My bad, dałbym głowę, że jakiś czas temu były widoczne regiony (państwa) przy profilach na Steamie.Firnomir said:Region gdzie? W pobieraniu? I wcześniej, i dziś miałem Frankfurt (z jakiegoś powodu najlepiej mi działał w Koszalinie oO), ale zmieniłem na Manchester jeszcze przed napisaniem posta - i nie pomogło.
Każdy wie ,że w internetach nie ma dziewczyn. Nie mówiąc o dziewczynach grających w gry.zi3lona said:E? A gdzie twierdzę, że to facet? Może powinnam napisać "osoba, która sprząta", byłoby jaśniej. Ale w naszym języku się przyjęło, że formą domyślną jest męska, więc wyszło jak wyszło. Diskljamer zatem: pisząc sprzątający, miałam na myśli osobę, która gra, nie mam bladego pojęcia, jakiej jest płci i niespecjalnie mnie to obchodzi/>
Mnie wpadła ta z piłką. Co do wymiany - można sprezentować. Na ekranie handlu druga osoba po prostu nie wstawia żadnego przedmiotu do przegródki, tylko klika gotów. Et voila.zi3lona said:Se kupiłam, z ciekawości z czym się to je. Mam do oddania jedną z Prison Architect, jakby kto chciał, bo mi wpadła za głosowanie. Tylko nie wiem, można je zwyczajnie sprezentować, czy trzeba się wymienić?
Np. jakie? Ja czekam na obniżki gier wydanych rok temu.IwaN said:Obecnie w wyprzedaży Steam nie ma nic co by mnie zaciekawiło. Teraz mam sprecyzowane oczekiwania względem gier.
A dla mnie to akurat bardzo dobra wiadomość. O ile oczywiście gra w tej wersji ukaże się w Polsce. Z tego artykułu trochę więcej informacji wynika, że są na to szanse. Zdecydowanie bardziej wolę mieć grę na półce, niż tylko cyfrową kopię. Jak nie widzę pudełka, to jakoś nie czuję tego "posiadania"Co said:Deep Silver zajmie się wydaniem pudełkowej wersji Wasteland 2 od studia inXile
Za bardzo nie wiem co o tym myśleć.
Najpierw Shafer ogłosił, że przeżarł ponad 8-krotnie większą sumę niż na początku chciał i jeszcze mu mało (nadaje się do Square Enix - razem trwoniąc kasę by ponarzekali, że gry drogie, nieopłacalne i w ogóle fuj - spece od planowania budżetu przeznaczonego na gry), a teraz wydawca kładzie łapę na grze ufundowanej przez graczy. Dziwne trochę to wszystko.
Myślałem, że Kickstarter jest min. po to, żeby twórcy uwolnili się do wydawców.
Wolność wolnością, ale obecni wydawcy kojarzą się głupimi DLC.
A jakoś nieser-ekxD said:@Zi3lona
A nie lepiej będzie Ci np. sprzedać to na markecie?
mrrruczit said:Wojny konsolowe, to się wam spodoba![]()