Ci "nowi" Avengers to chyba są zrobieni na potrzeby Civil War, ale skoro unikałaś spoilerów do Avengersów, to i o tym możesz za dużo nie wiedzieć, to nie będę mówił
Generalnie prawie najlepsza część MCU(Thor 2 jednak wciąż miejsce 1.), było w tym filmie wszystko, czego oczekiwałem. No może dobrej muzyki było dla mnie zbyt mało, za to końcowy fragment i motyw z A1 przepiękny. Całkiem mi się też podobało, że poszczególni herosi mieli swoje motywy podczas ich scen.
Humoru pod dostatkiem(lengłidż, hehe), akcja i wybuchy przednie, efekty specjalne najwyższej klasy, no i 3D w IMAXie było naprawdę dobre. Imprezka była świetna i zastanawiam się, kiedy Kapitan Rogers będzie w końcu z młotem w łapie. No i w ogóle pojedynek IM vs Hulk, ja myślałem, że po stracie ręki, to się już skończyło, a to się dopiero zaczęło

(czekam na analizy jak IM mógł znokautować Hulka i dlaczego jest to niemożliwe). No i Hawkeye miał w końcu swoje 5 minut.