Ekranizacja Sagi - czy za drugim razem będzie lepiej? (Hollywood, Platige Films, Netflix)

+
Status
Not open for further replies.
Ja w tym opowiadaniu uwielbiam samą postać Nivellena, a także samą końcówkę walki, gdy Bruxa przybliża się do niego już umierająca. No i iście baśniowe, ale podane w ASowy sposób przesłanie - a co, romantyk ze mnie :)
Przecież obok "Trochę poświęcenia" (;/) to mógł być jeden z lepszych epizodów. Tajemniczy i mroczny początek, idealnie ukazujący wiedźmińska robotę i Geralta rozmawiającego z płotką. Przedstawienie potwora od nieoczekiwanej strony i świetnie zaaranżowana walka z bruxą, którą spokojnie mogliby rozbudować o zabawę w chowanego w opuszczonych pokojach i korytarzach, budując napięcie.
 
Sądzę bowiem, że analogiczna rozkmina na temat atrakcyjności chłopięcego trądziku, falsetu i niezgrabności, w tym intelektualnej, albo - z drugiej strony - 30-letniej post-piwnej oponki czy rodzących się zakoli mogłaby tu w uchu niejednego użytkownika zazgrzytać.

Wydaje mi się, że jednak jesteśmy mniej wyczuleni na punkcie swojej urody by do siebie brać wszystko co przeczytamy w dyskusji nas nie dotyczącej. Ale jeśli koleżanka czuje się dotknięta jakimkolwiek z moim wypowiedzi to najbardziej szczerze przepraszam ją jak i każdą inną z koleżanek na tym forum która poczuła się dotknięta faktem, że moje koleżanki (z racji zbliżania się do 40 tak się składa, że otaczam się raczej rówieśniczkami) chciałyby znów wyglądać jak w dniu osiągania pełnoletności (co w pełni rozumiem bo sam również chętnie wróciłbym do tego cudownego wieku gdzie z rana zaraz po wstaniu jedyne co mogło boleć to głowa po imprezie). A czy ja uważam, że 40letnie kobiety są stare? Aktualnie nie. Jak miałem 10 lat to wszystko co było starsze od mojej mamy było stare. Punkt widzenia zależy od wielu czynników i z tym też trzeba się pogodzić.

A skoro koleżanka już się w tym temacie wypowiedziała to chętnie usłyszę jej kobiecą interpretację wyglądu Yen. Wszak każdy z nas jakoś ją sobie wyobrażał.

PS. Zakola to pikuś. Ile to ja lat unikałem spoglądania pod pewnymi kątami w lustro by coraz większej łysiny nie widzieć :D Ale z czasem i do tego człowiek się przyzwyczaja i teraz się z tego jak widać śmieję :)
 
Driada z łukiem, chyba jedyna na zwiastunie, ale jest.
Bez tytułu.png
 
I z tego powodu nakręcili już Bitwę o Cintrę? Nie mam pojęcia, skąd ten pomysł, ale ma minimalne szanse na realizację.

Dlaczego? Przecież nie muszą się trzymać sztywno rok do roku z poszczególnymi opowiadaniami. Zwłaszcza, ze w większości nie ma to większego znaczenia. Sezon 1 zakończą zapewne na ucieczce Ciri z Cintry. Sezon 2 może być o:
- Ciri tuła się od przybytku do przybytku (Zarzecze, Angren, Sodden),
- Yennefer bierze udział w wojnie co sezon zwieńczy druga bitwa o Sodden,
- Geralt leci z kolejnymi opowiadaniami.
 
Po Cintrze jest już tylko jedno opowiadanie, ostatnie. Poza tym coś mi się kołacze, że chyba wśród aktorów był już chłopak odgrywający jednego z synów Yurgi.
 
Ale rozmawiamy o serialu czy o książkach?

O ekranizacji tych książek. Delikatnie zwracam uwagę, że skoro autor je tam po coś umieścił, to miał inny pogląd na temat jego sensowności i przydatności.


Bo to, co się mieści i pasuje do tomu opowiadań, niekoniecznie się wciśnie do ośmioodcinkowego sezonu

Nie można posługiwać się takim argumentem w sytuacji, w której w serialu będę oglądał perypetie quasimodo-Yennefer, jej gadki do martwych dzieci, Fringillę i całą masę innego stuffu. Nie chcę się powtarzać, ale tak, bez chwili wahania wybieram w ekranizacji książek jedno z opowiadań zamiast tego stuffu. Zwłaszcza dlatego, że jest krótkie.


a to opowiadanie akurat prawdopodobnie było na czele listy.

&

nie wnosi nic, czego by inne opowiadania nie pokazywały

To zdecydowanie zależy, z jakiej perspektywy się patrzy i co uznaje się za najistotniejsze w ekranizacji. Jeżeli chodzi o budowania świata i pogłębianie postaci, to jak najbardziej wnosi. Jeśli chce się zrobić z Wiedźmina drugie GoT z multum wątków, postaci, intryg i retrospekcji (to akurat nie charakterystyczne dla GoT ale wielu innych seriali), to tak, jest mało potrzebne. Jeśli patrzy się, wybacz, bardzo powierzchownie na książki tylko z punktu widzenia ciągu wydarzeń, a nie pewnego przesłania, psychologii postaci, głębokości lore, to pewnie jest do wywalenia.

Ale to opowiadanie w krótki i znakomity sposób przedstawia niejednoznaczny świat Wiedźmina w pigułce. Pokazuje, że bycie potworem jest bardzo niejednoznaczne i nie można łatwo oceniać ani Nivellena, ani również jego wybranki. Pokazuje, że potwory też nie robią tylko potwornych rzeczy, ale są zdolne do miłości, a mimo to Geralt musi je unicestwiać. Dodaje też użycie innych znaków i przedstawia, że tak powiem, właśnie stosunkowo typowe wydarzenie na szlaku. A motyw tego, że potwory czasem są tylko pozornie potworami przewija się dość często w książkach, podobnie jak "wyrzuty sumienia" Geralta i jego samo świadomość w tym zakresie:

Potworów jest coraz mniej? A ja? Czym jestem?

Idąc Twoim tokiem rozumowania, wiele opowiadań nie ma żadnego znaczenia dla przyszłych wydarzeń, ale to właśnie one budują niejednoznaczny obraz świata i Geralta. Na czele z tym, bo to w nim jako pierszym te wątpliwości są sygnalizowane. Dobrze, że zekranizują opowiadanie Wiedźmin, przecież też nic nie wnosi.
 
Last edited:
Po Cintrze jest już tylko jedno opowiadanie, ostatnie. Poza tym coś mi się kołacze, że chyba wśród aktorów był już chłopak odgrywający jednego z synów Yurgi.

Tak jak napisałem wyżej scenarzyści nie musieli się trzymać sztywno kolejności opowiadań w książkowej historii. Przecież takie Ziarno Prawdy może być umiejscowione w dowolnym okresie również po cintryjskiej rzezi. Podobnie z Kraniec świata choć podejrzewam, że to opowiadanie jednak będzie w 1 sezonie skoro ma być sporo Jaskra, ale już Wieczny ogień czy Trochę poświęcenia również spokojnie może być w drugim sezonie. Granice możliwości raczej nie pominą (co to za fantasy bez smoka), a nie wierzę by dali radę to opowiadanie jeszcze wepnąć do 1 sezonu.
 
O, proszę, Nadbor, syn Yurgi. Czyli ostatnie ostatki przed Krwią Elfów. Miejsca brak.

Ale Yurgi nie widać jak na razie w obsadzie więc to żaden dowód na obecność opowiadania Coś więcej w 1 sezonie.
Post automatically merged:

Przecież ono jest w pierwszym sezonie. Tak samo jak i Kraniec Świata.

No jeśli Granice są to moim zdaniem słabo bo upchnąć chcą moim zdaniem zbyt wiele w te 8 godzin przy tylu dodatkowych wątkach jakie sobie obmyślili :/ A na bazie czego czerpiesz te informacje?
 
Na bazie aktorów odgrywających role postaci z tego opowiadania? Boholt, krasnoludy, Eyck?

Widać nie jestem na bieżąco z ujawnioną obsadą :) No to zapowiada się niestety słabo bo w te 8 godzin wychodzi, że chcą wepchnąć opowiadania Wiedźmin, Mniejsze zło, Kwestia ceny, Miecz przeznaczenia. Na 100% będzie chociaż jedno z opowiadań z Jaskrem. Obstawiam Kraniec świata bo tam się poznali. Ostatnie życzenie też być musi. Z obsady wychodzi, że będzie jeszcze Granica możliwości i Coś więcej. Okruch lodu też raczej będzie bo nie wierzę, że Istredd pojawi się tylko w okresie pobierania nauk przez Yen. To jest już 9 opowiadań na 8 godzin gdzie jeszcze zamierzają przedstawić sporo treści spoza książek. Oj przestaję czuć, że to się może udać :/
 
Może ktoś zapyta o driady z Wakandy albo o Thanedd.
Może lepiej nie, bo to się tylko banem na twitterze skończy.

Obejrzałem fragmenty wywiadów z tą Chalotrą. Zauroczyła mnie jej barwa głosu. I aby to uczcić, do postaci granej przez nią w serialu będę się od dziś odnosił imieniem Żabbefer.
 
Jesteś pewien?

Ale czego? Że to pierwsze opowiadanie gdzie pojawia się Jaskier? Tego jestem pewien :) Jeśli było inaczej to wyprowadź mnie z błędu bo najwidoczniej coś pomieszało mi się w pamięci.
Post automatically merged:

To wiem. Pytałem, czy kolega jest pewien, że w tym opowiadaniu się poznali, bo tak nie było.

Aaaaa w tym rzecz. No fakt w tym opowiadaniu się już znali od początku. Chodziło mi, że to pierwsze opowiadanie gdzie czytelnik poznał Jaskra. I żeby było jasne ja nie uważam Głos Rozsądku za pełnoprawne opowiadanie tylko wstęp do kolejnych opowiadań ze zbioru Ostatnie Życzenie :) Bo znając Ciebie zaraz mi wyskoczysz z tym argumentem ;)
 
Last edited:
A propos Jaskra i Granicy możliwości, to jestem ciekawy, czy będzie scena gdy ten szuka w biuście Yennefer inspiracji do ballady. Ta kłótnia między nimi była dość zabawna, ale nie jestem pewny czy to przejdzie przez Netflixa.
 
Status
Not open for further replies.
Top Bottom