A teraz z zupełnie innej beczkiZ pewnym bagażem teorii i praktyki, ja wiem gdzie tu można kupić rikitiki, czyli wyszukiwaczka mi wskazała, a raczej nie wskazała słowa jakie szukałem. A mianowicie czy ktokolwiek z Was pamięta, lub czytał komiks "DOMAN". Jest to moim zdaniem protoplasta Wiedźmina choć oczywiście inna konwencja, autor i realia, ale coś mi mówi, że też mają dużo cech wspólnych. Ten Doman to był niezły kozak i w dodatku Słowianin z krwi i kości. Wymiatał mieczem jak złoto. Jak na tamte czasy, to "Doman" był kujewsko fajnym komiksem i w dodatku mocno osadzonym w prasłowiańskich realiach.