Ponownie zadałem parę pytań Bagińskiemu. Nie będę pokazywał dokładnie o co go pytałem, żeby nie skończyć na reddicie, na dowód wstawię tylko tego screena.:
Generalnie to podzieliłem się z nim naszymi obawami jakie mamy wobec serialu (brak aktorki dla małej Ciri, Yennefer i Triss rówieśniczki, szkolne lata Yen na Aretuzie z Fringillą i Sabriną, kostiumy, scenografia itd.) Oczywiście na temat fabuły serialu nie mógł powiedzieć mi nic. Dowiedziałem się za to paru szczegółów, które szczerze mówiąc są bez znaczenia. Pytałem się go też po co za oficjalną zajawkę serialu wybrano ten nieszczęsny test z Cavillem, zamiast po prostu pokazać jego zdjęcie w ostatecznej charakteryzacji i kostiumie. Zbył to twierdząc, że to pytanie należy kierować do działu marketingowego Netflixa, a nie jego. Przy czym powtórzył mi to co ostatnio: że kostiumy w serialach zawsze się poprawia, nawet już w trakcie zdjęć. ( Tu zacząłem się zastanawiać, czy teoria o tym że Cavill celowo zapuszcza włosy by potem na planie je farbować i dodawać jakieś doczepy nie ma przypadkiem ziarna prawdy). Potem zapytałem go, czy w najbliższym czasie pojawią się jakieś nowe materiały promocyjne. Odpowiedział, że do premiery mają 10 miesięcy czasu, i jeszcze będą mieli czas, aby rozkręcić marketing. A na razie mają urwanie głowy z robotą na planie. Tak więc materiały prędzej czy później się pojawią, ale kiedy to wie tylko stacja. Jeszcze zapytałem go czy serial jego zdaniem będzie wizualnie, scenografią, kostiumami, zdjęciami i montażem dorównywał takim produkcjom jak np. Gra o Tron. Powiedział, że ciężko powiedzieć, ale to co widział jego zdaniem prezentowało się całkiem nieźle, przy czym jego zdaniem pierwszy sezon Gry o Tron wcale jakoś super się nie prezentował wizualnie.
Tak więc no, zdziwiłbym się gdybym zdołał wyciągnąć od niego coś więcej. A to co mamy raczej nie uspokoi forumowych marud.