Dlatego, jak wspomniałem w swojej wypowiedzi definicje są na tyle rozmyte, że ciężko cokolwiek jednoznacznie stwierdzić. Wiedźmin ma elementy High przemielone przez typowo Low'ową narrację, momentami filtruje tez z horrorem. Jednak osią wydarzeń są relacje między"ludzkie" i problemy żywcem przeniesione ze świata realnego, magia występuje, ale nie jest wszechmocna, a inne rasy są odmitologizowane.Tylko że "low" w tym terminie zakłada niski poziom, czy wręcz nieobecność elementów nadnaturalnych czy obcych ras. Tutaj dobrym przykładem jest np. Saga Lodu i Ognia. A w Wiedźminlandzie przecież mamy do czynienia zarówno z magią, jak i elfami, krasnoludami itd. Zatem wręcz przeciwnie, jest to przykład high fantasy. W szerokim rozumieniu - bo popadamy tutaj w szufladkowanie, które niekoniecznie jest sensowne.
Nie wspominając o tym, że w analogii do Pieśni Lodu i Ognia zapomniałeś wspomnieć o Smokach, Innych (Inni nie są martwi. Są dziwni, piękni, jak lodowe elfy czy coś takiego, są innym rodzajem życia, nieludzcy, wytworni, niebezpieczni. - by GRRM). Dzieciach Lasu, Gigantach, wchodzeniu w ogień bez obrażeń itp.
Także wciąż uważam, ze jeśli mamy się bawić w jakiekolwiek szufladkowanie, to Wiedźmin jest Low fantasy z elementami Dark i High


