Trochę im to zajęło, ale mówiąc szczerze, powyższy zwiastun jakoś nie rzucił mnie na kolana. Nie zauważyłem nic czego by nie było poprzednim razem. Szkoda zmiany aktorów, bo o ile nowy Dwight ma sens ze względów fabularnych, o tyle Miho i Manute nie (Michael Clarke Duncan niestety już nie żyje, ale czemu Devon Aoki wyleciała to nie mam pojęcia). Zastanawia mnie też Bruce Willis, bo Hartigan nie występował w Damulce Wartej Grzechu na której bazuje film.