Ty przynajmniej pamiętasz, ile razy przeczytałeś.
Nałogowy czytelnik sagi?
W sumie to nie jest najgorszy nałóg.
Ostatni raz czytałem cykl przeszło trzy lata temu i pora najwyższa odświeżyć pamięć.
W okolicach premiery W3 urządzam sobie wiedźmiński maraton, saga AS'a i "redańska" trylogia.
Pecetowa okładka nie jest przynajmniej ścięta jak konsolowe.
Zamówiłem na cdp.pl, o dychę drożej niż na Muve, ale dają steelbook, więc problem okładki odpada.
Żeby tak się dało do tego dobrać artbook, byłoby super.
I faktycznie, pecetowy wariant okładki wypada najlepiej.
Moja faworytka do roli Yen, już została wykorzystana jako Filippa, ale REDzi coś pewnie wymyślą.
Też jestem ciekaw co wymyślili, strasznie ciekaw. Zarówno jej, jak i Ciri.
Przynajmniej wiem, jak brzmi polski Emhyr. Jest bardzo dobrze.
Zwiększyłbym objętość fryzury, bardziej zaznaczył szczękę... Jest trochę za bardzo filigranowa.
Poszerzyć? Kwadratowa szczena bardziej mi do Geralta pasuje.
Wiem, że Yen byłą twarda, harda, tyle że jednak drobna.
Jeden z użytkowników pisał nawet, że Janeczka wygląda za młodo, że powinna z niej być raczej zdrowa czterdziestka.
- Na to, co widzę – zużyłaś chyba całą beczkę eliksiru z mandragory, Yennefer.
Skóra jak u szesnastolatki, niech mnie gęś poszczypie - Granica możliwości
Chyba lepiej zostawić to Czerwonym.
Kolekcjonerka idzie jak woda. To cieszy.