Trochę to dziwne biorąc pod uwagę fakt, że nie mieli tego problemu przy Triss, po prostu zatrudnili dwie aktorki do odegrania jej roli.
Młodszą Triss we flashbacku może zagrać inna aktorka, bo nie ma w tych flashbackach za wiele do roboty, ani wydarzenia z nią nie są szczególnie ważne fabularnie.
Z teasera wynika, że przemiana i przeszłość Yen będą miały sporo czasu antenowego i są ważne dla historii tej wersji postaci, dlatego posiadanie jednej aktorki jest ważne, bo jest w stanie odegrać najważniejsze sceny danej postaci.
Taka jest przynajmniej moja teoria.
W odniesieniu do podobnej sytuacji u Ciri, też w idealnym świecie wolałbym dwie (a nawet trzy) aktorki, które sportretowałby Ciri na poszczególnych etapach jej życia. Jednak jeśli mam wybierać w tym aspekcie pomiędzy zgodnością ze źródłem, a konsekwencją i ciągłością w odgrywaniu roli, to wolę starszą aktorkę, która będzie miała możliwość zagrać postać we wszystkich kluczowych momentach.