Jaka jest właściwie rola community managera? Możnaby podejrzewać, że powinien zajmować się informowaniem o postępach prac, przekazywać fanom ciekawostki, co jakiś czas rzucić dobrym screenem czy concept artem itd. Ja mam wrażenie, że pan Marcin pełni te obowiązki z musu, traktując swoją funkcję jak piąte koło u wozu, w dodatku kwadratowe. Za kontaktowanie się z forumową społecznością zabiera się jak już brak wszelkich innych zajęć, w tym tak ciekawych jak prasowanie skarpetek. A jak już niechętnie znajdzie wolne trzy minuty i się zdecyduje na ujawnienie czegokolwiek, to zwykle są to istne "breaking news" czyli łamiące wiadomości po polskiemu. Wygląda na to, że jego stanowisko służy tylko za parawan, spoza którego w okrągłych słowach można powiedzieć, ze nie ma się nic do powiedzenia. Nie śledzę jakoś intensywnie innych powstających gier, więc jestem ciekawy, czy to tylko u redów taka zmowa milczenia, czy może jest to dominujący trend i wszystkie firmy wystawiają community managera, który raczej milczy niż mówi, a jak mówi, to tylko soon.