Też kupiłam CDA dla załączanych gier. Dziwi mnie, że ktoś to jeszcze czyta, biorąc pod uwagę, że właściwie to samo można znaleźć na portalach growych. Nawet gorzej, bo tam (na portalach) znajdują się czasem prawdziwe perełki (osobliwie, na Polygamii ostatnimi czasy można trafić całkiem nieźle, natomiast, imo, gram.pl się strasznie popsuł, czytam już tylko Lucasa i Myszastego, w zasadzie). Poza tym jestem strasznie rozbestwiona Jawnymi Snami, a po przeczytaniu ostatniego numeru LAGa, mój apetyt na solidne pismo o grach został niemalże zaspokojony (wciąż mają drobne potknięcia, ale na tle polskiego rynku w tej dziedzinie, naprawdę dają radę).


