Ech, w jakiejś następnej sesju będe musiał zagrać krasnoludem A wtedy będzie się działo...Sesja jest fajna. Przyznam szczerze że Yarpen mnie zaskoczył tym strażnikiem przy domu burmistrza
Zaraz was czyms zagne.... dokladniej Yarpena... cos zrobie zeby sie obudzic!!! Zaraz zobaczycie! hahahahahahhahqahahPS: tylko dajcie mi chwilke zebym mogl cos wymyslic PPPP
Nie chce nic sugerować Keth'owi ale zielony to kolor nadziei. Ale na wszelki wypadek podałbym Gwindorowi tylko pół fioki wymieszaną z wodą. Oke już się nie wtrącam
Na miejscu MG za coś takiego podmieniłbym zawartość tej fiolki na truciznę... Gdyby nie niezgodne z regulaminem i zasadami zdrowego rozsądku Gwindor Wam tego nie podpowiedział, nie pomyślelibyście o tym..
teraz przymkne oko... ale to po raz ostatni. Gwindor mnie po prostu w nidziele o coś poprosił. Drobiazg. Ale poweidziałem że pomyśle. I dlatego musi TROCHE wydobrzeć.
Thx Yarpen mam nadzieje ze bede mogl zalatwic to w formie pojedynku??PS: dzieki wszystkim za troskliwa opieke nademna ale na koniec sesji chyba sie zaczne dobierac do liny... ciekawe czy to bedzie kniec tej postaci
w takim wypadku gwindor którym grasz w późniejszych hronologicznie sesjach to ktoś inny. Pamiętaj że ta się dzieje wcześniej. A ja nie będę miał skrupułów z zabiciem Ciebie (i wszystkich innych). editna hemoroidy tez nie liczcie