[hejt mode: on]
Jak dotąd znosiłem jej prace jako tako, ale tutaj to przegięła. [...]
Nic dodać, nic ująć. Moje pierwsze wrażenie było takie, że to Land Lady naszej doktoressy Shani zrealizowała swoje groźby względem Geralta, który nie trafił z prezentem dla babuszki próbując dostać się na pięterko, a ta teraz podziwia zdobyte łupy

.
Odnoszę wrażenie, że Pati powinna zrobić sobie urlop od Wiedźmina. Wolne do maja w połączeniu ze spodziewanym wysypem mater
rrrrrrriałów być może natchnęłoby ją nowymi, lepszymi pomysłami.
Ed.:
Kurrrrrrrcze, browar mi się na klawiaturę wylał i teraz czasami mi się "rrrrrrrrrrrrr" zacina w pozycji "wciśnięte"...
