Kolego @Dyzio92 - a kiedy to ostatnio sprzątałeś w komputerze? Nie chodzi mi tu o usunięcie śmieci z kosza i oczyszczenie rejestru. Mam na myśli otwarcie obudowy i oczyszczenie jej wnętrza z kłaków kurzu, który najbardziej lubi odkładać się pod wentylatorami na radiatorach karty graficznej lub procesora. Jeśli dawno tego nie robiłeś, to masz tam warstwę kurzu podobną do filcu, która skutecznie ogranicza wydajność chłodzenia w newralgicznych punktach komputera. Najlepszym wyjściem byłoby zdemontowanie radiatora procesora i wyczyszczenie go przy pomocy pędzelka (delikatnie i ostrożnie!) wspomaganego odkurzaczem. To samo należałoby zrobić z kartą graficzną (po jej uprzednim zdemontowaniu). Nie zapomnij również o przedmuchaniu zasilacza oraz innych ewentualnych wentylatorów i miejsc wlotu powietrza do obudowy (w tym również ewentualnych filtrów - niektóre obudowy je posiadają). Po tym zabiegu komputer odetchnie pełną piersią. Jeśli to nie pomoże, to przynajmniej wyeliminujesz jedną z najbardziej prawdopodobnych przyczyn Twoich problemów - będziemy wtedy myśleć, co zrobić dalej


