W kwestii formalnej:kolega cinarea prawdopodobnie ma na myśli rozszerzenie ankiety o odpowiedzi typu: 'umiarkowanie za - elektrownia to zło konieczne', 'umiarkowanie przeciw - trzeba sobie radzić inaczej', 'ani za, ani przeciw - wolę pooglądać 'Modę na sukces''.Ale to tylko moje przypuszczenie.Osobiście wydaje mi się, że to istotnie zło konieczne. Za chwilkę skończą się nam inne źródła energii typu gaz, węgiel, ropa - to nie są niewyczerpane zasoby. Wiatr, słońce, woda - ok, ale nie wszędzie i nie zawsze. Wierzba, mam wrażenie, też nie zacznie rosnąć jak dzika.Atomów jak mrówków, ilość otrzymanej energii niewspółmiernie wielka w stosunku do wykorzystanego materiału, a przy bezwzględnym zachowaniu przepisów bezpieczeństwa ryzyko praktycznie nie istnieje. Czyli: budować z solidnych materiałów, nie omijać procedur 'bo się spieszę', 'bo som gupie'. Element ludzki generuje błędy, same atomy, traktowane odpowiednio - są przewidywalne.To mówiłam ja, Undomiel, z chemii miałam marne 3, a z fizyki 4 tylko dlatego, że wykułam się na blachę wszystkiego, łącznie z drobnym drukiem w książce.Edit: zapomniałam o najważniejszym punkcie do ankiety: 'za, byle nie koło mnie'