Gra karciana Gwint oraz nowe, fizyczne dodatki do Edycji Kolekcjonerskiej Wiedźmin 3: Dziki Gon w wersji Xbox One

+
Smutne jest to, że dożyliśmy czasów, gdy nie dymanie gracza jest uważane za łaskę i godne podziękowania. Zapłaciłeś za gry? Udzielałeś się na forum? Presto, dług wdzięczności spłacony.
Nie namawiam do hejtowania. Po prostu od dziś promuje zdrowy rozsądek, chłodną głowę i cynizm. Nie ma wdzięczności. Jest umowa o sprzedaż i produkt jaki otrzymam. Nie ma hajpu, jest rozsądek. Ponoć to zdrowsze na dłuższą metę.

Masakra. Jakie teksty. Ludzie. Mam dla was radę. Wywalcie komputer za okno.
 
@Marcin Momot
@Rafal Jaki
@Robert Malinowski

Zostało tu już powiedziane chyba wszystko, ale dodam jedną rzecz: jestem bardzo rozczarowany, że postępujecie tak wobec ludzi, którzy zamówili EK na innych platformach. Ba, zrobiliście to wobec graczy pecetowych, którzy kupili najwięcej Waszych gier i którzy wspierali grupę kapitałową CD Projekt od zamierzchłych czasów. Zaprzepaszczacie część swojej reputacji. Rad bym posłuchać, co macie do powiedzenia na ten temat. Zanim Marcin Iwiński wystosuje list otwarty, proszę przeczytajcie, jak absurdalnie głupi i obraźliwy dla ludzkiej inteligencji list napisał Darrell Gallagher z Crystal Dynamics:

Dear Tomb Raider Community,

As you may have seen, we’ve just announced that Rise of the Tomb Raider, coming Holiday 2015, is exclusively on Xbox. We consider all of you to be the lifeblood of Tomb Raider and the work we do at Crystal. I’d like to give you some insight into this decision, and why we feel this is the very best thing for the Tomb Raider sequel we’re creating at the studio.

Tomb Raider in 2013 was a success due in large part to your continued support. Our goal has always been to deliver something truly special with Rise of the Tomb Raider. Today’s announcement with Microsoft is one step to help us put Tomb Raider on top of action adventure gaming. Our friends at Microsoft have always seen huge potential in Tomb Raider and have believed in our vision since our first unveil with them on their stage at E3 2011. We know they will get behind this game more than any support we have had from them in the past - we believe this will be a step to really forging the Tomb Raider brand as one of the biggest in gaming, with the help, belief and backing of a major partner like Microsoft.

This doesn’t mean that we’re walking away from our fans who only play on PlayStation or on PC. Those are great systems, with great partners, and amazing communities. We have Lara Croft and the Temple of Osiris coming to those platforms this December, and Tomb Raider: The Definitive Edition is available on PS4.

We know that there are probably many more questions and concerns. Please do send them to us, and we’ll answer to the best of our ability. Meanwhile we’re going all out to try and make something truly special - the most ambitious Tomb Raider game ever built.

Thanks,

Darrell Gallagher
Crystal Dynamics Head of Studios
Nie popełnijcie tego błędu. W sumie zastanawiam się, czy jakiekolwiek listy coś jeszcze dadzą. Weźcie przy okazji pod uwagę, że dzień się jeszcze nie skończył, potem jest sobota i niedziela.


Owszem, mogło się to opłacać w kategoriach materialnych, ale reputacja firmy - dobro które trudno zmierzyć, ale nie sposób przecenić - mocno ucierpiała wśród fanów. Co bardziej pamiętliwi zaczęli już zapominać o problemach z wysyłką W1, o 50 MB, o DRM w W2 i masowym wysyłaniu maili na chybił-trafił w poszukiwaniu piratów. Dzisiejsze posunięcie to woda na młyn wszystkich, którzy w CDPR wątpili i tych, którzy im źle życzyli. Ach, muszą oni czuć w tej chwili nielichą satysfakcję; rzekłbym nawet perwersyjną przyjemność. Sęk w tym, że Redzi są sami sobie winni! Naprawdę tak trudno było przewidzieć, jaka będzie reakcja osób, które zamówiły EK na platformach innych niż XB1? Biorąc pod uwagę shitstorm, jaki się rozpętał przy okazji nowego TR, ogłaszanie czegoś takiego jest... bo ja wiem - absurdalne? krótkowzroczne? niezrozumiałe? Tak, absolutnie niezrozumiałe i całkowicie niepojęte, przynajmniej dla mnie. Żadne pieniądze nie są w stanie wynagrodzić wysiłku i czasu, jaki włożono w budowę pozytywnego wizerunku.


Oczywiście że wiedział. Czyta forum od lat, monitoruje FB, Twittera i portale gamingowe. Nie pracuje od wczoraj, wiedział, co się kroi. Choć to nie on podjął decyzję w tej sprawie, to na nim będzie się skupiać uwaga odbiorców - że się tak dyplomatycznie wyrażę. :p Szczerze mu współczuję, bo jego stanowisko jest nie do obrony. Mleko się wylało, czas na ból. :>


Ano właśnie. To było oczywiste. Dlaczego jednak CDPR na to poszedł, skoro tak ciężko pracował nad swoją reputacją? A teraz ogrom tej pracy idzie w błoto?
@HuntersCall: Chyba najwyższy czas to powiedzieć: uspokój się. Niektórymi swoimi wypowiedziami pukasz w dno od spodu. Wyjdź na dwór albo weź zimny prysznic. Jednym słowem: ochłoń. Robisz z siebie pieniacza, a sprawę rozdmuchujesz do rangi zdrady ojczyzny.


Marcin Iwinski napisał co i jak i dlaczego - no BS cała prawda : http://www.eurogamer.net/articles/2...-includes-gwent-a-hearthstone-esque-card-game
 
Rozumiem decyzję Redów... Partnerów jeżeli z nimi współpracują należy traktować dobrze.. Zgadzam się z tym.

Dobrze należy traktować także graczy, w tym fanów.


Tylko dwie rzeczy.

1. Na przyszłość proszę używać innych sformułowań przy takich niespodziankach - a nie coś w stylu - bardzo fajnie, że gracze xboxowi będą mogli się cieszyć z fizycznych... coś tam... Prawda, że fajnie.... Tu chodzi o dobór słów i odpowiedni przekaz...

2. Czyli co wczoraj dopiero zdecydowaliście się na Gwinta, by wprowadzić go do gry i przy okazji dodać co nieco M$... - wątpię.. Takie rzeczy powinny być załatwione w dacie rozpoczęcia pre -orderów (przedsprzedaży) od razu... z komentarzem - dla użytkowników naszego wieloletniego partnera mamy dodatkowo.... (dopomógł w produkcji itd. itd.)...
Było by może trochę komentarzy i tyle - a tak po kilku miesiącach od sprzedaży - okazuje się, że ktoś jest szczęściarzem... - ja i tak kupiłbym (zamówił) EK na PC - ale miałbym wybór i o to tak na prawdę chodzi...

Człowiek uczy się przez całe życie... widać przedsiębiorstwa także...

Szanowny Panie Marcin Iwiński, proszę zrozumieć rozczarowanie graczy i fanów.... Większość z nas rozumie, żę CD Project RED - to firma, która ma zarabiać... (a że ludzie, którzy tam pracują robią to co lubią to tylko duży plus) Ale MY gracze nie chcieli byśmy by firma stała się po prostu kolejnym developerem robiącym gry.... Mówił Pan wielokrotnie o tym, że pracujecie ciężko na opinię i że chcecie by gracze mieli do was zaufanie i szacunek, bo gracze (klienci) są dla was najważniejsi.
Nie chcemy byście zmieniali swojego "sposobu bycia" jako firma i zaczęli być pazerni, by liczyła się tylko kasa, byście mieli gdzieś graczy, itd. itd.
A takie nagłe wyskoki z unikatowym, ekskluzywnym "czymś" tylko dla wybranej grupy zaczyna niepokoić.
Bo płatne, ekskluzywne DLC od czegoś się w końcu przecież zaczyna.... A później mam "Call of Duty 2150"...

Nie wiem jakie macie plany, może za 5-10 lat sprzedacie (właściciele) studio takiej korporacji jak M$, a sami za zarobione pieniądze albo wyjedziecie do tzw. ciepłych krajów, albo zaczniecie jakiś zupełnie inny biznes...
Ale do póki do czegoś takiego nie dojdzie starajcie się nie wyskakiwać z takimi kwiatkami... wówczas za parę lat, to może wy będziecie większym udziałowcem jakiejś dużej firmy... może waszego partnera.. ;)
 
Last edited:
Nie wiem czy ktoś wklejał. Tutaj jest odpowiedź Pana Iwińskiego na reakcje odnośnie tych nieszczęsnych kart.
Looking at the heated comments, I believe that our announcement of the physical addition of two decks of Gwent cards and a cloth map, requires a further word from us.
Here at CD Projekt Red, we always put gamers first. Our PC versions are released DRM-free, we bend over backwards to give you the most beefed up editions of our games (be it standard or Collector's), and we deliver the same game, regardless of platform or version you buy. Moreover, we promised not have any exclusive DLCs, neither per platform nor per retailer, and we do stand by our promise--nothing has changed, nor will change in this regard.
Don't get me wrong, I do understand that these extra items might be desirable for Witcher fans playing the game on other platforms. However, as we are not offering any platform or retail exclusive DLCs or any other form of gameplay differentiation, we do have to find other ways to support our partners. We are also providing special pre-order items for certain retailers around the world, including Witcher comic books, posters, steel books or medallions. Funnily enough, we did not notice any heated comments on the pre-order specials.
What is the reason? Why are we doing this? We need the support of partners to make our game visible worldwide. This should hopefully translate to better sales, which will in consequence allow us to do what we have been doing for the last 10 years, i.e. reinvest this money to make more great RPGs, while still sticking to our values.
If you still consider that adding two decks of Gwent cards and a map of the in-game world to the Xbox One CE equals us betraying our values and not fulfilling our promises, well, it does make us sad, but the final call is always yours to make.
Still, I do hope that what we offer is unique and we can ask you to give us the benefit of the doubt. We have more great things to announce for The Witcher 3: Wild Hunt in the coming months and I promise you won't be disappointed (yes, yes, there are no more exclusives coming).

Oświadczenie jest, trochę późno, ale jest. Ciekawe czy na polskim forum też się ono ukarze?
Liczę, że jednak gra Wiedźmin 3 będzie dobra.
 
@undomiel9 - jestem tu jednym z nielicznych, którzy mają trzeźwe spojrzenie, więc muszę. Reszta będzie powielać siebie nawzajem. Naprawdę chcesz cały wątek z rozdzieraniem szat nad straszliwą zdradą i nauką życiową z tego wyciągniętą?

Niektórzy tu się właśnie życia nauczyli! Doszło do ich świadomości, że nie można nikomu ufać i trzeba być cynicznym! Przecież to brzmi strasznie biorąc pod uwagę jakiej bzdury dotyczy.
 
@Zolwiol
Balansujesz na granicy w tym momencie.
Jesteś jedną z bardziej aktywnych tu osób, ale niekoniecznie w kierunku zgodnym z regulaminem forum.
Pohamuj emocje, bo nikomu tu nie jest potrzebne sianie fermentu.
Potraktuj to jako ostatnie ostrzeżenie.
@nocny - tonuję tu dyskusję cały wieczór, naprawdę nie musisz wyręczać moderatorów, a tylko niepotrzebnie dolewasz oliwy do ognia, więc przestań.
 
Zastanawiałam się przed otworzeniem tego topiku, jakim cudem tyle stron w takim krótkim czasie. I yes - przeczytałam wszystkie posty. Poziom hejtu jest nieporównywalny do poziomu nieszczęścia. Nie mam kolekcjonerki ani jednej, gdyż nie interesują mnie gadżety ( choć muszę przyznać, iż posiadam ten piękny, jedyny i właściwy medalion z W1. I to wszystko). Bardzo dobrze rozumiem jednak rozczarowanie i wściekłość ludzi, którzy zamówienie na kolekcjonerkę złożyli w wierze, iż wszyscy będą traktowani na równi. Istnieją jednak granice wyrażania własnego oburzenia. Większość postów czytałam niestety z niedowierzaniem i smutkiem. Zdawało mi się, iż jest to forum dla osób dorosłych, a lwia część komentarzy sprowadza się do dna i kilku metrów mułu rodem z podstawówki. Krytyka tak, ale konstruktywna. AFK - w stanach emocjonalnego niezrównoważenia najlepsze wyjście z sytuacji.
Co do samego faktu ogłoszonego w tym poście - generalnie nieładnie. Mnie jednak to nie szokuje. Pisałam niedawno, iż Geralt jest już od dłuższego czasu globalny. A światowy rynek gier rządzi się całkiem innymi prawami. Podejrzewam, iż przyjdzie nam się jeszcze z niejednego powodu zdziwić. Każda firma musi się rozwijać, pozyskiwać nowych pracowników, wypłacać pensje na poziomie, zadowalać akcjonariuszy dywidendą, zadowalać wydawców, promować się na odpowiednim poziomie, itp. itd. Biznes is biznes. Tyle w temacie.
Ja pamiętam, jaki support dało nam studio po startowej wtopie z Wiedźminem 2. Nie zapomniałam, iż DLC dostaję za darmo. Muzykę do gry również. A nawet zwykłą mapę. Nie czuję aż takiego rozgoryczenia. Wynika to zapewnie z faktu, iż nie kupuję kolekcjonerek. I dopóki tak pozostanie, będę REDów wspierać. Nie zmienia to jednak faktu, że zagrywka z kolekcjonerką dla Xbox One nie jest ładna ani fajna. Po ilości stron, nieogarniętej ilości hejtu ( również na interze) i oburzeniu, jakiego jeszcze na forum nie doświadczyłam , no cóż .... dużo straciliście REDzi.
 
Last edited:
Ja tam widzę proste stwierdzenie. Redzi muszą wesprzeć MS w promowaniu konsoli, by MS zechciał wesprzeć redów w promowaniu gry. Jeśli się sprzeda mało konsol, to i gier na tą konsolę siłą rzeczy będzie mniej kupionych. Ale trudno mi jednak dostrzec plusy takiej akcji promocyjnej.
 
Prawda jest taka, że gdyby MS zafundowało dodatki na WSZYSTKIE platformy to zyskałoby na tym o wiele więcej, niż zamierzali dokonując obecnego wyboru. I na pewno nie chodzi o spopularyzowanie konsoli, bo i tak EK na XBOXA już wyszły, więc nikt więcej już nic nie dostanie.
 
Ja tam widzę proste stwierdzenie. Redzi muszą wesprzeć MS w promowaniu konsoli, by MS zechciał wesprzeć redów w promowaniu gry. Jeśli się sprzeda mało konsol, to i gier na tą konsolę siłą rzeczy będzie mniej kupionych. Ale trudno mi jednak dostrzec plusy takiej akcji promocyjnej.

Dokładnie, cała ta akcja jest bez sensu. Edycje Kolekcjonerskie są wyprzedane od dawna i dopiero teraz jedna dostaje coś ekstra aby firma która ma najsłabiej sprzedającą się konsole poczuła się lepiej. Naprawdę mam nadzieję że MS zapłacił więcej niż koszt tych kart i mapy bo REDzi stracili dużo ze swojego wizerunku na tym.

Jak wcześniej mówiłem nikt raczej nie anuluje swojego preordera Kolekcjonerki, ale wrażenie na przyszłość zostanie nieciekawe.
 
@HuntersCall
Hehe uważaj bo MS by coś zafundował Sony :p O ile na PC jeszcze dałoby radę w końcu Windows jest od MS to z Sony trwa zacięta rywalizacja o wpływy. Tyle, że Sony trzyma się mocno pozycji lidera a MS za każdym podejściem kończy z ręką w nocniku i kolejnymi nie zadowolonymi fanami.
 
Troszku kicha, ale EK PC i tak jest warta swoich - a raczej moich - orenów.

We are also providing special pre-order items for certain retailers around the world, including Witcher comic books, posters, steel books or medallions. Funnily enough, we did not notice any heated comments on the pre-order specials.

To mnie ciekawi...:huh:
 
Zdajesz sobie chyba sprawę, że takie wypowiedzi brzmią jak oszczerstwo?
Zastanów się, co piszesz. Serio uważasz, że można rzucać takie teksty, bo się jest anonimowym w internecie?
Opanujcie się, co poniektórzy.
Oszczerstwa? Nie widzę tu żadnego oszczerstwa, bo Redzi ładne parę razy nie wywiązali się ze swoich obietnic.
 
Prawda jest taka, że gdyby MS zafundowało dodatki na WSZYSTKIE platformy to zyskałoby na tym o wiele więcej, niż zamierzali dokonując obecnego wyboru. I na pewno nie chodzi o spopularyzowanie konsoli, bo i tak EK na XBOXA już wyszły, więc nikt więcej już nic nie dostanie.

Prawda jest taka że jeśli REDzi zdecydowali się na taki krok, to sami powinni sfinansować dodatki dla innych platform a nie płacę za EK i muszę dopłacać za inne jej elementy które inni dostaną za darmo (żeby EK było pełne)... W imię czego? Bo nasi partnerzy... A fani to co? Albo postępuje się konsekwentnie, albo idzie się za kasą, gdy mówi się że EK będą takie same to tak powinno być, a nie, "oj zapomnieliśmy wam powiedzieć ale dostaniecie mniej bo MS to nasz partner, a wy jesteście jedynie fanami"...
Albo się gra fair z ludźmi i podaje takie informacje od razu, by sami mogli zdecydować czy kupić bogatszą EK na słabszą konsolę, albo nie robić takich rzeczy wcale... Tym bardziej że ci ludzie są z firmą na dobre i na złe i gdyby nie oni to wątpię by firma była tam gdzie jest...
 
Główny ból jest taki, że nie sprecyzowali wypowiedzi z maja i teraz manipulują nieco prawdą ("chodziło nam o grę, a nie fizyczne dodatki"). Cieszę się, że już nie będzie żadnych ekskluzywnych dodatków, ale ciągle czuję się oszukany. Zamówiłem EK na PC. Na pierwotną i główną platformę dla Wiedźmina. Dlaczego mam mieć mniej niż właściciel Xboxa? Rozumiem, że to jest biznes i trzeba dobrze traktować partnerów, ale nie wolno zapominać o graczach. Zwłaszcza o tych, którzy byli z marką od początku.
 
Top Bottom