutaj mimika się nawet nie umywa do W3) nie ma się do czego przyczepić pod względem graficznym.
Zauważ też, że dzieło RED'ów systematycznie brzydło, a gra Bioware ładniała aż do premiery (chociaż na pierwszych materiałach wyglądała wręcz śmiesznie szpetnie).

Artystyczną stronę DA:I można poddać dyskusji, ale niektórym miejscom nie sposób odmówić polotu na tym polu.

P.S. Jeszcze jedno wtrącenie odnośnie W3 - nie uważam gry za brzydką (przejrzyj temat o Najpiękniejszych screenshotach i zobacz ile jest tam moich rzutów) tylko za bardzo nierówną, co zauważalnie psuje ją w "kanonie piękna".
 
froget67

froget67

Mentor
#1,167
Nov 29, 2015
Tyle że @I_w_a_N wez poprawkę jak lokacje mają się w DA:I do lokacji w Dzikim Gonie, Inkwizycja jest mocno korytarzowa w porównaniu do W3.
A przypomnij sobie korytarzową W2 tam tekstury były zdecydowanie ostrzejsze niż w trójce (i rośliny), własnie dzięki takiej konstrukcji poziomów, dolicz jeszcze brak w Inkwizycji cyklu dobowego, gorsze animacje, reżyserie cut-scen, ogólnie Inkwizycja może mieć ostrzejsze tekstury od Dzikiego Gonu, ale z czysto technicznych spektów tylko na tym polu wypada lepiej.
Za to deszcz wygląda dla mnie komicznie w Inkwizycji bez przerwy miałem wrażenie jakby deszcz padał tylko na naszą ekipę w określonym promieniu a wszędzie dalej dookoła było sucho, zupełnie jakbyśmy mieli wielką konewkę nad głową.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#1,168
Nov 29, 2015
I_w_a_N said:
DA:I jest spójny graficznie
Click to expand...
Jak tam pop-in?

U mnie elementy otoczenia wczytujące się tuż przed postacią pojawiają się wyjątkowo często i nie wiem, czy to moja wina, czy ta gra tak ma.
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#1,169
Nov 29, 2015
@Szincza

Pop-in czasem zauważam, ale w oddali (czasem gdzieś jakieś drzewo wyskoczy), postacie (wrogowie) bardzo rzadko. Jednak Gon nie był od tego wolny. Odnośnie błędów graficznych odkryłem, że czasem jakaś tekstura podczas przerywnika (które trzeba przyznać nie są z polotem wyreżyserowane) potrafi mignąć, ale tak jak już mówiłem jest ładnie i będę bronił mojego stanowiska (chyba, że później natrafię na większe wpadki).

@froget67

A któż kazał RED'om takie duże plansze robić?
Ja wolałbym ładne i dopieszczone Velen podzielone na, dajmy na to, dwa obszary (oddzielone krótkim wczytywaniem - tym bardziej, że wgrywania ma w W3 nie były długie, a mniejszych trwałyby jeszcze krócej) niż taki obszar kosztem jakości (i przed wszystkim nierówności) grafiki. I tak mapy zostałyby duże, a gracze nie czuliby się oszukani (pod tym względem), bo przed premierą nikt nie mówił o podziale na te duże huby (sporo z nas miało wizję jednej wielkiej mapy świata), które zaakceptowaliśmy przy całej obiecanej strukturze otwartości świata.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#1,170
Nov 29, 2015
I_w_a_N said:
@Szincza

Pop-in czasem zauważam, ale w oddali (czasem gdzieś jakieś drzewo wyskoczy), postacie (wrogowie) bardzo rzadko. Jednak Gon nie był od tego wolny. Odnośnie błędów graficznych odkryłem, że czasem jakaś tekstura podczas przerywnika (które trzeba przyznać nie są z polotem wyreżyserowane) potrafi mignąć, ale tak jak już mówiłem jest ładnie i będę bronił mojego stanowiska (chyba, że później natrafię na większe wpadki).
Click to expand...
Wzmianka o wiedźminie musi być.
Bo przecież pop-in w każdej grze na świecie jest usprawiedliwiony przez to, że w W3 też wystąpił.

Tak serio - pytałem o to?
Nie, też aktualnie gram w DA:I i chciałem się po prostu zorientować, czy jestem odosobnionym przypadkiem.
Przypomniałem sobie i tak, że u ciebie wszystko działa na opak i zrobiłem research, dzięki któremu na pytanie odpowiedziałem sobie sam.

Ta gra tak ma.

I_w_a_N said:
...bo przed premierą nikt nie mówił o podziale na te duże huby (sporo z nas miało wizję jednej wielkiej mapy świata), które zaakceptowaliśmy przy całej obiecanej strukturze otwartości świata.
Click to expand...
Sporo z nas zauważyło, że od pierwszej wzmianki o W3 świat określano jako "multi-region open world", więc założenie jednej, otwartej mapy było błędne. Tak gwoli ścisłości.
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#1,171
Nov 29, 2015
Szincza said:
Wzmianka o wiedźminie musi być.
Click to expand...
Oczywiście, że porównanie musi być. W końcu to forum tej gry, a zarówno DA:I jak W3 są tytułami RPG z otwartym światem. Nie widzę, więc czemu miałbym ich tutaj nie zestawiać (tym bardziej w powyższym aspekcie)?

Szincza said:
Nie, też aktualnie gram w DA:I i chciałem się po prostu zorientować, czy jestem odosobnionym przypadkiem.
Przypomniałem sobie i tak, że u ciebie wszystko działa na opak i zrobiłem research, dzięki któremu na pytanie odpowiedziałem sobie sam.
Click to expand...
Miło mi więc, że pomogłem ;) ...

A tak na poważnie DA:I wykorzystuje (jak dotąd u mnie) do 3 GB VRAM (i do 6 GB normalnego RAM) więc może problem/różnica leży tutaj? Znaczy się w ilościach wykorzystywanych zasobów oraz sprawniejszym ich zarządzaniu?
 
Szincza

Szincza

Moderator
#1,172
Nov 30, 2015
I_w_a_N said:
Oczywiście, że porównanie musi być. W końcu to forum tej gry, a zarówno DA:I jak W3 są tytułami RPG z otwartym światem. Nie widzę, więc czemu miałbym ich tutaj nie zestawiać (tym bardziej w powyższym aspekcie)?
Click to expand...
Choćby dlatego, że to porównanie jest kompletnie nie w temacie?
 
I_w_a_N

I_w_a_N

Mentor
#1,173
Nov 30, 2015
Dziesiątki recenzentów zestawiały ze sobą grę DA:I z W3 (oraz wcześniej DA II z W2), więc czemu mamy unikać tego typu porównań (chociażby na polu oprawy)?

Odnośnie tego deszczu jak spod konewki to poniekąd macie rację, ale już efekty kropli na powierzchni wody, czy piorunów (które potrafią walnąć naprawdę blisko, a nie przejść gdzieś dziesięć kilometrów stąd) wyglądają zacnie.

Odnośnie rozgrywki znalazłem jednak kolejną wadę - w trybie taktycznym zdarza się, że postacie mają problem z ominięciem jakieś przeszkody po daniu im polecenia zmiany pozycji.

Tak w ogóle moje zachwyty DA:I (mimo pewnych wad) zdają się być tym większe z powodu obrazu "totalnej katastrofy", którą tutaj malowaliście, a to naprawdę solidna gra jest :).
 
Szincza

Szincza

Moderator
#1,174
Nov 30, 2015
I_w_a_N said:
Dziesiątki recenzentów zestawiały ze sobą grę DA:I z W3 (oraz wcześniej DA II z W2), więc czemu mamy unikać tego typu porównań (chociażby na polu oprawy)?
Click to expand...
Bogowie... Nie wiem, czy udajesz, czy naprawdę nie rozumiesz.

A więc, łopatologicznie:
Jaki cel miało wytknięcie pop-inu w W3 w skierowanym do ciebie osobiście pytaniu, jak tam pop-in w DA:I na twojej wersji gry/twoim sprzęcie, z dodaniem, że u mnie problem występuje na dużą skalę?
Jaki to miało związek z tym o co pytałem?

Wyjeżdżasz porównaniami, za przeproszeniem, z dupy, i wpychasz je wszędzie gdzie się da, bo chcesz być złośliwy.
W recenzji, opisie wrażeń, czy dyskusji o danym elemencie gry - rozumiem, bo wtedy jest to zasadne. Ale tak?

I_w_a_N said:
Tak w ogóle moje zachwyty DA:I (mimo pewnych wad) zdają się być tym większe z powodu obrazu "totalnej katastrofy", którą tutaj malowaliście, a to naprawdę solidna gra jest
Click to expand...
Jak zaniżyłeś oczekiwania, to w sumie nic dziwnego.
Ja potrzebowałem trochę czasu, żeby spojrzeć na grę z dystansu i docenić kilka aspektów produkcji - czego efektem jest czerpanie frajdy z rozgrywki.

Z samej rozgrywki, bo fabuła póki co leży i kwiczy.
Trafiło się jedno ciekawe zadanie główne, a do końca zostały tylko dwa. Główna fabuła nie dość, że - jak się okazuje - jest bardzo krótka, to jeszcze średnio angażująca.
 
Last edited: Nov 30, 2015
  • RED Point
Reactions: dooot, dani168 and Rustine
arturius_c

arturius_c

Forum veteran
#1,175
Nov 30, 2015
@I_w_a_N
Katastrofą nie jest - sam chyba parędziesiąt stron temu machnąłem recenzją oceniając DA:I jako produkcję solidną. Ale arcydzieło gatunku to to w żadnej mierze nie jest. Fabularnie do Wiedźmina 3 nie ma startu.
Co do grafiki - chyba jeszcze nie dane Ci było zwiedzić takich miejscówek :D :
View attachment 27857

A już bardziej na poważnie, to gra sporo traci im dłużej się w nią gra. Na początku jest całkiem fajnie i ciekawie (zwłaszcza, że Zaziemie to najbardziej różnorodna i IMHO najlepiej zaprojektowana lokacja). Niestety, potem zaczyna wkradać nuda (ile można zbierać odłamki, układać konstelacje i rozbijać obozy?). Na dodatek zaczynają pojawiać się lokacje, które na tle Zaziemia wypadają blado (chociażby pustynie).
Skopany tryb taktyczny to kolejna gorzka pigułka do przełknięcia dla weteranów serii. O ile grając wojownikiem przeszedłem DA:I korzystając tylko z niego, to przerzucenie się na maga wymusiło porzucenie trybu taktycznego na rzecz ręcznej rozwałki: mag ma dzięki temu dużo większy zasięg, z którego może zaatakować (można strzelać z laski do przeciwników, którzy jeszcze nas nie widzą); poza tym, jeżeli specjalizujemy się jako Rycerz-Zaklinacz, to jego podstawowy atak jest w trybie taktycznym kompletnie bezużyteczny.
 

Attachments

  • ScreenshotWin32_0248_Final.jpg
    ScreenshotWin32_0248_Final.jpg
    276.6 KB Views: 9
D

Daniel_Abatemarco

Rookie
#1,176
Nov 30, 2015
arturius_c said:
ScreenshotWin32_0248_Final.jpg
Click to expand...
Ale jakie zadanie inteligentne: znajdź miejsce zaznaczone na mapie.
 
  • RED Point
Reactions: Rustine and Kuboniusz
arturius_c

arturius_c

Forum veteran
#1,177
Nov 30, 2015
Bo to zadanie z gatunku "Polak potrafi" ;) Chłopakom z Bioware nawet się nie śniło, że gracz może próbować tam wleźć :p
 
M

maritimus

Forum veteran
#1,178
Nov 30, 2015
I_w_a_N said:
Tak w ogóle moje zachwyty DA:I (mimo pewnych wad) zdają się być tym większe z powodu obrazu "totalnej katastrofy", którą tutaj malowaliście, a to naprawdę solidna gra jest :).
Click to expand...
No akurat w przypadku DA (zresztą dwójki również) to bardzo dobre podejście. Wpierw sobie zaniżyć oczekiwania, aby potem być często mile zaskoczonym.

Szincza said:
Trafiło się jedno ciekawe zadanie główne, a do końca zostały tylko dwa. Główna fabuła nie dość, że - jak się okazuje - jest bardzo krótka, to jeszcze średnio angażująca.
Click to expand...
Nie taka krótka, spokojnie wychodzi 30, może 35 godzin. Sęk w tym, że reszty (wypełniaczy) jest 2-3 krotnie więcej. Do tego pomiędzy wykonaniem fabuły głównej (plus questów towarzyszy, zresztą przeważnie dość krótkich) a questów pobocznych jest przepaść. Niektóre z poszukiwań w W3 (mówię o skarbach) są ciekawsze.
 
Last edited: Nov 30, 2015
Szincza

Szincza

Moderator
#1,179
Nov 30, 2015
maritimus said:
Nie taka krótka, spokojnie wychodzi 30, może 35 godzin. Sęk w tym, że reszty (wypełniaczy) jest 2-3 krotnie więcej. Do tego pomiędzy wykonaniem fabuły głównej (plus questów towarzyszy, zresztą przeważnie dość krótkich) a questów pobocznych jest przepaść. Niektóre z poszukiwań w W3 (mówię o skarbach) są ciekawsze.
Click to expand...
Liczyłeś? Idąc zadanie po zadaniu watpię, byś wyskrobał nawet te 30 godzin - co i tak jest średnio zadowalającym wynikiem.

Chociaż dopuszczam możliwość, że w kontekście całej reszty ilość głównych zadań fabularnych, a raczej czas potrzebny na ich wykonanie tylko wydaje się śmiesznie mały.
Teraz odłożyłem na bok czyszczenie lokacji, szczególnie że wpływów mam prawie maks, i ruszyłem z kopyta z tym, co gra ma do zaoferowania scenariuszowo i nagle zaczęło mi tych zadań brakować. W sensie, że ogarnę jeszcze kilku towarzyszy, zostanie mi DLC, z których dwa odkładam na czas po ostatniej misji (jedno siłą rzeczy - inaczej się nie da - drugie dlatego, że ponoć adresuje wydarzenia z końca gry) i dwie główne misje.

Kuboniusz said:
Poza tym, poboczniaki są strasznie powtarzalne. I nie chodzi o schemat "ić i zabij bandytuf/potfory", który oblany odpowiednią historią potrafi być ciekawy (vide zlecenia z W3). Na quest ze znajdywaniem pierścionka po zmarłym mężu trafiłem chyba ze 3 razy.
Click to expand...
Zadania w stylu "mapa geologiczna obszaru X", które odbiera się w obozach też się w ten sposób powtarzają. Dosłownie, po wykonaniu zadania dostaje kolejne, w którym mam jeszcze raz wykonać dokładnie to samo.
 
Last edited: Nov 30, 2015
K

Kuboniusz

Rookie
#1,180
Nov 30, 2015
maritimus said:
Do tego pomiędzy wykonaniem fabuły głównej (plus questów towarzyszy, zresztą przeważnie dość krótkich) a questów pobocznych jest przepaść.
Click to expand...
Poza tym, poboczniaki są strasznie powtarzalne. I nie chodzi o schemat "ić i zabij bandytuf/potfory", który oblany odpowiednią historią potrafi być ciekawy (vide zlecenia z W3). Na quest ze znajdywaniem pierścionka po zmarłym mężu trafiłem chyba ze 3 razy.

Szincza said:
Zadania w stylu "mapa geologiczna obszaru X", które odbiera się w obozach też się w ten sposób powtarzają. Dosłownie, po wykonaniu zadania dostaje kolejne, w którym mam jeszcze raz wykonać dokładnie to samo.
Click to expand...
To nie do końca to samo. Zadania z obozów to odpowiednik daily questów z MMO (czyli zazwyczaj najnudniejszej aktywności w tychże). Mi chodziło o zadania, które otrzymujemy od NPCów porozrzucanych po świecie. Nieraz trafiałem na takie same w kilku różnych częściach świata. Znajdź pierścionek/amulet, odszukaj osobę wspomnianą w liście (która w 3/4 przypadków jest już martwa), przynieś 10 sztuk mięsa/skór, zabij bandytów blokujących drogę. Mógłbym wymieniać.
 
Last edited: Nov 30, 2015
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 57
  • 58
  • 59
  • 60
  • 61
  • …

    Go to page

  • 68
Next
First Prev 59 of 68

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.