Oto co sobie ostatnio obejrzałem:Underworld: Evolution - po Waszych opiniach spodziewałem się "kichy totalnej" - być może właśnie dlatego film nawet mi się spodobał. Gdyby nie końcówka, dałbym mu nawet 7,5/10 (u mnie to dużo), przez takia a nie inną scenę finałową dam6/10. Chociaż nie ukrywam, że ogromnym walorem produkcji jest Kate Backinsale, ale cóż, jestem wrażliwy na piękno, zwłaszcza w mrocznym wydaniu The Cave - w sumie to nawet wcześniej o tym filmie nie słyszałem, opinie na onecie ma średnie, ale... Bardzo miłe zaskoczenie. Niezły horror akcji, szybki, z dobrymi efektami. Mimo iż akcja toczy się w jaskiniach, trochę przypomina mi Obcego. Warty obejrzenia. 7/10Descent - z tego co wiem właśnie wchodzi do kin. No i kolejny film w jaskiniach. Pierwsze 15-20 minut obawiałem się, co będzie dalej. Za to jak się zaczęło to na 100%. Uznaję to za duży plus filmu, niby coś się powoli rozkręca, zastanawiamy się czy to już czy... Wtedy bum! Z całą pewnością kilka razy podskoczycie na fotelach 7,5/10The Fog - miernota! Niby niezłe efekty ale... Po prostu sie zaczyna i kończy. Może spodobać się tym, którzy lubią duchy albo mieszkają przy plaży. 3/10Venom - film o voodoo, przeklętych wężach i maniaku mordercy Film przyjemny, przypomina klimatem "Teksańską masakrę" i generalnie nie tracimy czasu ogłądając go. 6/10Miłego oglądania!