Dokładnie w polsce weersje pudełkowe spolszczonych gier były o wiele tańsze niż wersja anglojęzyczna na zachodzie, bo nikt z zagranicy nie kupiłby polskiej wersji, a piractwo było duże i społeczeństwo bedniejsze, więc było pozwolenie dla dystryutorów na taki myk. Teraz jest wszystko cyfrowe i wydawane w multijęzykach, więc brak już tej ulgi cenowej. Teraz jest sztywna cena w euro, czy dolarach i przeliczana z kursem na daną walutę. Jedynie trzeba czekać na wyprzedaże 50% =]


