Nie wiadomo, co zajmuje więcej czasu. Samo zgromadzenie ludzi i nagranie czy późniejsza tego obróbka i postprodukcja.
Oczywiście, że jest, wystarczy obejrzeć materiały z produkcjiTakże takiej sytuacji jak opisujesz na pewno nie ma.
Co nie zmienia faktu, że zdjęcia muszą być zakończone, żeby to zacząć. Wydawało mi się to oczywisteOczywiście, że jest, wystarczy obejrzeć materiały z produkcji![]()
Ech...Z tego co mi się wydaje to najpierw się nakłada efekty, później montuje film. Wcześniej robią pewnie jakiś wstępny montaż sceny / sekwencji, ale montaż finalny robi się, kiedy już wszystko jest gotowe (z wyjątkiem może dźwięku i koloryzacji).
Możesz podać konkretny przykład, jak szybko wyszedł dany zwiastun do filmu i jakie sceny zawierał? Bo w znakomitej większości w sytuacjach, o których mówisz teaser posiada albo ujęcia z poprzednich części, albo narrację w tle i jakieś abstrakcyjne animacje (pierwszy zwiastun Dark Knight) itd. Bardzo rzadko są to gotowe, finalne (nieważne jak zmontowane) ujęcia które mają pokazać się potem w filmie. A jest tak dlatego, że po prostu taki teaser tuż po zakończeniu zdjęć jest tworzony osobno i jego produkcja jest odrębna w stosunku do filmu. Coś jak CGI zwiastun do gier CDPR.Niekiedy teasery wychodzą tuż po zakończeniu zdjęć i wtedy też już część CGI jest gotowa
Z tego co wyjaśniłeś dalej to się ze sobą mniej więcej zgadzamy, więc nie wiem, o co chodzi?Mam wrażenie, że niektórzy przejawiają dość obsesyjną niechęć do zgodzenia się z Deymosem, bo ciężko mi uwierzyć, że tak tracicie swoją (niezaprzeczalną) lotność tylko w tych zagadnieniach, o których dyskutujecie ze mną.
Yep. I dlaczego nie mogą tego robić już podczas produkcji? Napisałem, że na początku tworzone są wstępne, podglądowe wersje montażu scen / odcinków i na nich można już pracować. Tworzy się animacje w bardzo uproszczonej wersji (jak widać na tych materiałach z Thanosem na przykład) i szlifuje się, dłużej lub krócej zależnie od złożoności i długości sceny. I jeśli po drodze jakieś ujęcie wyleci, to nie jest to aż takie marnotrawstwo, bo nie kończy się tych ujęć w 100% od razu. Ale zaczynać trzeba dość wcześnie. Nie widzę powodu, by nie mogli zaczynać już teraz z tymi "pewnymi scenami", kiedy mają większość materiału nakręconą.Weźmy sobie do przykładu Thanosa, ale może to być dowolna postać wymagająca nawet niepełnej ingerencji CGI np dodanie animacji jej oczy, ręki, cokolwiek. Jeśli kręcicie dialog w tzw. reverse shot i macie całą wymianę zdań nakręconą z perspektywy obu osób, to logicznym jest, że musicie najpierw obrobić materiał jakkolwiek, żeby wiedzieć, gdzie zrobić efekty
Pierwszy film, który przychodzi mi do głowy to "Przebudzenie Mocy", wtedy teaser ze scenami z filmu wyszedł chyba nawet w tym samym miesiącu, w którym zakończyli zdjęcia. Już nie pamiętam, ile z tych ujęć się zachowało, ale pomijając może Kylo Rena w lesie to wszystko pochodziło ze scen które w końcowym filmie się znalazły.Możesz podać konkretny przykład, jak szybko wyszedł dany zwiastun do filmu i jakie sceny zawierał
Tak było, natomiast przykład jest raczej kiepski, ponieważ TFA to było gigantyczne wydarzenie popkulturowe, produkcja trwała bardzo długo, scenariusz powstawał chyba dwa lata, także nic dziwnego, że specjalne moce produkcyjne zostały przekierowane na stworzenie jak najszybciej zwiastuna, a o takich wypadkach wspominałem powyżej. Hype na nowe GW był gigantyczny i producenci po prostu wyszli mu na przeciw montując naprędce trailer. Takie wydarzenia (bo to nie jest regularna produkcja) rządzą się trochę innymi prawami.Pierwszy film, który przychodzi mi do głowy to "Przebudzenie Mocy", wtedy teaser ze scenami z filmu wyszedł chyba nawet w tym samym miesiącu, w którym zakończyli zdjęcia.
To też nienajlepszy przykład. Po pierwsze, jeśli masz na myśli 37 sekundowy teaser z lutego 2017, to zawiera on jakieś sekundowe ujęcia o długości ok. 20 sekund (reszta to napisy końcowe, loga i logo serialu). Po drugie, liczysz zakończenie zdjęć w czerwcu, ale nie bierzesz pod uwagę, że tu było tak:Sprawdziłem jak było z serialami Netfliksa, i co ciekawe pierwszy teaser (bardziej sneak-peek) Stranger Things 2 ukazał się aż 4 miesiące przed zakończeniem zdjęć.
Bo zdjęcia zakończone w czerwcu to zdjęcia do dwóch ostatnich odcinków, które zaczęły się w kwietniu. Ogólnie zaś zdjęcia do większości scen były już zakończone.bo w przypadku seriali mogą zamykać konkretne odcinki przed końcem zdjęć i traktować je jako oddzielne, gotowe filmy przy których można już spokojnie dłubać
To na pewno, ale dyskusyjne jest to, czy zmontowanie teasera w 3 miesiące to jest taka duża sztuka.bardzo prędkim teaserem (do 2-3 miesięcy od zakończenia zdjęć)
Nikt raczej nie stawiał na datę wcześniejszą niż listopad, a od jakiegoś czasu wiemy, że będzie to najpewniej grudzień. Ale i tak dobrze, że potwierdzili, bo po rewelacjach z recastem Renfri były obawy, czy nie przesuną premiery na przyszły rok. No chyba, że jeszcze sami nie wiedzą jak będzie i ten Q4 to tylko "placeholder"