Chyba, że chodzi o jakieś drobne, nieoficjalne fotki Lauren
To i tak więcej niż przy większości produkcji Netflixa. Zazwyczaj od oficjalnego ogłoszenia projektu aż do momentu kiedy mają już wszystko gotowe i ruszają z promocją to nie dostaje się nic, co najwyżej nazwiska najważniejszych aktorów.
A co do zapowiedzi drugiego sezonu to jak już wielokrotnie pisałem (i nie tylko ja), Netflix w większości przypadków prędzej czy później zamawia drugi sezon, nawet jeśli pierwszy nie ma zbyt dobrej opinii. Wyjątek stanowią seriale koszmarnie drogie, a jednocześnie bardzo źle przyjęte oraz takie, które po prostu zostały pomyślane jako mini serial. Ma to sens, bo platformy streamingowe potrzebują treści, którą zapełnią sobie bazę. Bardziej opłaca się zrobić kilka średnich seriali, które mają szansę skłonić ludzi do opłacenia kolejnego miesiąca niż jeden wybitny, którym wszyscy się zachwycą, a potem anulują subskrypcję, bo nic więcej na platformie nie będzie. Nie oznacza to oczywiście, że Wiedźmin będzie w najlepszym razie średni. Chodzi mi jedynie o to że jakość sama w sobie niekoniecznie wpływa na to czy projekt będzie kontynuowany czy nie. Może być i tak, że dostaniemy serial rewelacyjny trafiający w gusta fanów, ale ostatecznie nie przyciągnie on wystarczającej widowni i zostanie skasowany po dwóch sezonach.
Myślę więc że Wiedźmin raczej dostanie sezon drugi bez względu na to czy będzie on dobry czy nie. Prawdziwym testem będzie to czy dostanie sezon trzeci. Jeśli tak to będzie można nieco odetchnąć i założyć, że dotrwamy do końca sagi. Jeśli nie to dla nas jako fanów będzie to cios, dla Netflixa zaś jeden z wielu skasowanych projektów, na miejsce którego mają już następne. Życie.