Jak możesz...Mój już nieco stracił na wyrazistości.![]()
Mój se bezpiecznie stoi na półce, z papercraftowym Geraltem w środku
Jak możesz...Mój już nieco stracił na wyrazistości.![]()
Temat wiedźmińskiego sklepiku był poruszany na tym forum już od czasu Wiedźmina Pierwszego, ale zawsze kończyło się to na pobożnych życzeniachpoważniej mówiąc to już od dawna myślałem właśnie o tym, że doskonałym posunięciem byłoby otwarcie sklepu wiedźmińskiego i nawet wspominałem o tym w dyskusjach na różnych forach.
No jak to już było wałkowane wielokrotnie, zapewnienia o jednakowej zawartości gier miały się tyczyć jedynie zawartości cyfrowej. Tłumaczenie może i trochę naciągane, ale w takim świetle Redzi nie złamali danego słowa. Zakładanie więc, że teraz przez to zmienią swoją politykę o 180 stopni jest co najmniej niepoważne.@Rustine
Kompletnie nie rozumiesz sytuacji. Tu nie chodzi o to, że ktoś komuś zazdrości, ale o fakt, że nie dotrzymali słowa. Mówią jedno, a robią drugie. Zacznie się od dodatków do kolekcjonerki, ale potem przejdą do DRM i DLC. Wszystko małymi kroczkami.
A jak kupowałem EK Wiedźmina 2, to nie dostałem w niej medalionu czy wiedźmińskiego notesu z innych wersji i jakoś nie płakałem. Teraz też nie będę płakał, bo jak zamawiałem EK W3, to wiedziałem, jaka będzie jego zawartość. Nikt mi niczego z tego nie zabrał, nikt mnie nie oszukał. Chill, guys.I tak. Ludzie mają prawo czuć się poszkodowani, bo po to kupowali edycję kolekcjonerską (która się tak nazywa nie bez powodu), żeby mieć wszystko w jednym.
Ale, żeby było jasne nie mam na myśli tego, że absolutnie wszystkie gadżety mają być dostępne w sklepie dla wszystkich, bo po coś te edycje kolekcjonerskie jednak są i powinny zawierać unikatowe przedmioty jak np. medalion czy figurka z gryfem. Natomiast w sklepie powinny być dostępne różne dodatkowe przedmioty, nieujęte w edycjach kolekcjonerskich i/lub te którymi różnią się obecnie edycje, które według obietnicy miały być takie same.faktycznie byłby to teraz środek na rozwiązanie wszystkich problemów. Jak ktoś chce dodatkowy gadżet, to niech sobie kupi i wszyscy będą zadowoleni ;P
Ale tak samo jest np. w prawie. Jeżeli jakiś przepis jest niesprecyzowany, to daje różne możliwości interpretacji. W takim przypadku to nie jest naginanie prawdy, bo obie strony mają rację. To po prostu misunderstanding, Redzi chcieli powiedzieć coś innego, forum jak zwykle zrozumiało to na opak i tak się przyjęło.@Hostile
Szkoda tylko, że takie tłumaczenie po niesprecyzowanej wypowiedzi z maja jest w pewnym sensie naginaniem prawdy.
Ten sklepik to byłoby naprawdę to coś na co czekamy.Autorem gry jestem ja i Damien. Pracujemy rownież and otwarciem witcherstora ale nie mogę jeszcze tego potwierdzić na 100%.
Nie do końca, bo cały czas podkreślają (również w odpowiedzi Marcina Iwińskiego), że stawiają wszystkich graczy na równi i są oni na pierwszym miejscu. W tym przypadku wygrał biznes. I tyle. Siłą rzeczy słowa te w przypadku kolekcjonerek są nieprawdziwe. ie ma to nic wspólnego z zazdrością czy podążaniem dodatkowych elementów kolekcjonerek.No jak to już było wałkowane wielokrotnie, zapewnienia o jednakowej zawartości gier miały się tyczyć jedynie zawartości cyfrowej. Tłumaczenie może i trochę naciągane, ale w takim świetle Redzi nie złamali danego słowa. Zakładanie więc, że teraz przez to zmienią swoją politykę o 180 stopni jest co najmniej niepoważne..
Czy to znaczy, że jest szansa na płócienną mapę dla większego grona? Czy te 2 talie na pewno będą tylko w tej wersji?Gwint będzie dostępny w świecie gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, niezależnie od wybranej przez gracza platformy sprzętowej. Fizyczne egzemplarze dwóch talii kart znajdą się natomiast wyłącznie w Edycji Kolekcjonerskiej na Xbox One.
Już wczoraj był (nie jestem pewien czy na EuroGamer ale gdzieś był).Na eurogamer pojawił się oficjalny komentarz w sprawie: http://www.eurogamer.net/articles/2014-08-15-the-witcher-3-includes-gwent-a-hearthstone-esque-card-game
Akurat uważam, że płócienną mapę powinni dać do każdej kolekcjonerki. Wtedy XO będzie miał tylko tą talię kart. No i chyba taniej by wyszło wyprodukowanie większej ilości takich map.Czy to znaczy, że jest szansa na płócienną mapę dla większego grona? Czy karty na pewno będą tylko w tej wersji?
Bo to jest biznes. A w biznesie ciężko być niepoprawnym altruistą jak Zoltan Chivay.W tym przypadku wygrał biznes.
Tak, jest to biznes ale nie można mieć ciastka i zjeść ciastko. Nie można jednocześnie obwieszczać , że stawiamy zawsze graczy na pierwszym miejscu, a potem podejmować takie decyzje.Bo to jest biznes. A w biznesie ciężko być niepoprawnym altruistą jak Zoltan Chivay.
Sklepik z gadżetami? Mniam!Autorem gry jestem ja i Damien. Pracujemy rownież and otwarciem witcherstora ale nie mogę jeszcze tego potwierdzić na 100%.