Ekranizacja Sagi - czy za drugim razem będzie lepiej? (Hollywood, Platige Films, Netflix)

+
Status
Not open for further replies.
Co do Netflixa I HBO to najlepszym porównaniem są dwa polskie seriale Ślepnąc od Świateł które odniosło sukces i 1983 które okazało się zwykłym gównem.

Co do zasady to "zwykłe gówno" ma bardzo dobre recenzje na zachodzie i na imdb całkiem wysoką ocenę 7.3.
 
Alik Sakharov będzie jednak (najpewniej) reżyserował epizody 1-4, a nie 1, 2, 7, 8 jak to było wcześniej mówione. Źródełko - studio, które pracuje przy produkcji
Pewnie jakaś pomyłka, info o odcinkach 1, 2, 7, 8 mieliśmy od dawna z kilku różnych źródeł więc dziwne, gdyby okazało się to nieprawdą albo tak na ostatnią chwilę poprzestawiali reżyserów
 
Jest to najlepszy reżyser z całej trójki, a późniejsze epizody będą zapewne dużo ciekawsze.

Z drugiej strony, pierwsze epizody są kluczowe dla odbioru serialu i ustawienia jego feelingu, więc może to i dobrze ;) Pomijając rzecz jasna wagę reżysera w serialach, nieporównanie mniejszą od showrunnera.
 
Jeżeli to prawda, to szkoda. Jest to najlepszy reżyser z całej trójki, a późniejsze epizody będą zapewne dużo ciekawsze.

Za tym, że to nie jest prawda przemawia np. to, że Alex Garcia Lopez (wymieniony jako reżyser 3 i 4 epizodu na IMDB, postać Duny'ego była wymieniona do epizodu 4) był prawie na pewno widoczny na zdjęciu z planu zamku w Cintrze. Jeżeli to faktycznie był on, no to raczej to się z informacją ze strony tamtego studia kłóci. Zobaczymy.
 
Z drugiej strony, pierwsze epizody są kluczowe dla odbioru serialu i ustawienia jego feelingu, więc może to i dobrze ;) Pomijając rzecz jasna wagę reżysera w serialach, nieporównanie mniejszą od showrunnera
Też racja. Ale w tej pierwszej konfiguracji reżyseruje dwa początkowe epizody, a wydaje mi się że i tak serial musi zainteresować maxymalnie do 2 odcinka. Przynajmniej ja tak mam. Jeżeli drugi odcinek nie wciągnie, to odpuszczam resztę :p

Za tym, że to nie jest prawda przemawia np. to, że Alex Garcia Lopez (wymieniony jako reżyser 3 i 4 epizodu na IMDB, postać Duny'ego była wymieniona do epizodu 4) był prawie na pewno widoczny na zdjęciu z planu zamku w Cintrze. Jeżeli to faktycznie był on, no to raczej to się z informacją ze strony tamtego studia kłóci. Zobaczymy.
Chyba że ostatecznie wprowadzili jakieś zmiany, i każdy reżyseruje swoje epizody po kolei, bo było wygodniej.
 
Czy Cavill na pewno wie, że ma grać Geralta, a nie Conana? Bo jeszcze trochę i będzie się mógł wcielić w rolę Letho.
 
Czy Cavill na pewno wie, że ma grać Geralta, a nie Conana? Bo jeszcze trochę i będzie się mógł wcielić w rolę Letho.
Zależy jak się ustawi :D



Oba zdjęcia zrobione w tym samym tygodniu
 
Sam widzisz, co z człowieka robi tydzień na siłowni wspomagany słoikiem z białkiem. Przybyło mu z 20 kilo. Jak wsiądzie na Płotkę, to cały Greenpeace się zleci by biedne stworzenie uratować.
 
Jego rzekome rozstanie z DC wcale nie zostało potwierdzone. Aquaman twierdzi, że dalej jest Supermanem. Więc utrzymanie "them guns" na odpowiednim poziomie ma sens.

http://instagr.am/p/BsLahUHlgQB/
Choć muszę przyznać, że i ja zaczynam się z deczka obawiać, czy aby nie za bardzo masy nabrał. Gerwancjo w końcu jest z rodzaju tych nieludzko szybkich i zwinnych wojowników.
 
Akurat moim zdaniem stopień jego dopakowania to najmniejszy problem obecnie. Nie, żebym uważał że to pasuje, bo nie pasuje Geraltowi, ale liczę że nie będzie się to rzucać w oczy pod zbroją.

Gorzej (poza screen testem oczywiście) z prezencją Cavilla. Jak tak patrzę na te zdjęcia, to jeszcze lepiej rozumiem czemu go wzięli na Supermena - taki wypisz wymaluj idealny, uśmiechnięty amerykański chłopak. Nie widzi mi się on z paskudnym uśmiechem, rzucający sarkastycznymi tekstami itd.
 
Gorzej (poza screen testem oczywiście) z prezencją Cavilla. Jak tak patrzę na te zdjęcia, to jeszcze lepiej rozumiem czemu go wzięli na Supermena - taki wypisz wymaluj idealny, uśmiechnięty amerykański chłopak. Nie widzi mi się on z paskudnym uśmiechem, rzucający sarkastycznymi tekstami itd.

Jeśli o to chodzi to raczej nie ma się co martwić to już pole do popisu dla charakteryzacji i ewentualnie post-produkcji, zawsze da się oszczepić aktora do filmu choćby wyglądał właśnie jak Apollo, popatrz chociażby na Charlize Theron uroda pierwsza klasa, a w filmie n zupełnie inna twarz



Łatwiej z pięknego aktora zrobić mniej urodziwą wersje niż odwrotnie.
 
Jak dla mnie nawet nie muszą dużo dłubać przy jego twarzy, wersja z zajawki jest dla mnie już akceptowalna (poza tym, że mógłby być bledszy). Geralto przystojny bo przystojny, ale z wersją CDPR było tak samo i mi to w ogóle nie przeszkadzało.

Nie powiedziałbym też, że wygląda jak jakiś grzeczny chłopak. Wręcz przeciwnie. Po obejrzeniu występów Cavilla w innych filmach jestem w miarę spokojny, bo potrafi grać miną i modulować głos. Raczej nie będzie miał problemu z odtworzeniem sarkastycznego Geralta.
 
Zaszczepić. Po szczepionce każdy traci poważnie na wyglądzie, co dokładnie widać na tych zdjęciach.
Albo to po prostu makijaż i komputerowa edycja.

Jak tak patrzę na te zdjęcia, to jeszcze lepiej rozumiem czemu go wzięli na Supermena - taki wypisz wymaluj idealny, uśmiechnięty amerykański chłopak. Nie widzi mi się on z paskudnym uśmiechem, rzucający sarkastycznymi tekstami itd.
Te same wątpliwości mam od chwili, gdy poszła plotka o jego angażu. Wątpię także, by Hissrich wyobraziła sobie książkowego Geralta jako fantasy herosa z rysunków Franka Frazetty, a na takiego mi bardziej Cavill by pasował wnioskując po jego zamiłowaniu do prężenia klaty. Ale chyba tak właśnie będzie wyglądał.
 
Jeśli o to chodzi to raczej nie ma się co martwić to już pole do popisu dla charakteryzacji

Właśnie dlatego się martwię:p próbkę już widziałem.


z zajawki jest dla mnie już akceptowalna

Więc tu się różnimy;)


Nie powiedziałbym też, że wygląda jak jakiś grzeczny chłopak

No aparycję ma typowo uśmiechniętego, amerykańskiego chłopca. Toć widać na licznych zdjęciach, w tym podlinkowanych powyżej. Superman idealny, btw.

@raison d'etre mamy zatem bardzo podobne odczucia. Po prostu teraz sobie uświadomiłem, co jeszcze nie grało mi w tej nieszczęsnej zajawce - teraz już wiem, że po prostu zobaczyłem nie Geralta, a Supermana w peruce.
 
Status
Not open for further replies.
Top Bottom