Czytając tego newsa nie mogę uwierzyć... W kraju gdzie piractwo hula i ma się dobrze, gdzie ściągnięcie gry z internetu traktuje się jak coś normalnego powstał ciekawy fenomen. Mianowicie dzięki waszej grze "Wiedźmin" ludzie zaczeli traktować piractwo waszych gier jako wielki dyshonor i nie było wymówki że "ściągnąłem wiedzmina" bo zaraz takim dawaliśmy ostrą reprymendę i ogólnie wszędzie tak było
Sami na to zapracowaliście robiąc naprawdę świetną gre. I to my pecetowcy z Polski pozwoliliśmy wam odnieść sukces. Tak my. Nie żadni zachodni gracze. Dzięki nam z levelu "jesteśmy gównianą firmą o której nikt nie słyszał" (bo taka prawda) robicie teraz jedną z najbardziej oczekiwanych gier roku na świecie. Pamiętajcie że większość graczy którzy zamówili EK to ci sami gracze którzy pozwolili osiągnąć sukces i w naszych oczach tracicie teraz wiele bo wywyższacie kogoś kto nie pomógł wam osiągnąć sukcesu, no ale cóż kasa kasa kasa. Po co komu fani...


