Wróciłem ze Strażników Galaktyki, wersja IMAXowa więc full wypas lepiej-się-nie-da i moim zdaniem jest to najlepszy jak do tej pory film Marvela. Jest jednak na tyle specyficzny, że nie każdemu przypadnie do gustu (nawet jeśli komuś podobały się dotychczasowe filmy) i myślę że będzie zbierał skrajne opinie: albo "zajebioza" albo "syf", wątpię żeby ktoś miał umiarkowane zdanie typu "może być, ale bez szału". Fabuła nie jest porywająca, to typowy standard z gatunku "zły sukinkot zagraża miastu/planecie/wszelkiemu istnieniu, a powstrzymać go muszą osoby z tragiczną przeszłością", całość jednak robią świetni bohaterowie i to nie tylko tytułowi Strażnicy, bo wśród postaci drugoplanowych też znajdzie się sporo fajnych gości. Chemia między nimi, humor, dogaduszki, wzajemne wyciąganie się z tarapatów, wszystko tu do siebie pasuje i gra. Całość oczywiście została przystrojona niezłym efekciarstwem i jeśli tak mają wyglądać nowe Gwiezdne Wojny to nie mam nic przeciwko, bo Strażnicy Galaktyki to w sumie takie Gwiezdne Wojny na miarę naszych czasów tylko że głównym bohaterem jest Han Solo, a nie Luke czy Anakin Skywalkerowie
No i ta muzyka 
Ze zgrzytów... pamiętacie scenę z 'fakiem' ze zwiastuna? Była tam ocenzurowana i cały czas myślałem że to celowy zabieg, system skanujący zamazał brzydki gest i podobało mi się to. Okazuje się jednak że w filmie cenzury nie było i zastanawiam się o co chodzi :blink: W filmie z kategorią wiekową PG-13 można pokazać środkowy palec, ale na zwiastunie promującym go już nie? Absurd.
Druga sprawa dotyczy niezgodności z pierwowzorem. Nie będę udawał wielkiego znawcy, który zaczytywał się komiksowymi przygodami Strażników, bo o serii usłyszałem pierwszy raz kiedy zapowiedzieli film. Przed premierą przeczesałem jednak zasoby internetu żeby dowiedzieć się co nieco o tych bohaterach. Poznałem skrócone wersje ich genezy oraz kilka kluczowych wątków z ich życia jakie przewinęły się na kartach komiksów, a także jakie relacje mieli z innymi bohaterami Marvela. Nawet ta skromna wiedza sprawiła, że zauważyłem sporo zmian, najbardziej dostało się chyba Draxowi i Ronanowi. W odbiorze filmu to nie przeszkadza, bo wszystko tam do siebie pasuje, nic nie sprawia wrażenia wrzuconego na siłę, to raczej taki typowy zgrzyt "bo w pierwowzorze było inaczej".
I jeszcze wisienka na torcie czyli scena po napisach. Była tylko jedna i z gatunku tych zabawnych niż wprowadzających do kolejnego filmu. Bliżej jej zatem do sceny z Iron Mana 3 niż np. Zimowego Żołnierza dlatego jak kogoś będzie cisnął pęcherz to nie warto twardo siedzieć do końca, bo nie wpłynie to wasze życie (w przeciwieństwie do zbyt długiego trzymania moczu). Ciekawskich zapraszam do spoilera:
Wiadomo już że Strażnicy powrócą w drugiej części co zapewne będzie bezpośrednim wprowadzeniem do Avengers 3, a także w serialu animowanym i na obie produkcje czekam
Ze zgrzytów... pamiętacie scenę z 'fakiem' ze zwiastuna? Była tam ocenzurowana i cały czas myślałem że to celowy zabieg, system skanujący zamazał brzydki gest i podobało mi się to. Okazuje się jednak że w filmie cenzury nie było i zastanawiam się o co chodzi :blink: W filmie z kategorią wiekową PG-13 można pokazać środkowy palec, ale na zwiastunie promującym go już nie? Absurd.
Druga sprawa dotyczy niezgodności z pierwowzorem. Nie będę udawał wielkiego znawcy, który zaczytywał się komiksowymi przygodami Strażników, bo o serii usłyszałem pierwszy raz kiedy zapowiedzieli film. Przed premierą przeczesałem jednak zasoby internetu żeby dowiedzieć się co nieco o tych bohaterach. Poznałem skrócone wersje ich genezy oraz kilka kluczowych wątków z ich życia jakie przewinęły się na kartach komiksów, a także jakie relacje mieli z innymi bohaterami Marvela. Nawet ta skromna wiedza sprawiła, że zauważyłem sporo zmian, najbardziej dostało się chyba Draxowi i Ronanowi. W odbiorze filmu to nie przeszkadza, bo wszystko tam do siebie pasuje, nic nie sprawia wrażenia wrzuconego na siłę, to raczej taki typowy zgrzyt "bo w pierwowzorze było inaczej".
I jeszcze wisienka na torcie czyli scena po napisach. Była tylko jedna i z gatunku tych zabawnych niż wprowadzających do kolejnego filmu. Bliżej jej zatem do sceny z Iron Mana 3 niż np. Zimowego Żołnierza dlatego jak kogoś będzie cisnął pęcherz to nie warto twardo siedzieć do końca, bo nie wpłynie to wasze życie (w przeciwieństwie do zbyt długiego trzymania moczu). Ciekawskich zapraszam do spoilera:
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła
Serio?
Ok, w scenie po napisach pojawiają się Kolekcjoner, Cosmo i Kaczor Howard, ot zwykłe puszczenie oczka do fanów nie mające w zasadzie nic wspólnego z fabułą.
Wiadomo już że Strażnicy powrócą w drugiej części co zapewne będzie bezpośrednim wprowadzeniem do Avengers 3, a także w serialu animowanym i na obie produkcje czekam
Last edited:


