Dla niektórych nawet najmniejsza drobnostka jest spojlerem... Nie chcesz spoilerów? Nie oglądaj materiałów związanych z W3.
Nie chcesz mieć rozwolnienia? Przestań jeść.Nie chcesz spoilerów? Nie oglądaj materiałów związanych z W3.
Ożesz. Przez wspomnienie w jednym poście o Dijkstrze i śpiewaniu ptaszków sprawiłeś, że przy każdym spotkaniu z byłym szefem redańskiego wywiadu nie oprę się skojarzeniu z poniższą postacią.Ujawnienia Dijkstry trochę szkoda. Ciri i Yennefer i cesarz byli sekretem poliszynela, a o pozostałych wiedźminach ćwierkały wszystkie wróbelki w Polsce.
Raczej niemiłą... Najgorsza wizualizacja postaci z prozy Sapkowskiego w serii ever!Ja i tak twierdzę, że Dijkstra akurat byłby przyjemną niespodzianką, a na potrzeby gameplaya można było użyć Chappelle'a. Ale mleko się rozlało.
A jeśli ktoś obejrzał za dużo materiałów z gry i teraz mu źle to zapraszam na darmowe badanie wzroku B)Mierzył blisko siedem stóp, a ważył prawdopodobnie niewiele mniej niż dwa centary. Kiedy krzyżował przedramiona - a krzyżował z upodobaniem - wyglądało to tak, jak gdyby dwa kaszaloty uwaliły się na wielorybie. Jeżeli szło o rysy twarzy, kolor włosów i karnację, przypominał świeżo wyszorowanego wieprza.
(...)
Bo ów wieprzowaty olbrzym, sprawiający wrażenie wiecznie sennego, rozlazłego matoła, dysponował niebywale żywym umysłem.
No właśnie wizualizacja nie pokrywa się z tym opisem. Tylko rysy twarzy są zrobione ok, bo Dijkstra wyszedł dość brzydkiDijkstra wygląda jak trzeba![]()
Tępy nie był, ale na takiego wyglądał.Czuję, że trudno mi się będzie do niego przyzwyczaić. Kit z aparycją, ale jego mimika, wyraz twarzy... Tak jakoś bije od niego tępotą. A tępy to on nie był. W tej scence z gameplaya wygląda i zachowuje się jak byle osiłek który raczej niewiele ogarnia co się wokół niego dzieje. A przecież to Dijkstra, człowiek, który wie wszystko o wszystkim![]()