Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Epilog

+
Status
Not open for further replies.
  • 1
  • 2
  • 3
  • …

    Go to page

  • 8
Next
1 of 8

Go to page

Next Last
K

Keth

Ex-moderator
#1
Oct 25, 2007
Epilog

Dyskusje na temat Epilogu.
 
E

Eri94_user70

Forum veteran
#2
Oct 28, 2007
Nie wiedziałem gdzie to napisać,więc umieszczę swoje przemyślenia tutaj.Generalnie gra bardzo mi się podobała,dialogi świetne,krwiste że tak powiem,fabuła wciągająca,choć niezbyt daleko odbiegająca od utartych gatunkowych schematów.To co mnie rozczarowało i to mocno,to właśnie epilog.Już nie mówię nawet o bezsensownej młócce z nie stanowiącymi żadnego zagrożenia przeciwnikami.Po prostu pan Madej jeśli mnie pamięć nie myli zapowiadał niesamowitą bombę w finale.Jakieś wstrząsające zakończenie.Cóż,to które widziałem(grałem po stronie nieludzi)nie poruszyło mnie specjalnie.Jeśli tą zaskakującą niespodzianką miała być tajemnica tożsamości de Aldersberga,to wg.mnie zamiast bomby dostaliśmy petardę.Po naprawdę udanej,mrocznej grze,to zakończenie sprawiło że czuję po prostu niedosyt i żal....Ale i tak uważam że od czasów Fallouta i Bloodline'a nie było tak klimatycznej i dojrzałej gry.Może kontynuacja okaże się jeszcze lepsza,kto wie...
 
B

bioz

Senior user
#3
Oct 28, 2007
Zoroaster said:
Nie wiedziałem gdzie to napisać,więc umieszczę swoje przemyślenia tutaj.Generalnie gra bardzo mi się podobała,dialogi świetne,krwiste że tak powiem,fabuła wciągająca,choć niezbyt daleko odbiegająca od utartych gatunkowych schematów.To co mnie rozczarowało i to mocno,to właśnie epilog.Już nie mówię nawet o bezsensownej młócce z nie stanowiącymi żadnego zagrożenia przeciwnikami.Po prostu pan Madej jeśli mnie pamięć nie myli zapowiadał niesamowitą bombę w finale.Jakieś wstrząsające zakończenie.Cóż,to które widziałem(grałem po stronie nieludzi)nie poruszyło mnie specjalnie.Jeśli tą zaskakującą niespodzianką miała być tajemnica tożsamości de Aldersberga,to wg.mnie zamiast bomby dostaliśmy petardę.Po naprawdę udanej,mrocznej grze,to zakończenie sprawiło że czuję po prostu niedosyt i żal....Ale i tak uważam że od czasów Fallouta i Bloodline'a nie było tak klimatycznej i dojrzałej gry.Może kontynuacja okaże się jeszcze lepsza,kto wie...
Click to expand...
Brawa dla pierwszego xP! Ja I Akt skończyłem :D...Sorki za lekkiego offtopa;).
 
K

Kotra

Senior user
#4
Oct 29, 2007
Mną tam zakończenie wstrząsnęło, a raczej argumenty "głównego złego", wyciągnięte zresztą na podstawie własnych słów Geralta. Nie mogłem uwierzyć, że moje własne tłumaczenia zdażeń mogą być aż tak przekręcone i użyte. Krótko mówiąc zakończenie skłoniło mnie do dość głębokich refleksji i chyba taki był jego cel. Według mnie mistrzostwo.
 
M

Matthew236

Senior user
#5
Oct 29, 2007
Nie powiesz mi że Mistrz zakonu to był jednak ten któremu kiedyś wręczaliśmy amulet...? Skończyłem grę po stronie neutralnej i powiem szczerze że nie do końca rozumiem zakończenie. Nie czytałem książki Sapkowskiego - dodam, ale wnioskuję że w niczym mi to nie powinno przeszkodzić... Może wygladać jak spoiler ale - po pierwsze kim była osoba na końcu ? Zabiliśmy wiedźmina, ale jaki jest cel tej sceny nie wiem... Chętnie poznałbym wizje twórców =] Anyways - spodziewałem się czegoś innego. Czy ktoś z was, może mi wytłumaczyć dlaczego do cholery nie możnabyło skończyć zadania z zębami xD ? Spodziewałem się że epilog to będzie epickie spotkanie przyjaciół i będziemy mogli dokończyć parę spraw , tymczasem jedynym spotkanym przez nas na samym końcu jest Jaskier, sprawa Triss i wiedźmina + Alvina nie wyjaśnia sie do końca. Tj. w zasadzie moje domysły zdają się potwierdzać ale zabawa z czasoprzestrzenią i takie spaczenie umysłu naszego 'mistrza' jest trochę naciągane. Z reguły zabiegi typu przenoszenie się w czasie stosuje się jeśli brakuje pomysłów...Jeśli nie tutaj proszę o PM, może kotś dogłębniej analizował to wszystko bo ja nie miałem czasu - 5 min temu skończyłem grę :]EDIT:Zapomniałem dodać że trudność jest niezbyt zbalansowana. Rozumiem że w każdym możliwym momencie podkreślane jest jak ważne są dla wiedźmina eliksiry [uważam tak nawiasem mówiąc, że te podkreślanie to już pewien fetysz xD] ale po paru dawkach potionków podczas walki z wielkim mistrzem czułem jakbym był na god mode... pasek życia praktycznie nie drgał, mogłem non stop rzucać igni, yrden itp., a bestie siekałem równo nawet stalowym mieczem. Dopiero kiedy mistrz umierał zdałem sobie sprawę że załatwiłem go srebrnym mieczem...EDIT2:Tak naprawdę chyba chciałbym powiedzieć że gra mnie zawiodła bo czuję że nie spełniła wymagań do końca, ale nie mogę:Świat jest mały, spodziewałem się większego - ale w końcu eksploracja ogromnych terenów też by tutaj nie pasowała a z doświadczenia wiem że jest czasami męcząca. Dzięki 'małości' tego świata możemy się lepiej skupić na fabule.Umiejętność przekuwania mieczy itp. nie zostanie do końca wykorzystana. Ja nie przekuwałem mieczy aż do końca gry bo szukałem materiałów, kiedy w końcu znalazłem coś fajnego, okazało się że gra się zaraz skończy i nawet nie mam u kogo miecza przekuć... Dobrą zbroję też zdobywamy za późno nie mamy okazji się nią nacieszyć.Petardy - po co to komu ? Przez całą grę nie odpaliłem nawet 1.Wątki niejasne - jak właśnie epilog. Można powiedzieć że domyślam się wszystkiego, ale sceny ostatniej za cholerę nie łapie, prócz tego denerwuje mnie że nie było tego epickiego pożegnania z przyjaciółmi =pI ostatnia sprawa - sprawa questu z zębami. Po cholerę kłamiecie w poradniku skoro się nie da go skończyć xD ? Anyways wrażenie pozostawia duże i mam ochotę przejść ją ponownie, co nie zmienia faktu że w 2gim edicie praktycznie całkowicie odszedłem od tematu do jakiego wątek jest przeznaczony :p jeśli ktoś uzna to za niestosowne proszę pociąć i przenieść =[]
 
R

rayn

Senior user
#6
Oct 29, 2007
Mati236 said:
spoiler ale - po pierwsze kim była osoba na końcu ? Zabiliśmy wiedźmina, ale jaki jest cel tej sceny nie wiem...
Click to expand...
Primo - oznacza to ze niebezpieczenstwo zwiazane z produkcja mutantow przez jakis parszywych lachmytow pokroju Javeda nie zostalo zazegnane, a co wiecej, komus udalo sie w koncu przeprowadzic porzadna mutacje, a nie kolejna pomylke jak chlopcy z Salamandry. Secundo - ta scena cos nam sugeruje..... :>
 
E

Eri94_user70

Forum veteran
#7
Oct 30, 2007
UWAGA SPOILERMoze to tylko moj kiepski wzrok,ale mi ten wiedzmin zabojca na samym koncu przypominal Berengara,bez sensu,bo on zginal wczasie walki z Javedem,dlatego mnie to zdziwilo,ale twarz serio wydala mi sie taka sama...I tak,medalion wg.mnie wskazuje ze de Aldersberg to Alvin.Zeby bylo jasne,zakonczenie nie bylo zle,bylo,ze tak powiem,umiarkowanie standardowe.Nigdy bym sie go nie czepial,gdyby nie szumne zapowiedzi ze zakonczenie okaze sie zaskakujace i powalajace.No i tak dobra gra naprawde zaslugiwala na jakies wyjatkowe zakonczenie,to ktore widzialem takie niestety nie bylo...
 
EgonBondy

EgonBondy

Forum veteran
#8
Oct 30, 2007
Nie czytałem waszych spoilerów, więc mam pytanie - zostało jakoś wyjaśnione skąd się wziął Geralt wśród żywych? Proszę o odpowiedź tak/nie :)
 
R

rayn

Senior user
#9
Oct 30, 2007
Zoroaster said:
Moze to tylko moj kiepski wzrok,ale mi ten wiedzmin zabojca na samym koncu przypominal Berengara,bez sensu,bo on zginal wczasie walki z Javedem,dlatego mnie to zdziwilo,ale twarz serio wydala mi sie taka sama...I tak,medalion wg.mnie wskazuje ze de Aldersberg to Alvin.
Click to expand...
Co do assassina. Kiepski wzrok - bandzior ma brodke, Berengar nie mial :) Co do Alvina to sie zgodze. Po pierwsze, Alvin potrafil wieszczyc, przepowiadac przyszlosc, Aldersberg twierdzil ze potrafi to samo. Po drugie - medalion. Po trzecie - Aldersberg wiedzial o naszych wyborach, o tym jak odpowiadalismy roznym postaciom w roznych miejscach i zdaje sie jemu samemu jak latal za nami(jako Alvin) w IV akcie pytajac co jakis czas o problemy natury fundamentalnej :p No i wreszcie fakt iz mimo noszenia amuletu za rowno Alvin jak i Aldersberg potrafili uzywac magii (pamietamy jak Alvin teleportuje sie z Odmentow mimo iz paskudny dwimeryt na szyi nosi) Chyba ze cos zupelnie przeoczylem... ;]
 
K

Kotra

Senior user
#10
Oct 30, 2007
Nie oceniałbym tak szybko, że Alvin to "główny zły". Oboje mogą być Źródłem, a amulety które nosili mimo, że niezbyt powszechne to na pewno nie były unikatami. Geralt zresztą sam przyznaje, że nie jest pewien czy to ten sam medalion. Swoją drogą bardzo dobry motyw na dodatek :)
 
R

rayn

Senior user
#11
Oct 30, 2007
Nie no oczywiscie, nie upieram sie przy swoim. To jedynie hipoteza :)
 
M

Matthew236

Senior user
#12
Oct 30, 2007
Ja bym się jednak upierał przy swoim =p To miałbyć chyba ten wątek który miał nas zszokować ;] Zauważcie, że odpowiedzi WM'a są zależne od tego co mówiliśmy Alvinowi kiedy zadawł nam trudne pytania :pA propo mutanta na końcu - a więc kiedy kolejna część xD ?
 
H

hallas

Senior user
#13
Oct 30, 2007
Chciałbym przypomnieć, że jest kilka zakończeń... trzy podobno. Chyba również chodzi tu częściowo o animację końcową (Bagiński wspominał, że intro ma 80 ujęć a outro - 90!) ale pewności nabiorę dopiero gdy po raz drugi przejdę grę na zupełnie inny sposób. Choć z drugiej strony widzę, że ty nikt nie wspominał o innym zakończeniu... czyżby wypowiadali się tu sami znający Sagę i stający się za wszelką cenę zachować neutralność, być wiedźminem?
 
K

Kotra

Senior user
#14
Oct 30, 2007
Ja akurat przeszedłem grę po stronie Zakonu (bądź przeklęty Zygfrydzie, po co ja go tak bardzo polubiłem w tych głupich kanałach). Walka z "głównym złym" na lodowym pustkowiu jest obowiązkowa, a największe różnice polegają na retrospekcji wydarzeń po wojnie (w zależności od tego komu pomagaliśmy).
 
R

rayn

Senior user
#15
Oct 30, 2007
Dokladnie. Koncowy filmik (outro) itd. sa takie same. Innosc polega na tym w jaki sposob do konca dojdziemy. Czy po stronie zakonu, czy jako neutral czy moze jako rebel aka "wiewior" :p W zaleznosci od podjetych decyzji nasza droga do Aldersberga w ostatniej lokacji czy moze raczej napotkane postacie beda do nas roznie nastawione. Reszta ogranicza sie do skopania zyci tej medzie zakutej w puszke i ogladnieciu sobie outra :)
 
S

stoper

Senior user
#16
Oct 30, 2007
zacytuje poradnik do gry: "Finałowa walka. Jest trudna. Jest bardzo trudna." potem tekst o uzyciu wszystkich umiejetnosci , wypijaniu eliksirow i modleniu sie o przezycie. Powiem tak - Bardzo bym chcial i liczylem na to ze taka wlasnie bedzie ta walka, niestety pokonalem ich wszystkich trzymajac jedynie palec na prawym przycisku myszki rzucajac znak igni i nie stracilem nawet 1 hp. przy walcze z krolem gonu to samo tyle ze w momencie jek mial polowe zycia pomyslalem sobie ze to smieszne w ten sposob przejsc gre i dobilem go juz mieczem. I zeby nikt mi tu nie mowil ze taki sobie wybralem poziom trudnosci bo gralem na najtrudniejszym. Musze za to przyznac ze walka z Azarem dala mi duzo przyjemnosci i sprawila ze musialem sie troche napocic zeby ja wygrac tak by Berengar przezyl, ale sie udalo :) Jest to pierwsza gra w ktora gralem i czulem ze najtrudniejszy poziom jest naprawde trudny, szkoda tylko ze nie utrzymalo sie do az do walki finalowej. Proponuje by w kolejnym patchu zniesc bonus podbijania statow geralta przez zjawy pojawiajace sie w epilogu bo inaczej posiada sie praktycznie nieskonczona ilosc enerigii. Czuje tez lekkie rozczarowanie z powodu pozostawienia tylu niedopowiedzonych spraw ze znajomymi Geralta. A co do zadania z zebami to dentysta znajduje sie w wierzy kata w starej wyzimie.Pozdrawiam
 
M

Matthew236

Senior user
#17
Oct 30, 2007
Widzę że też nie dałeś zabić berengara :] Mimo że później go już nie spotykamy [to tak apropo rozczarowania z powodu niedokończenia spraw ze znajomymi]... Wierza kata była na mapie, nawet szukałem jej przez pewien czas ale o dziwo nie znalazłem wejścia o_O. Zrezygnowałem a tam właśnie siedziała tajemnica, która nurtowała mnie przez całą grę [rzeczywiście budzące emocje zakończenie, prawda ;)?]. Dzięki.
 
chojrak

chojrak

Mentor
#18
Oct 30, 2007
Dokładnie. Gdyby nie te ifryty to bym pewnie nawet miecza nie wyciągnął na szefa zakonu.Ale króla gonu pokonałem gołymi rękami i znakiem igni.Myślę że warto w przyszłości choć troszeczkę zwiększyć trudność tej walki (np dodając przeciwnikom większą odporność na magię or sumthng)
 
S

stoper

Senior user
#19
Oct 30, 2007
Moim zdaniem ifryty (pomniejsze zywiolaki ognia) powinny miec 100% odpornosci na ogien, malo tego! powinny sie leczyc traktowane przez nas ogniem. Dlatego dziwie sie ze zabilem wszystkich w walce finalowej jedynie uzywajac znaku igni stojac ciagle w jednym miejscu i klikajac prawy przycisk myszki...
 
M

Matthew236

Senior user
#20
Oct 30, 2007
Hmmm, ja starałem się je siekać mieczem bo byłem przekonany że jednak mają taką odporność... Paskudne niedopatrzenie. A pomijając - Wielki mistrz to podobno wielki czarodziej, no ba nawer nie podobno - przecież potrafi się przebić przez 'dwimeryt[?]'. Dlaczego w walce finałowej ani razu nie używa magii w jakiś spektakularny sposób ? Kule ognia, powalenia, pioruny, leczenie się etc? Pytanie na które raczej nie padnie odpowiedź, bo to raczej moje wyobrażenie, ale tak właśnei powinno być :>
 
  • 1
  • 2
  • 3
  • …

    Go to page

  • 8
Next
1 of 8

Go to page

Next Last
Status
Not open for further replies.
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.