Cahir jest zafascynowany Ciri, ale nie dzieckiem, tylko wizją wyzywającej kobiety z jego snów.
Tam w mojej wypowiedzi było napisane, dlaczego jej wiek jest w tym kontekście istotny:
"w której Cahir jest zafascynowany Ciri w pewnym sensie jako kobietą,
mimo że zna ją jako malutkie dziecko,"
Facet zna ją jako malutkie dziecko, dotykał je nagie, w dobrej wierze, obmywał, potem zakochuje się w niej a raczej jej wizji i rusza przez cały świat na ratunek. Masz prawo uważać, że to czy w tych scenach to jest 6 letnie dziecko, czy nastolatka i w ogóle wiek nie ma tu znaczenia, ja uważam zdecydowanie inaczej.
Ja myślę, że spokojnie reakcje Ciri można podpiąć pod traumę.
Ja zaś myślę, że reakcje i przeżycia 6 letniego dziecka nie równają się reakcjom i przeżyciom nastolatki.
Tutaj taka mała zmiana, którą da się jakoś wytłumaczyć, tam inna, którą jakoś może twórcy fajnie uzasadnią, bo to profesjonaliści, a potem ludzie oglądają i jakoś im się to nie klei, jakoś nie jara tak jak książki i zastanawiają się dlaczego? Ano właśnie dzięki sumie takich małych zmian, oddalających gdzieś wizję oryginału, gdzie zagrało na raz multum drobnych rzeczy.