Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
MODY (WIEDŹMIN)
MODY (WIEDŹMIN 2)
MODY (WIEDŹMIN 3)
Menu

Register

Gorzkie refleksje czyli niewidzialne ściany…..

+
  • 1
  • 2
Next
1 of 2

Go to page

Next Last
B

baniol

Senior user
#1
Sep 6, 2011
Gorzkie refleksje czyli niewidzialne ściany…..

Witam wiedźmińską brać,
Sporadycznie wypowiadam się na forum jednak teraz postanowiłem przelać na „papier” kilka gorzkich refleksji jakie nasunęły mi się ostatnim czasem. Tytułem wstępu zacznę, że jestem zdeklarowanym fanem prozy ASa a co za tym idzie stałem się wielkim miłośnikiem gry Wiedźmin. Celowo tu pominąłem Wiedźmina 2 gdyż moje przemyślenia niestety dotyczą ostatniej produkcji CD Red.
Po zakończeniu kiedy wybrzmiały ostatnie akordy outro odniosłem wrażenie, że coś mi umyka i burzy moje zadowolenie z gry, a ponieważ razem z „naszym” rodzimym wiedźminem na rynku pojawiły się dwie interesujące mnie produkcje, Crysis 2 oraz ostatnimi dniami Deus Ex; Human Revolution, postanowiłem ukoić roztrojone nerwy „rozstrzeliwaniem” cepidów w ruinach Nowego Jorku oraz zanurzyć się w mroczny cyberpunkowy świat „druciarzy”, korporacji Serif oraz Adama Jensena.
Penetrując najpierw oblężony przez „osobników ze Strefy 51” Time Square a teraz dolne dzielnice Hengsha doznałem olśnienia (prawie jak Archimedes w wannie hahaha) czego moim subiektywnym zadaniem zabrakło w Wiedźminie 2.
Ale zacznę z innej beczki (jak mawiali Panowie z Monty Python’a). Pamiętacie pierwsze doniesienia medialne i reklamy? Havoc i Red engine to miało być to, co zapewni rewelacyjne środowisko gry i niezapomniane wrażenia graficzne. Miały byś obszerne mapy, słońce i deszcz (tak trochę jak Bollywood hahaha) dzień i noc…….. i owszem grafika, tekstury prawdziwe szaleństwo a jeśli ma się jeszcze do dyspozycji GTX’a 580 z obsługą dx11 oraz i7 na pokładzie to jeden wielki zachwyt, który niestety przygasł po „odpaleniu” Crysis 2.
To co zaprezentowali ludzie z CryTek’a to jedno wielkie WOW. Przepraszam za tę emfazę ale „nienaturalna” wprost jakość grafiki, epicki rozmach map, możliwość dotarcia do celu różnymi drogami, praktycznie całkowita interaktywność otoczenia z efektami środowiskowymi albo teraz EIDOS i Deus EX ze swoją old school’ową wprawdzie grafika ale klimatem gry jak z Blade Runnera czy książek Wiliama Gibbsona, niesamowitą wprost różnorodnością dróg i możliwościami oddziaływania z otoczeniem………… to jest to czego zabrakło moim zdaniem w Wiedźminie 2. Przecież CD Red miał havoca, który napędza Star Wars The Force Unleashed 1 i 2 w których jak dobrze machniesz mieczem świetlnym możesz „rozwalić” praktycznie wszystko w zasięgu oczu.
W grze Wiedźmin 2 są obszary gdzie aż się prosi aby skorzystać z alternatywnych rozwiązań, ukryć się, albo wybić szybę……… i zaatakować z zaskoczenia niestety Matrix nie przepuści i stawia niewidzialną ścianę i aby dotrzeć do celu musiałem szukać jedynej słusznej drogi. Aby nie być gołosłownym oto przykład. Akt II Egzorcyzmy Sabriny albo misja dodatkowa siostrzyczki. Za każdym razem gdy chciałem dotrzeć do miejsca akcji miałem chęć po brodzić w wodzie i obejść cypel na około (można dotrzeć do takiego miejsca skąd widać miejsce kaźni Sabriny) nawet narażając się na wzmożone ataki utopców czy innych piranii, niestety niewidzialna ściana blokuje i trzeba ruszać do tyłu przez wąwozy. Miałem jeszcze kilka takich miejsc no ale cóż…….
Może ktoś powie, że się czepiam ale mam nadzieję że ten napisany bardzo emocjonalnie pod wpływem bodźca tekst będzie przyczynkiem do innych polemicznych komentarzy. I tak jak Wiedźmina uważam za klasę samą dla siebie i arcymistrzowstwo to Wiedźmin 2……. jest tylko dobry…. a szkoda.
Pozdrawiam
PS. Moja prywatna, bardzo subiektywna, propozycja na hit list za 2011 rok (jeszcze nie zamknięta) to:
1. Deus Ex. Human Revolution
2. Crysis 2
3. Wiedźmin 2
4. Bulletstorm
5. Total War Shogun 2
6. ………………...
7. …………………

Pzdr :)
 
C

Celestial

Forum veteran
#2
Sep 6, 2011
Zabrzmiało to dosyć gorzko, jednak brakuje mi konkretów.

Osobiście jako miłośnik literatury Sapkowskiego w pierwszej kolejności, a jako gracz w drugiej nie szukam w grach o Wiedźminie takich wrażeń jak Ty. Fabuła i atmosfera jest zawsze na pierwszym miejscu ;) Dla mnie gry to jakby kontynuacja sagi, tylko w innej formie.

Rzeczywiście trzeba przyznać, że w Wiedźminie 2 dosyć mocno można doświadczyć tych "niewidzialnych ścian" o których mówisz. Szczególnie w puszczy w 1 akcie, gdzie całą lokację zwiedzać można jedynie po ustalonych ścieżkach. Jednak z drugiej strony pozwolenie graczowi na wszystko jak np. pływanie, czy rozwalanie wszystkiego wokól też nie ma jakiegoś większego sensu. Mogliby umożliwić np. rąbanie drzew - tylko po co :). Tak to wygląda przynajmniej w moim odczuciu.
 
E

Eri94_user70

Forum veteran
#3
Sep 6, 2011
Chyba nikomu w W2 nie brakowało rąbania drzew... Wiem za to, że ja osobiście również ubolewałem nad niewielkim rozmiarem lokacji w W2 i wszędobylskimi niewidzialnymi ścianami. Do DHR to w ogóle pod tym względem W2 nie ma co się równać. Nie wiem, czemu twórcy postanowili gracza tak mocno ograniczać.

Interaktywności otoczenia natomiast po prostu nie było. Ten stary trailer i równie stare zapowiedzi prezentujące tego "ficzera" okazały się po prostu ściemą. Twórcy zrezygnowali z niego zapewne na późniejszych etapach produkcji.
 
D

donone

Senior user
#4
Sep 6, 2011
Zgadzam sie z autorem. Najgorsze jest to, ze Wiedzmin 2 jest rpgiem i powinien cechować sie otwartym swiatem i wieloma możliwościami by lepiej wczuc sie w swiat.
 
P

Psyhe

Forum veteran
#5
Sep 6, 2011
Yngh said:
Interaktywności otoczenia natomiast po prostu nie było.
Click to expand...
Jak nie było ? Można było przypadkowo przewrócić kosz z jabłkami który alarmował strażnika
Można było zgasić ludziom przy ognisku ogień ,aardem rozwalić ułożone tarcze i halabardy
Albo rozwalać ściany
O jakiej interakcji mówicie ?

A no i dodam jeszcze że można było zgasić/zapalić pochodnię
 
N

nocny.945

Forum veteran
#6
Sep 6, 2011
Dla mnie tunelowy świat to też największa wada Wiedźminów. Obu. Wiedźmin pierwszy ma ścieżki ograniczone płotkami i niewidzialnymi ścianami. Wiedźmin drugi ma tunele ograniczone skałami i niewidzialnymi ścianami. Mimo wszystko w wersji ze skałami jest lepiej. Zawsze to łatwiej przetrawić niemożliwość wlezienia na skałę niż przeskoczenia mizernego płotka.

Na pierwszych pokazach wyglądało to tak, że Geralt w W2 będzie mógł przeskakiwać płotki w dowolnym miejscu. Co więcej - pamiętam jak na jednym filmiku (chyba tym z Rosji nagrywanym z ukrytej kamerki), płotek przeskakiwał nawet jakiś wieśniak :) W końcowej wersji okazało się jednak że mamy tylko wyznaczone miejsca do wspinania się. Właściwie to niewielki postęp w stosunku do W1 i Aurory. W W1 była tylko jedna lokacja gdzie można było zmusić Geralta do włażenia na wyższy poziom, ale w sumie wyglądało to bardzo podobnie jak w W2... W W2 było tylko więcej takich miejsc.

Dla mnie Gothic jest wzorem jak zrobić ciekawy teren, po którym z naturalnych powodów trudno jest iść po linii prostej, a który równocześnie pozostawia nam swobodę. Jest skała to nie wyjdziemy, jest przepaść to się zabijemy. Trzeba to omijać, ale to jest naturalne. W Gothicu chyba z 90% obszaru jest wykorzystane, a W2 pewnie nie więcej niż 20%. Tylko dna rozpadlin... Większy obszar zostaje wykorzystany tylko wtedy gdy teren staje się bardziej płaski, równinny. Jednak nawet tam bywają niewidzialne ściany, lub marne krzaczorki robiące za ścianę nie do przebycia.

Kiedy ogląda się screeny z W2, to nie są to ujęcia z jakiegoś nietypowego miejsca, no chyba że zrobią go sami REDzi...

Człowiek grając w W2 czuje się jakby poszedł na jakąś wycieczkę, ale podążał tylko najłatwiejszym szlakiem po którym depczą tysiące innych turystów, łącznie ze starymi babciami i matkami pchającymi przed sobą wózki z dziećmi. To co możesz zobaczyć jest tym samym co widzą nawet największe lamy. Widzisz dokładnie to samo co jakaś przypadkowa turystka, którą nudzi wycieczka i najchętniej wróciłaby do galerii handlowej bo w galerii to było ciekawie.

Chciałbym edytor do W2, oraz możliwość przyglądnięcia się lokacjom z W2 w takim edytorze. Chciałbym zobaczyć jakie są możliwości wykorzystania większego obszaru tych lokacji i otwarcia ich dla bardziej swobodnej eksploracji.
 
U

username_2061325

Senior user
#7
Sep 6, 2011
Wszystkie RPG które stawiają na fabułę mają mniej lub bardziej "korytarzowe" lokacje. Porównywanie W2 z Crysisem czy Force Unleashed to jakieś kompletne nieporozumienie. Równie dobrze można by ponarzekać, że nie można rozwiązywać zadań za pomocą samemu tworzonych machin jak w The Incredible Machine.
 
V

Vojtas

Forum veteran
#8
Sep 6, 2011
Baniol said:
Witam wiedźmińską brać,
Click to expand...
Witam Cię również!

Baniol said:
Havoc i Red engine to miało być to, co zapewni rewelacyjne środowisko gry i niezapomniane wrażenia graficzne. Miały byś obszerne mapy, słońce i deszcz (tak trochę jak Bollywood hahaha) dzień i noc…….. i owszem grafika, tekstury prawdziwe szaleństwo a jeśli ma się jeszcze do dyspozycji GTX’a 580 z obsługą dx11 oraz i7 na pokładzie to jeden wielki zachwyt, który niestety przygasł po „odpaleniu” Crysis 2. To co zaprezentowali ludzie z CryTek’a to jedno wielkie WOW.
Click to expand...
No słuchaj, ale Ty porównujesz RPG-a do FPS-a i to czyjego? Cryteka! Dla niego grafika zawsze stała na najwyższym podium, do tego stopnia, że wielu uznało Crysis za technologiczne demo. Poza tym mówisz o jakości grafiki, efektów wizualnych itd. A art design? Moim zdaniem W2 ostro kopie tyłki 95% tegorocznych produkcji. Nie wiem, czy nie widzisz artyzmu W2, czy po prostu nie chcesz widzieć.

Baniol said:
Przecież CD Red miał havoca, który napędza Star Wars The Force Unleashed 1 i 2 w których jak dobrze machniesz mieczem świetlnym możesz „rozwalić” praktycznie wszystko w zasięgu oczu.
Click to expand...
Tyle że Wiedźmin 2 to RPG, w przeciwieństwie do Crysisa 2 czy TFU, które są typowymi zręcznościówkami. Nacisk został położony na kompletnie inne elementy. TFU do tego zestawienia nie pasuje również dlatego, że jest absurdalny nawet jak na SW - ściąganie gwiezdnych niszczycieli mocą? Tak gigantycznych bzdur to nawet Lucas w filmach nie pokazał. Cóż, tak to jest, gdy "epickość" stawia się jako priorytet, a zdrowy rozsądek i porządek w uniwersum składa w ofierze na ołtarzu Sprzedaży. Owszem, nie miałbym nic przeciwko, gdyby w W2 elementy otoczenia można było łatwo niszczyć lub na nie wpływać - wartość dodana jest zawsze mile widziana. Ale też jej brak nie przeszkadza mi zbytnio. A porównywanie obu tych gier do W2 nie ma kompletnie żadnego sensu. :| Na tej samej zasadzie mógłbym próbować udowodnić, że Duke Nukem jest lepszym bohaterem niż Geralt... Litości.

Baniol said:
W grze Wiedźmin 2 są obszary gdzie aż się prosi aby skorzystać z alternatywnych rozwiązań, ukryć się, albo wybić szybę
Click to expand...
Owszem, dodatkowa interakcja z otoczeniem zawsze jest mile widziana. Moim zdaniem wiele z tych rzeczy było w planach, ale część wypadło z uwagi na napięte terminy / budżet. No właśnie. Wiedźmin zasługuje na większy budżet. Na zachodnich forach ludzie się nie mogą nadziwić, że W2 powstał za tak małe pieniądze. Co do większej otwartości - owszem, również się z tym zgadzam. Nie wiem, czy znalazłaby się choć jedna osoba, która nie chciałaby chodzić własnymi ścieżkami. Z drugiej strony - jestem przeciwnikiem w pełni otwartego świata tak jak to jest np. w grach Bethesdy. To by spowalniało fabułę, rozrzedzało napięcie. Seria Redów powinna iść swoją drogą, a nie powielać najpopularniejsze rozwiązania.

Baniol said:
PS. Moja prywatna, bardzo subiektywna, propozycja na hit list za 2011 rok
1. Deus Ex. Human Revolution
2. Crysis 2
3. Wiedźmin 2
4. Bulletstorm
5. Total War Shogun 2
Click to expand...
Shogun Total War 2 niżej niż Bulletstorm? Ooookeeeeeeej....
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#9
Sep 6, 2011
A ja zgadzam się z Vojtasassem. Większa swoboda jest fajna, nie przeczę i faktycznie czasem trafiał mnie lekki szlag, kiedy okazywało się, że "no pasaran" i leć, kochana, naokoło. Szczególnie, że aktualnie zachwycam się Deus Eksem, w którym swoboda jest ogromna (ale ściany też są, szczególnie, kiedy się z głupia frant wybiera drogi przez twórców zupełnie nie przewidziane).
Mam jednak wrażenie, że akurat w Wiedźminie rolę najważniejszą pełni fabuła i cała reszta została podporządkowana temu elementowi. Podejrzewam też, że z racji tych nieszczęsnych terminów i budżetu właśnie z pewnych elementów trzeba było zrezygnować i REDzi wyszli z tego, mimo wszystko, obronną ręką.
Szkoda, że tej większej swobody brak, ale w całokształcie, moim zdaniem, nie jest to najważniejsza wada.

[offtopując]
A art design jest cudny i szlus. Waham się aktualnie, czy bardziej zachwycam się W2 czy Deus Eksem pod tym względem. Bo choć w DE grafika zauważalnie gorsza, to jednak cała graficzna koncepcja jest cudownie spójna...i ta kolorystyka. W W2 trochę mi jaskrawość barw momentami przeszkadzała. Za to tekstury w W2 kopią tyłek. Mam zgryza ;)
 
enotsen

enotsen

Forum veteran
#10
Sep 6, 2011
Baniol said:
Witam wiedźmińską brać,
…………………
Click to expand...
"Ja ci kur*a pojęczę"

A jak już musisz, to przynajmniej jęcz z sensem i nie mieszaj różnych systemów walutowych

@Nocny
Oczywiście, że przydałby się w W2 bardziej otwarty świat, czy też większe lokacje, ale ... ujmę to tak - W2 nie jest grą turystyczno-krajoznawczą, z główną odznaką PTTK na szczycie drzewka rozwoju.

Bardzo dobrze ten problem przedstawił, opisał i wyjaśnił Kolega Vojtasass; pod czym mogę się jedynie podpisać i
 
B

baniol

Senior user
#11
Sep 6, 2011
Witam ponownie,
Cieszę się z fajnej dyskusji przyjmuję z pokorą uwagi chociaż nie do końca ze wszystkimi się zgadzam. Na pewno "drogi" Nick Stone nie mylę systemów walutowych a już na pewno nie jęczę hehehe jeno się tak po polsku malkontenci ;) podejmuję rękawice twoją oraz Vojtasass' i twierdzę że W2 nie jest RPG tylko hybryda, zgadzam się z Vojtasaasem, że przywołany jako przykład Crysis jest FPSem (tak na marginesie SWTFU dla mnie jest to straszna cienizna dałem go jako przykład silnika havoc i to tyle w tym temacie)ale i W2 jak już napisałem to nie jest typowy RPG, popatrzcie na Baldur Gate, IceWind Dale, Neverwinter Nights, Dragon Age itd. to są RPG, inne tempo akcji, budowanie postaci, tworzenie drużyny, rozbudowana taktyka, także W2 to nie jest typowy H&S tu nie do pobicia jest Diablo. Moim zdaniem twórcy gry CD Red tak do końca nie byli zdecydowani co chcą stworzyć. Tak jak W1 to świetny RPG tak W2 no cóż... autorzy chcieli Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek czyli konsolowcom. Mamy elementy, podkreślam elementy RPG a zmieniony system walki to ukłon do H&S na konsole. I tu jest pies pogrzebany a szkoda bo gra jest rewelacyjnie pomyślana. Do fabuły i dialogów nie mam nic do zarzucenia oddają ducha książki. Oczywiście zgadzam się, że gra to nie zdobywanie odznaki PTTK ale pamiętacie moi Brothers in Arms, Bagna z W1, dla mnie osobiście była to wielka frajda eksplorować ten region a przy okazji "pomachać" mieczem, to był naprawdę kawałek solidnej lokacji. Podsumowując dla obu gier W1 i W2 mam ogromny sentyment i "szacun" dla twórców, zgadzam sie z Vojtasass'em, że art design Wiedźmina jest kosmiczny i faktycznie produkcje wielu studiów ledwo dorastają do Menu naszego Wiedźmina, powiem obrazowo mamy Porsche Cayenne a chciałoby się mieć Astona Martina DB7.
Pozdrawiam wszystkich potworobójców

PS. Co do subiektywnej listy .....hahaha to taka mała prowokacja, w tej kolejności wszystkie gry stoją u mnie na półce sorry folks
 
V

Vojtas

Forum veteran
#12
Sep 6, 2011
Baniol said:
W2 jak już napisałem to nie jest typowy RPG,
Click to expand...
Nikt (chyba) nigdy nie twierdził, że typowy. Ja również nie.

Baniol said:
W2 to nie jest typowy H&S tu nie do pobicia jest Diablo.
Click to expand...
Cała seria CDPR to po prostu action-RPG - nie ma sensu wdawać się w większe dywagacje na ten temat. RPG to skrót myślowy. Wszyscy zainteresowani wiedzą, o co chodzi, nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że to duchowy spadkobierca BG czy PS:T.

Baniol said:
Moim zdaniem twórcy gry CD Red tak do końca nie byli zdecydowani co chcą stworzyć. Tak jak W1 to świetny RPG tak W2 no cóż... autorzy chcieli Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek czyli konsolowcom. Mamy elementy, podkreślam elementy RPG a zmieniony system walki to ukłon do H&S na konsole.
Click to expand...
Ekhem. Za chwile się okaże, że W1 miał walkę w turach. :| Być może będzie to dla Ciebie niespodzianka, ale system bardzo podobny do W1 (składanie łańcuchów ciosów poprzez rytmiczne klikanie w celu zadania dodatkowych obrażeń lub wykonania wyjątkowej akcji) pojawił się wcześniej... na konsolach. Przykłady? Vagrant Story i Summoner (ten ostatni miał port na PC). Wyglądało to oczywiście nieco inaczej - w Summonerze składanie łańcuchów dawało punkty, dzięki którym można było przywołać potwora albo np. uleczyć postać - tym niemniej zasada była identyczna: rytmicznie klikaj, by wygrać. Ale nie powiesz mi chyba, że był to szczyt ewolucji? System walki był bez wątpienia najczęściej krytykowanym elementem W1. Nowy system W2 jest dość dobry, tylko potrzebuje nieco szlifu czysto technicznego związanego np. z pracą kamery w ciasnych lokacjach, z ładowaniem obszarów, gdy walka się rozgrywa pomiędzy rejonami streamingu czy też niezbyt dopracowanego balansu (Quen jest IMO trochę przesadzony, przez co wielu graczy po prostu non stop rzuca ten znak i się turla, a potem narzeka, że walka jest durna). Mam nadzieję, że nadchodzący W2 2.0 wygładzi wszystkie ostre kanty, jakie pozostały. Oby tak było dla dobra trybu Arena.

Baniol said:
Bagna z W1, dla mnie osobiście była to wielka frajda eksplorować ten region a przy okazji "pomachać" mieczem, to był naprawdę kawałek solidnej lokacji.
Click to expand...
Wiesz, myślę, że trochę idealizujesz W1. Zauważyłem to zjawisko już dawno temu - im gra starsza i im milsze wspomnienia z nią związane, tym większa skłonność do wybielania. W ten sposób powstały mity wg których, dawne gry nie miały potknięć i usterek technicznych, a wszystkie zastosowane rozwiązania były dokładnie przemyślane i sprawdzały się wyśmienicie. Cóż, wystarczy wejść na fanowską stronę takiej produkcji i zajrzeć do działu "Błędy", by się przekonać, że wcale nie jest tak różowo. Krótko mówiąc kiedyś piwo było lepsze, a dziewczyny piękniejsze. ;)
 
T

thantor

Senior user
#13
Sep 6, 2011
@Baniol

Twój post to jest jedna wielka prowokacja. Przyjmijmy to od strony technicznej projektu:
CRYSIS 2 BUDŻET - ok. 50 MILINÓW EURO
WIEDŹMIN 2 BUDŻET - ok. 33 MILIONY POLSKICH ZŁOTYCH
Deus Ex to pewnie jeszcze więcej, w końcu to Square Enix.

CRYENGINE - LATA PRODUKCJI I OBIEGU - To będzie jakieś 5-6 lat.
RED ENGINE - LATA PRODUKCJI I OBIEGU - Około 2-3 lata.

FPS o minimalistycznych przestrzeniach versus RPG w którym choćby jak te lokacje tunelowe nie były, jednak muszą jakąś zdefiniowaną dla gatunku wielkość mieć. Porównania do takiego Baldur's Gate czy IceWind Dale to chory pomysł, wtedy nie było konsol a widok 2D z góry nie stawiał dużych problemów deweloperskich.

Baniol said:
i owszem grafika, tekstury prawdziwe szaleństwo a jeśli ma się jeszcze do dyspozycji GTX’a 580 z obsługą dx11 oraz i7 na pokładzie to jeden wielki zachwyt, który niestety przygasł po „odpaleniu” Crysis 2.
Click to expand...
Wiedźmin 2 jest grą natywnie napisaną pod biblioteki DirectX 9, tak samo jak Crysis 2, nie wiem czy twój zachwyt dotyczy sytuacji sprzed patcha poprawiającego jakość tekstur i wprowadzającego obsługę DX11. Jeżeli chodzi Ci o jakość Crysisa 2 po patchach, zauważ że pojawiły się one 2 miesiące po premierze, a C2 miał mieć natywnie obsługę DX11 z próbkowaniem w dniu premiery. Druga rzecz jest taka że stream tekstur wymaga 64 bitowego systemu operacyjnego, Wiedźmin 2 jest tak zaprojektowany że nie wymaga - ponadto wymagania sprzętowe po patchach są dużo wyższe od W2 na maksymalnych ustawieniach. Dziwne jest to - Czemu gdy wymieniałeś Deus Ex nie wspomniałeś o tym że Crysis 2 ma od niego lepsze cieniowanie, DOF, modele, tekstury, render etc. ...? Marna prowokacja.

A... W Crysisie 2 też masz tryliard niewidzialnych ścian i nie narzekasz? Drugi Hydro z laba.

A teraz całe sedno: Jak w ogóle możesz porównywać grę FPS z grą RPG? Jeszcze wypominając wady fizyki gdzie w RPG nie można wszystkiego zaimplementować z powodu na duże tereny. CryTek słynie z tego że ludzie onanizują się przed grafiką jego czołowych marek, są to FPS'y, pod tym kątem najłatwiej takie gry zaprojektować. Ile ten Crysis 2 miał linii dialogowych...? 30? A Wiedźmin 2 czy inny RPG ile? 30 tysięcy?
 
K

kuzyn

Senior user
#14
Sep 6, 2011
@thantor
Masz w sumie racje, budżet o wiele mniejszy. Poza tym CD Projekt RED to nie duże studio. Jak dla mnie porwali się z motyką na słońce wypuszczając to tak szybko no ale znany nam już cytat "za brakło czasu i pieniędzy" :D

Poza beznadziejną fabułą w tej grze też mi strasznie brakuje tych obietnic, wielkie przestrzenie i mniej ograniczeń. Poza łażeniem po murkach i skałach to chyba większa swoboda była w pierwszej części. Wszystko tu jest schematyczne, oczywiście nie wybory dialogowe czy droga w lochach ale późniejsze etapy gry są typowe po prostu.

@edit
Oby udało im się więcej zarobić aby mogli wypuścić lepszą "dwójkę" ;>
 
T

thantor

Senior user
#15
Sep 6, 2011
kuzyn123 said:
Poza beznadziejną fabułą
Click to expand...
Wybacz, nie wiem skąd takie u Ciebie odczucia. Fakt, każdy ocenia subiektywnie - Ale jak można napisać "beznadziejna"? To jaka jest dobra? Jaka w takim razie fabuła jest w ArcaniA: Gothic 4 (Proszę zapoznać że czwórkę wyprodukowało inne studio i jest plamą na tle poprzednich arcydzieł) czy Dragon Age II skoro ta jest "beznadziejna"?
Skłaniałbym się do negacji twojego zdania metafizyczną formą - profanacja.
 
V

Vojtas

Forum veteran
#16
Sep 6, 2011
thantor said:
Porównania do takiego Baldur's Gate czy IceWind Dale to chory pomysł, wtedy nie było konsol [..]
Click to expand...
Emm? Tak się składa, że za rok konsole będą obchodziły 40-lecie istnienia...
 
T

thantor

Senior user
#17
Sep 6, 2011
Trochę logicznego myślenia - NES to nie Xbox itd.
 
B

Barges

Senior user
#18
Sep 6, 2011
Ech... Nie małem siły przebijać się przez to może tekstu, ale chyba nikt nie wytłumaczył jak to jest z kwestią rozwalania otoczenia w Force Unleashed. Prawda, że gra używa havoka, ale tylko dla obiektów rigidbody(pudła beczki i inne takie) za zachowanie postaci jest odpowiedzialna Euphoria a za demolkę DMM, czyli Digital mollecular matter a nie żaden havok. Poza tym DMM jest chyba autorską technologią, bo w sumie chyba tylko gry lucas atrsa go mają (ponoć, bo jedyna gra z DMM jaką kojarzę to Force Unleashed :) )

PS. A Rage znajdzie się na twojej liście? :D
 
B

baniol

Senior user
#19
Sep 6, 2011
No heya, ledwo ochłonąłem po meczu Polska ver. Niemcy (znowu remis szkoda) a tu takie emocje. Niestety techniczny żargon thantora zwalił mnie z nóg. Jak kupowałem swoje autko nie pytałem producenta ile wydał na projekt i o szczegóły działania skrzyni biegów czy klimatyzacji. Kierowałem się raczej innymi parametrami to jedno. A po drugie mój tekst to tylko refleksje bardzo osobiste na temat gry którą i tak mimo sugestii innych forumowiczów bardzo cenię. Porównanie do C2 a czemu nie (to jest komplement dla ludzi z CDP Red. To tak jakby postawić nasz rodzimy produkt motoryzacyjny w jednym segmencie z RR), lubię gry z "rożnych półek" nie jestem dogmatykiem ani fanboyem jednego tylko słusznego rodzaju gier, cenie sobie ten eklektyzm.

PoZDRo for all :)

PS. A teraz mały wyjazd osobisty za który przepraszam. Thantor uważna mnie za marnego prowokatora i porównuje do bliżej nieznanego hydro z laba ?? co cokolwiek to znaczy. Mam nadzieje thantor, że nie jesteś miłośnikiem pewnego ruchu politycznego na 2 litery i 1 spójnik który wszędzie węszy prowokacje, spiski i zagrożenie.
 
N

nocny.945

Forum veteran
#20
Sep 6, 2011
Przywołanie PTTK aby wyśmiać moje porównanie jest niestety nietrafionym szyderstwem. W porównaniu chodziło mi właśnie o to że W2 przypomina jakieś towarzystwo turystyczne. Zostałem zrozumiany jakbym chciał aby W2 było grą turystyczno-krajoznawczą... Niestety ale W2 właśnie JEST taką grą w warstwie eksploracyjnej. Ma ładnie i schludnie wytyczone szlaki. Każdy turysta może czuć się bezpiecznie. Natomiast ja oczekuję czegoś zupełnie innego od gry!

Łatwe szlaki stworzone po to by jakaś panienka w szpilkach przeżyła, gdyby przypadkiem znalazła się w okolicy. Żeby przeżyła i nie zrugała miejsca na jakimś metacriticu.

Gra prowadzi mnie razem z całym stadem przypadkowych turystów. Po to są zamknięte lokacje w grach żeby przypadkowi gracze (porównanie - babcie i mamy z dziećmi w wózkach) potrafili je ogarnąć, żeby później nie obsmarkiwali przeróżne fora, że W2 to crap bo się zagubili. Po to są szlaki żeby każda babcia i mama z dzieckiem w wózku mogła przeżyć górską przygodę. Ja wytykałem właśnie ową "turystyczność" lokacji w W2, a zostałem zrozumiany na opak. REDzi zrobili niby ogromny las, który mógł być niezwykły, ale natychmiast go spacyfikowali. Ten las nie wzbudza niepokoju, jakiegoś szacunku, nie wciąga. A powinien. Podoba mi się wizualnie, ale widać w nim, tak jak we wszystkich lokacjach W2 przygotowanie pod turystów.
 
  • 1
  • 2
Next
1 of 2

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.