Wyczytałam właśnie w relacji z festiwalu "Nowe Horyzonty" o dokumencie Marka Cousinsa pt. "Historia Filmowa: Odyseja". Trwa to 15 godzin i jest opowieścią o historii kina, począwszy od braci Lumiere po erę digitalizacji.
Gdyby tak sobie dzielić na rozsądne porcje, to myślę, że to może być świetna rzecz, nawet dla takich niedzielnych kinomaniaków jak moi.
Gdyby tak sobie dzielić na rozsądne porcje, to myślę, że to może być świetna rzecz, nawet dla takich niedzielnych kinomaniaków jak moi.


