@Esterhazy
Ja się tam cieszę z obecności rowerów w ogóle. Rzadko kiedy miałem przyjemność "pedałować" w grze.
Nawet panie wykonujące najstarszy zawód świata pochwaliły moją brykę ( :lol: ) gdy do nich pojechałem na jednośladzie.
Odnośnie samej gry. Wczoraj w nocy udało mi się ją uruchomić (w końcu!).
Najpierw zaszalałem z wszystkimi ustawieniami na MAX. Nie było aż tak źle jak się spodziewałem, ale do płynnych 60 fps nieco brakowało (zwykle połowy, czyli około 20-30 klatek).
Po ustawieniu sensowniejszej konfiguracji było piękne i praktycznie stałe (z okazjonalnym spadkiem o 1-4 klatki) 60 fps.
Wszystko cacy, a GPU oraz CPU nawet się zbytnio nie pociły, ale... nagle zacząłem natrafiać na dziwne problemy. Otóż w poszczególnych miejscach zacząłem uświadczyć spadków fps (do poziomu 29-30) bez większego obciążenia procesów.
Początkowo myślałem, że to wina dalekiego zasięgu rysowania, ale później z tej góry w innym miejscu (tam gdzie nie widać miasta) i było praktycznie to samo.
Co dziwniejsze na innym wzgórzu, tuż obok praktycznie z tą samą panoramą, fps był normalny:
Podobne punkty można często spotkać w mieście, w zupełnie nieuzasadnionych miejscach (gdzie nic się nie dzieje, a widać niewiele):
Pytanie czy ktoś inny to miał i czy ten fakt jest "normalny" - zwracam się głównie do osób z podobną konfiguracją czyli GTX 970 na pokładzie.