W większości takimi właśnie osobami były te, które po obejrzeniu
trailera wyrażały o nim opinię.
Tak właśnie, to były osoby, które kompletnie nie interesuje taka tematyka i zaraz po Comic Con (czyli rzecz jasna imprezie istniejącej w masowej świadomości każdego przeciętnego człowieka, że tak poironizuję) nagrali reakcję na zwiastun jednego z X nowych seriali Netflixa, akurat tego.
Nie wiem właściwie, co sugerujesz? Że ktoś im zapłacił za te materiały?
Nic takiego nie napisałem, nie wiem skąd Ci przyszło do głowy, że to sugeruję. Po prostu używasz argumentu, że ludziom się podoba, a ja wskazuję Ci, że:
1. W kulturze anglosaskiej na znakomitą większość rzeczy reaguje się w taki sposób (dlatego zaproponowałem Ci powyżej pewien eksperyment, który pozwoli Ci zrozumieć ten schemat funkcjonowania amerykańskiej popkultury) i albo się wybiera jakiś film na hejt, albo komentarze składają się z "OOOOOCH FUCKING YEAH HYPE TRAIN GUYS!!!!!!!!!!!!!!!!", "OMG Cavil is so freaking cute <3".
2. Zapoznajesz się z reakcjami ludzi, z których przytłaczająca większość dzięki głównie, nie oszukujmy się, grom zna markę, bo siedzi w temacie komiksów (dlatego Comic Con), fantastyki, gier komputerowych, a Wiedźmin 3 był jedną z najpopularniejszych gier komputerowych w ostatnich kilku latach. W związku z tym, ekscytacja w dużym stopniu wynika z tego, że oto ekranizowane będzie coś, co kojarzą. Tak, ludzie pokochali Wiedźmina i gigantyczna w tym zasługa CDPR. I teraz czekają na ekranizację tego, co pokochali.
A to nie dzięki takim ludziom GoT stało się światowym fenomenem, zjawiskiem. A bynajmniej nie dzięki wyłącznie takim. Serial zaistniał w popkulturze dlatego, że trafił pod strzechy, do ludzi, dla których fantastyka to bajki dla dzieci, w gry nie grają, komiksów nie czytają, książek nie znali (za granicą). Ten target miał zostać przejęty przez Netflixa i jego Wiedźmina. A Ty zdaje się forsujesz tezę, że to z opiniami takiego targetu się zapoznałeś. Dlatego zapytuję Cię jeszcze raz:
Czy ten zwiastun dla kogoś, kto nie zna książek i gier i nie wie, kto to Wiedźmin, wygląda jak cokolwiek innego niż randomowe fantasy?
Sam przecież też napisałem w swoim pierwszym poście o trailerze, że mi się podoba
A to mnie akurat w ogóle nie dziwi, gdybym miał zapędy do złośliwego trollingu, to aż bym się zastanowił, jaka byłaby Twoja opinia na temat teasera, gdyby wszyscy się nim zachwycali na poziomie np. koleżanki Ithline, i czy wtedy czasem z czystej przekory nie krytykowałbyś go

Ale to tak na marginesie.
Tymczasem opinie na forum bezdyskusyjnie entuzjastyczne były może dwie - reszta osób w fajny, wyważony sposób napisała co jej się podoba (że np. jest ładny), a co je zdziwiło albo powoduje, że jakoś mocno się nie nastawiają. No i wtedy Raisonowi bardzo podoba się zwiastun, który reprezentuje dziwnym trafem wszystko to, czego on w tej ekranizacji nie chciał, co wydaje mi się osobliwe, no ale nie chcę aż tak ingerować w czyjeś wybory i gust, więc tylko zaznaczam swoje zdziwienie. Masz prawo do dowolnej opinii na ten temat, nawet jeśli wcześniej sygnalizowałeś, że podoba Ci się coś zupełnie innego.
No i przypominam, że my nie jesteśmy targetem, o którym rozmawiamy.
Nawet ta muzyka, słyszana w dziesiątkach innych tralerów, nadaje całości odpowiednie ramy
Czyli stockowa, generyczna, bezpłciowa muzyka z trailera jest dobra, bo jest stockowa? <okej>. Czyli jednak idziemy w przekorę.
trailer zrobił dobrze serialowi
Trailer zrobił dobrze serialowi, bo
serial był wyczekiwany i oto są wreszcie pierwsze materiały, co nie powoduje, że jest to dobry trailer czy jakkolwiek wyróżniający się spośród innych zwiastunów. Dobre zwiastuny to są z tego uniwersum np. Killing Monsters, VGX, Sword of Destiny (Redzi generalnie umiejo w zwiastuny) - posiadają stopniowanie napięcia, klimat, uporządkowaną strukturę, świetną muzykę, fajne one-linery, potrafią wprowadzić w fabułę w bardzo dobry sposób, kilkoma zdaniami (VGX, Sword of Destiny).
To jest wyrobnictwo, ale wyrobnictwo dotyczące serialu, na który dzięki grom czy roli stosunkowo znanego aktora oczekiwało sporo osób.