Zdaję sobie sprawę. Marketing, reklama i tak dalej. Problem polega na tym, że niejednokrotnie taki doświadczony(a)/znany(a) aktor/aktorka po prostu nie potrafi dobrze głosu podłożyć, albo ów głos w ogóle do postaci nie pasuje. Tak było na przykład z Shepardem w ME 2, tak było ze Stenem w DA:O. Tak też było z Żebrowskim i Lindą w God of War, chociaż tutaj opieram się tylko na materiałach z youtube, bo w serię nie grałem. Javed z Wiedźmina pierwszego. Przykładów jest dużo no i to tylko moja opinia. Ktoś może mieć z goła inną i akurat te przykłady mogą być nietrafione.@nejm , do mniejszych ról tak to właśnie wygląda, ale branie doświadczonego i przy okazji popularnego aktora do ról głównych jest logiczne. Większa pewność że aktor podoła, a przy okazji znane nazwisko przyciąga uwagę![]()
Last edited:


