zi3lona said:
Jeżeli patrzeć na to przez pryzmat mitu arturiańskiego, wyspa jest w innej przestrzeni,innym wymiarze, ma swój własny czas.
Najpierw Gon porwał Yen, potem Geralt za nimi ruszył, potem zamienił ją na siebie, a potem chyba jakoś im zwiał - stąd scena ucieczki przez las. Tak to zapamietałam. Niejasny jest dla mnie wątek pościgu - na jakiej płaszczyźnie się odbywał - realnej czy w tzw. "zaświatach", ale może po prostu na jakimś dziwnym pograniczu obu światów.
A intro do "dwójki" nie było snem Geralta? Nawet Triss się pytała, czy znowu śnił o Gonie...
Dzięki za odpowiedzi!
Właśnie ta retrospekcja była dla mnie najmniej zrozumiała.
Kiedy Geralt zdążył uratować Letho? Przecież uratował go podczas poszukiwań Gonu, a pamięć jeszcze wtedy miał (przecież musiał pamiętać Yennefer, żeby jej szukać)... Czyli- znalazł Gon, oberwał, uciekał i stracił pamięć? Skomplikowane, ale w sumie logiczne...
Kolejne pytania-
1. Po kiego grzyba Geralt szuka Sheali w Vergen? Przecież do tej pory najważniejszym jego celem było odbicie Triss z rąk nilfgaardczyków. Nawet w tej scenie- Roche mówi Geraltowi, że nie mogą płynąć za statkiem Czarnych, bo Henselt go (Geralta) nie wypuści, póki nie zdejmie klątwy Sabriny. Przecież Sheala i królobójcy poczekają...
2. Skąd Geralt zna Filippę? Podczas oblężenia Vergen, gdy spotykamy Zoltana, ten mówi nam, że Sheala jest w domu innej czarodziejki (tu Zoltan zastanawia się nad jej imieniem). Geralt mówi, że to dom Filippy. Nie przypominam sobie, aby miał okazję poznać jej imię i nazwisko (które też podał). Jedynie podczas wiecznej bitwy, gdzie Sabrina rozmawiała z Filippą, ale Geralt tego nie powinien słyszeć (nie jestem nawet pewien, czy pada tam jej imię).
3. Oblężenie Vergen. Geralt zabija kaedweńczyków, ale aedirnczyków nie. Dlaczego? W czym jedni są lepsi od drugich? Zgadza się, to Keadwen jest agresorem, ale co to Geralta obchodzi? Przecież jest neutralny!
4. Posłaniec Redanii u Henselta- co go obchodzi śmierć jednego z bękartów Foltesta? No dobra, to może jeszcze być dla niego ważne, ale czemu słyszy to z usta REDAŃSKIEGO posłańca, a nie TEMERSKIEGO? Ten mu chciał powiedzieć, że Adda (żona Radowida, nie zabiłem jej w "jedynce") będzie rządziła Temerią?
Uff. Pytania z pewnością dojdą, z góry dziękuję za odpowiedź na nie.
Pozdrawiam.
EDIT: jeszcze mam małe pytanko- czy 3 akt+epilog są chociaż w połowie tak długie jak akt 1/2?