Gry komputerowe

+
To dobrze myślisz :howdy: . Horizon to według mnie gra akcji z otwartym światem i z elementami RPG, czyli ma drzewko umiejętności, a zatem postać sobie rozwijamy w toku gry. To powszechne w tego typu produkcjach, bo od lat dominują hybrydy. Mam wrażenie, że o ile rzadko trafiamy na rozbudowane RPG, tak elementy RPG związane z wbijaniem poziomów i rozwojem postaci (ale tylko w kwestii walki) stały się wręcz growym elementarzem i występują w co drugiej grze. To nawet nie jest krytyka, tylko zwykła obserwacja. Taka specyfika giereczkowa od lat.
Dokładnie tak jak piszesz.
Hybrydy zaczęły powstawać jeszcze w latach 90-tych. Pomyłka, sprawdziłem i to było dekadę wcześniej xD. W latach 90-tych hybrydy zaczęły stawać się normą. Teraz już nawet nie mówi się w ten sposób, bo łączenie elementów RPG z innymi gatunkami nikogo nie dziwi. Częściej używa się określenia Action RPG, JRPG...
Horizon Zero Dawn, jak dla mnie, to taki Action RPG, bo jest bardziej action, ale te elementy charakterystyczne dla RPG również są. Tak jest sklasyfikowany zresztą, ale to też jest przygodówka i sandbox, bo łączy w sobie te elementy.
 
Wczoraj, na Xbox Developer Direct 2026 omawiano i przedstawiono różne gry. Nie miałem aż tyle czasu by oglądnąć całość jakoś bardzo dokładnie, ale są 2 gry na które czekam.
Jako fan poprzednich części czekam na kolejną odsłonę serii. Już nie mogę się doczekać na to by pojeździć po tych trasach solo, ale i z innymi graczami :)

Nowy Fable mnie zauroczył. Wygląda to fajnie i zapowiada się na tytuł, w którym będzie można spędzić trochę czasu nawet po wypełnieniu głównej fabuły. Do tego gra ma być wypełniona angielskim humorem. Może być fajne.
 
Nikt tutaj nie gada o newsie, który walnął kilka dni wstecz, czyli skasowaniu przez UBI remake'u Prince of Persia: Sands of Time?

Gra miała bardzo problematyczny developing, aż w końcu (dosłownie ma moment przez rzekomą premierą na początku 2026 roku) została zarżnięta. Projekt zmieniał zespoły oraz koncepcję więcej niż dwa razy (co już samo w sobie niczego dobrego nie wróżyło), a studia podobno miały problem za implementowaniem techniki z PoP do silnika AC (na którym rzekomo gra powstawała). Jednak jakoś nie chce mi się w to wierzyć, bo PoP z 2008 też hulał na (wcześniejszej wersji) silnika Anvil i może nie miał identycznych mechanik jak Sands of Time, ale wciąż był to PoP ze swoimi mechanikami.
W moim odczuciu UBI nieco za bardzo zbagatelizowało temat dając remake w ręce niedoświadczonych zespołów, a gdy już za całość zabrał się zespół z doświadczeniem, wówczas francuzi zreflektowali się, że ratowanie sytuacji zajmie zbyt wiele czasu oraz pieniędzy więc projekt poszedł pod gilotynę.

UBI.jpg


P.S. Podobno opóźnili (nigdy chyba oficjalnie nie zapowiedziany) remake AC: Black Flag.

P.S.2. Ciekawe co się stanie z Beyond Good and Evil 2, które podobno wciąż powstaje, a po raz pierwszy zapowiedziane było w... 2008 roku, a pierwsza odsłona ujrzała światło dzienne w 2003 roku, więc odbiorcy oryginału są pewnie teraz w wieku 35-40 lat.
Powodzenia ...
 
Wzięło mnie z zaskoczenia jak nie wiem co. Może to jest ten sławny 3 dodatek, hehe. :confused:
 
W moim odczuciu UBI nieco za bardzo zbagatelizowało temat dając remake w ręce niedoświadczonych zespołów, a gdy już za całość zabrał się zespół z doświadczeniem, wówczas francuzi zreflektowali się, że ratowanie sytuacji zajmie zbyt wiele czasu oraz pieniędzy więc projekt poszedł pod gilotynę.
To samo robią redzi z sequelem cyberpunka. Sorry, ale armia byłych developerów z Firewalk Studios "concord", czy Deck nine ( gra AAA life is strange ;) ) z zerowym doświadczeniem w produkcji rpgów, zatrudniona według tylko im wiadomego klucza, nie napawa jakoś specjalnie optymizmem.
 
Niepokojące. Lubiłem wiedzieć, że nad rysunkiem, grafiką, grą czy muzyką pracował jakiś konkretny człowiek.

Ten pierwiastek ludzki powodował zeyczajnie, że dzieło jest ciekawsze.
 
Gracze już udowodnili, że jeśli naprawdę chcą, to potrafią odrzucić narzucone im trendy. Mówię to oczywiście o nieszczęsnych NFT, które jeszcze kilka lat temu miały być przyszłością branży, a o których ludzie powoli zaczynają zapominać.

Póki co ludzie reagują agresywnie, na choćby sugestie stosowania w grze generatywnej SI, do tego stopnia, że nawet najnowsze złote dziecko branży, czyli Larian, musieli się tłumaczyć, przepraszać, posypywać głowy popiołem i obiecać poprawę.

Jeśli ta konsekwencja ze strony graczy pozostanie, to myślę, że AI w grach ograniczy się do niekontrowersyjnych zastosowań, tj. pomocy w kodowaniu i zarządzaniu, a nie tworzeniu asetów.

Nie wspominając już nawet o tym, że paniczna reakcja inwestorów, tylko pokazuje jak bardzo nie rozumieją branży w którą inwestują, bo to co pokazało google ze swoim Genie 3, ma tyle wspólnego z tworzeniem gry, co przerabianie screenshota na gif z robieniem filmu.
 
Last edited:
Na Steam już coraz częściej widuje się informacje (których Valve wymaga, ale chyba sami nie weryfikują, więc twórcy mogą sobie pisać dość frywolnie) o tym jak twórcy wykorzystywali AI w tworzeniu gry. Chociaż głównie mowa tutaj o produkcjach bardziej budżetowych, gdzie cięcie kosztów bardzo się liczy.

Oczywiście, wciąż są to (w większości) takie głupoty jak tłumaczenie maszynowe języków obcych aplikacji (które swoją drogą wygląda paskudnie, zwłaszcza gdy nikt nad tym nie przysiądzie i nawet w menu zamiast zapis mamy "ratować" :ROFLMAO: ) , lub jakaś pobieżna grafika (tła, elementy grafiki, itp.), muzyka.

Dla przykładu, taki bestseller z zeszłego roku - ARC Riders:

During the development process, we may use procedural- and AI-based tools to assist with content creation. In all such cases, the final product reflects the creativity and expression of our own development team.

Czy to jak było głośno o Clair Obscur: Expedition 33, czy ostatnim Call Of Duty, gdzie twórcy nie wszystko nam mówili.

A tak w ogóle, chyba nie należy popadać w paranoję i zacząć uważać AI jako kolejne narzędzie w arsenale twórców, pod warunkiem, że wizja i pomysły wciąż będą oryginale (i ludzkie), a nie będziemy karmieni tanim AI slop.
 
A jak się drodzy forumowicze odnoszą do materiałów z gry Crimson Desert?



Wygląda ona troszkę tak, jakby w pokoju z leadami projektu na pytanie, jaką chcemy zrobić grę, ktoś odpowiedział po prostu „tak”.
Razi trochę brak spójności stylistycznej, mamy smoki obok mechów, samoloty koło stylizowanych na średniowieczne wiosek, klimat fantasy i kojarzące się z AC, pseudo-futurystyczne mambo dżambo.
Tutaj skojarzenia z AC się zresztą nie kończą, bo vibe eksploracji i combat również trochę przypominają ostatnie dzieła flagowej serii Ubisoftu, przy czym widzę tu również elementy tożsame na przykład z Dragon’s Dogma.

Gra zaczynała swój żywot jako mmo i ostatecznie przeszła metamorfozę w kierunku tytułu dla pojedynczego gracza - co też raczej nie wróży dobrze w kontekście tego, jak wypełniona jest treścią i jakiej ta treść jest jakości.

W zakresie reakcji spotykam się zarówno z olbrzymim sceptycyzmem, jak i superlatywami i nawoływaniem o GOTY. Ktoś planuje usiąść do gry blisko premiery? Czy raczej studzi entuzjazm i czeka na recenzje/opinie graczy?
 
Pracują nad odnowieniem trylogii God of War. Świetne info jak dla mnie. Póki co brak szczegółów co do chiciażby dayy premiery
 
Podali datę premiery Death Stranding 2 na PC (19 marca) :


Może jak ukończę (za trzecim albo już czwartym podejściem) pierwszą odsłonę, wówczas się zainteresuję. Świat wydaje się być intrygujący, a postacie oraz sama historia ciekawe ale ta rozgrywka jako "kurier" tak mocno do mnie nie przemawia...
 
Troszkę niedowierzam, ale do Diablo 2 Resurrected zawitała oficjalnie kolejna klasa postaci - Czarnoksiężnik.

Nie jest to natomiast w patchu tylko jako płatny dodatek.
 
Może jak ukończę (za trzecim albo już czwartym podejściem) pierwszą odsłonę, wówczas się zainteresuję. Świat wydaje się być intrygujący, a postacie oraz sama historia ciekawe ale ta rozgrywka jako "kurier" tak mocno do mnie nie przemawia...

Z trailera zaintrygowała mnie kolej podwieszana (może będzie można ją budować). W 1 dopiero pograłem jak dostałem za friko na Epicu, fajna gra jak nie masz nic w życiu do roboty :) Dla mnie walka i uniki trochę takie mocno średnie były, ale wejście bohatera pierwszy raz do własnego pokoju w bazie to szczyt Modernizmu. (Jak Bóg tworzył świat to stworzył rzeczy dobre i rzeczy złe. Dobre to był Modernizm, a złe to cała reszta :D ;) ) No i ta muzyka, która wydaje się najlepszą muzą ever - dopóki nie odpalisz jej poza grą.

ps. Czyżby Hideo naoglądał się za dużo "Newsów bez wirusa" Karola Modzelewskiego że zaczął wciskać kuokę gdzie się da (?) :)
 
Last edited:
Podsumowując, Robocop: Rogue City to solidna produkcja AA i dobra, a może nawet bardzo dobra adaptacja marki. Z każdą kolejną grą widać też że ekipa z Teyonu się rozwija więc nie pozostaje nic innego jak życzyć dalszych sukcesów i zastanowić się co przyniesie przyszłość. Kolejne gry z uniwersum Terminatora czy Robocopa mogą się wydarzyć, ale co poza tym?
Coś takiego napisałem w swoim podsumowaniu wrażeń z Robocop: Rogue City. Czyżbyśmy poznali odpowiedź i to przez gigantyczną wtopę?


Gra ze Świata Mroku? Czemu nie!
 
Top Bottom