To powoli staje się jedną z rozpoznawalnych cech serii.
Tak jest niemal z każdą dużą grą AAA kiedy się na nią niecierpliwie czeka (pomijam studia które ogłaszają swoje gry na krótko przed premierą). CDPR i Wiedźminy nie są tu zdecydowanie jakimś wyjątkiem
Moim zdaniem jest dokładnie tak samo jeśli nie gorzej, bo jeśli chodzi o jakąkolwiek ekranizację sagi, to właściwie czekamy odkąd Bagiński ogłosił rozpoczęcie prac nad projektem, a to było chyba ze 2-3 lata temu, a karmieni jesteśmy taką samą ilością informacji jak przy grach.
2-3 lata temu ogłoszono, że planują film, z którego jak wiemy nic nie wyszło (i nikt nawet nie zapewniał, ze wyjdzie, no bo tylko plany i szukanie pieniędzy). Serial ogłoszono nieco ponad rok temu i wtedy jeszcze też nie trwały nad nim od razu właściwe prace pre-produkcyjne. Od momentu, gdy zaangażowano Lauren ta co chwila rzucałą na twitterze jakieś smaczki, wyrywki ze scenariuszy, fotki i detale na temat prac przy tym projekcie. Niby nic konkretnego, ale było o czym dyskutować. Dla porównania REDzi jedyne co pisali na forum / twitterze to "soon" kiedy miała się pojawić jakaś informacja albo paczka screenów. Był okres kiedy przez pół roku nie działo się absolutnie nic. Także myślę że z serialem i Hissrich mamy się zdecydowanie mniej nudno
Czasami wydaje mi się, że czegoś konkretnego dowiemy się dopiero przy premierze.
Konkretnego to tak. Duże gry RPG mają przed premierą po 15 zwiastunów i 100 screenshotów, z filmami / serialami (z oczywistych względów) już sprawa wygląda inaczej. Wskazówki na temat konstrukcji fabuły poznamy dopiero pewnie przy teaserze a potem głównym trailerze serialu