Istnienie Hubów jest jak najbardziej na miejscu. Nie wyobrażam sobie, aby kompresja świata była tak duża by to wszystko razem zmieścić, no chyba że wyszedł by taki Skyrim, czyli miasto - 9 domków, dwa pagórki, dróżka przez lasek, omijamy górę i kolejne miasto - 12 domków. Oto jesteśmy z Novigradu w Wyzimie. Oj nie to by nie wyszło.
Teraz jest imho idealnie, duże ziemie niczyje razem z Novigradem i Oxenfurtem w jednym dużym Hubie, Wyspy osobno, do tego mniejsza mapa przeznaczona na prolog, alby gracz mógł się wczuć, poznać mechaniki. A do tego kilka mniejszych Hubów związanych z główną fabułą, dla urozmaicenia, w końcu dla fanów sagi odwiedzenie Kaer Moren to nie lada gratka, a podejrzewam że pozostałe, nie ujawnione do tej pory lokacje również będą ciekawe, sam już wyczekuje Toussaint z dodatku, jeśli Redzi nie popsują to będzie niezwykle klimatyczna, szczególnie zimą.