uwaga w dzienniczku (mój kumpel ją dostał od legendy szkoły - matematyczki):"Samuel przeszkadza w prowadzeniu lekcji i uniemożliwia jej prowadzenie" :]tekst tej samej nauczycielki-Maciek!-słucham.-nie mów słucham bo wiesz co...Pani od geografii (alias mysia):-jakie usługi dostępne są w staniach (omawialiśmy stany zjednoczone)-zakłady bukmacherskie-tak warzywa są ważne...przez 5 minut nie wiedziała co powiedziała, a potem już jej wisiało co klasa robi
trochę jeszcze tego było
ale nie pamiętam ;]


