Khaine said:
Mam takie krótkie przemyślenia ogólnie na temat kinematografii spod znaku fantastyki...Ja nie wiem jak to się stało, że 15-20-25 lat temu potrafili robić takie rewelacyjne filmy jak chociażby Highlander czy Blade Runner, Predator czy Terminator 1&2 natomiast dzisiaj - wszystko jest "odgrzewane".
tak dzieje sie nie tylko w fantastyce ale ogolnie we wszystkich rodzajach gatunkow filmowych....przyszla teraz niestety era sequeli i remake....tez mam czasem wrazenie ze nikt nie potrafi wymyslec nic ciekawego
Khaine said:
Stare pomysły są powielane, filmów fantastycznych które opierają się na całkowicie oryginalnym pomyśle jest jak na lekarstwo - choć, o dziwo, nawet niektóre nie całkiem oryginalne były bardzo dobre - jak chociazby Pitch Black i Kroniki Ridd**ka. Zaskoczył mnie również bardzo pozytywnie Equilibrium - to jeden z lepszych filmów jakie oglądałem.
tia...Equilibrium to rzeczywiscie swietny film, natomiast juz co do Kronik Ridd**ka zgodzic sie nie moge
Khaine said:
Oryginalny Matrix to już również klasyka, przesłanie filmu niestety gdzieś zanikło po drodze a zostały tylko rewelacyjnie zrealizowane sceny walki i wkład w kinematografię w postaci Bullet Time...
Matrix 2 i 3 jest doskonalym przykladem dlaczego nie powinny powstawac sequele. Jak jedynka byla dla mnie naprawde mila niespodzianka, to na Reaktywacji i szczegolnie na Rewolucjach zasypialam na ramieniu Draghmara ( chyba najdluzej spalam podczas ataku maszyn na Zion )). Przez caly czas mialam wrazenie ze kolejne dwie czesci powstaly tylko po to zeby pokazac rewelacyjne efekty specjalne ( no i oczywscie zeby zarobic fortune )
Khaine said:
Należy tylko zauważyć, że prawdziwych filmów fantasy opartych o jakiś nowy pomysł się już właściwie nie robi. Nikomu nie opłaca się produkować historii o smokach, rycerzach, magach i innych tego typu "bzdurach" gdy może zrobić kolejnego komercyjnego sh*ta na podstawie legendy Króla Artura i zgarnąć szmalec. Myślałem że po sukcesie Władcy Pierścieni coś się ruszy, ale niestety przeliczyłem się..
Dobrze ze Wladca pierscieni w ogole powstal ...rzeczywiscie scenarzystom nie chce sie myslec, czy chociazby probowac napisac cos na podstawie choc jednej z tylu, roznych ,swietnych ksiazek fantasy. Licze jedna ze w przyszlosci to sie zmieni. Kiedy zabraknie pomyslow na kolejne sequele, moze ktos sie w koncu bardziej zainteresuje fantasytka. Jak na razie w kinach krolowaly filmy o wielkich bohaterach : Troja, Krol Artur, Aleksander...ale to tez zaczyna juz sie nudzic...
Khaine said:
Patrząc jednak na filmy takie jak chociazby Gladiator - nie trzeba koniecznie smoków i rycerzy żeby zbudować coś, co ogląda się z zapartym tchem do samego końca.
oczywscie ze nie trzeba , choc Galdiator nie jest dla mnie najlepszym przykladem, bo tak sie sklada ze bardzo nie lubie tego filmu, o wiele bardziej przypadl mi do gustu Braveheart
Khaine said:
Prawdopodobnie więc jednak fantasy zostanie domeną gier komputerowych i książek jako że nienajlepiej sprawdza się na ekranie a szkoda...
moze nie chodzi o to ze nienajlepiej, tylko scenarzysci ida z reguly na na latwizne, albo w ogole nie biora sie za ten gatunek. Na dodatek przy filmach tego typu trzeba dopracowac kazdy szczegol - kostiumy, scenografie ,charakteryzacje- trzeba umiec oddac klimat danego swiata. Peter Jackson udowodnil ze jak sie naprawde przylozy to mozna pokazac wspaniala fantasyke .