Nie śledziłem ostatnio tematu ale widzę, że Uwe Boll wycofał się w "połowie" kampanii. Widać zwątpił gdy zebrał 5% środków przez (ponad) 30 dni.
Nie to żebym tego żałował, ale po cichu spodziewałem się "pięknej katastrofy" .
Nie to żebym tego żałował, ale po cichu spodziewałem się "pięknej katastrofy" .


