To jest nic, jeszcze z rok temu widziałem Jedi Academy za 160 w MM.A gry na konsole zawsze droższe były, licencja dochodzi.Wallace said:Call of Duty II = 79,- zł Call of Duty IV = 82, zl .... no comments. Zeby gra sprzed kilku lat kosztowała tyle co tegoroczna... :/ Cenę "jedynki" z dodatkim (ok 40 zl) jeszcze jakos przeżyję, ale cena "dwójki" mnie szokuje :O
Tak, oddaje realizm równorzędnie z pocztówką :>Jako gra do postrzelania jest oki albo bardzo oki ale realizm? Jaki realizm?Manrakh said:Właśnie pograłem sobie trochę w Call of Duty 4 i muszę stwierdzić że jest bardzo realistyczny, ma niezłą grafikę i akcję. Działa też dosyć szybko.
Jak w ciebie strzelają to umierasz, nie? ;PGeno said:realizm? Jaki realizm?
Nie da się ukryć. CoD to gra z główną postacią - workiem na ołów, biegniesz a oni strzelają i strzelają i strzelają a Ty biegniesz a oni strzelają....Gerrard said:Jak w ciebie strzelają to umierasz, nie? ;PGerrard said:realizm? Jaki realizm?
CoD w ogóle nastawiony jest na Oni biegną i biegną, wciąż biegną...Genesis said:A nie bo w CoD 1 i 2 , Ty biegniesz , skaczesz i strzelasz , a oni gina ;]
A ja zawsze na takie odpowiadam: chcesz realizmu? Jedź do Afgana!Geno said:Jako gra do postrzelania jest oki albo bardzo oki ale realizm? Jaki realizm?
Tak a pocisk RPG urwie Ci nogę. Ewentualnie nauczysz się wstrzeliwać z moździerza w wieśniaków.Gwynbleidd666 said:A ja zawsze na takie odpowiadam: chcesz realizmu? Jedź do Afgana!Gwynbleidd666 said:Jako gra do postrzelania jest oki albo bardzo oki ale realizm? Jaki realizm?
proponuję osadzić następne części w realiach Forresta GumpaGeno said:CoD w ogóle nastawiony jest na Oni biegną i biegną, wciąż biegną...Geno said:A nie bo w CoD 1 i 2 , Ty biegniesz , skaczesz i strzelasz , a oni gina ;]
jak PRG urwie Ci "tylko" noge - możesz uwazac sie za szczęsliwcaGeno said:Tak a pocisk RPG urwie Ci nogę. Ewentualnie nauczysz się wstrzeliwać z moździerza w wieśniaków.Geno said:A ja zawsze na takie odpowiadam: chcesz realizmu? Jedź do Afgana!Geno said:Jako gra do postrzelania jest oki albo bardzo oki ale realizm? Jaki realizm?
Hmm...pierwsza "nasza" ofiara wśród żołnierzy w Afganistan gdyby żyła, byłaby pewnie innego zdania :/BTW. RPG jest kumulacyjne.Shaterron said:jak PRG urwie Ci "tylko" noge - możesz uwazac sie za szczęsliwcaShaterron said:Tak a pocisk RPG urwie Ci nogę. Ewentualnie nauczysz się wstrzeliwać z moździerza w wieśniaków.Shaterron said:A ja zawsze na takie odpowiadam: chcesz realizmu? Jedź do Afgana!Shaterron said:Jako gra do postrzelania jest oki albo bardzo oki ale realizm? Jaki realizm?![]()
Heh, a w Infiltration grałeś? To cicho siedź.MasPingon said:A we Flashpointa graliśta mośki?Jeśli nie to co wy, kur*a, wiecie o realiźmie?
ale tylko III, zaden inny ;]Genesis said:A w SWAT'a ? ;]
Grałem i super było, wcisnąłem se W i biegłem do przodu i normalnie po polu traktory jeździły. I żołnierze mieli takie super flagi z gwiadkami i można było czołgiem pojeździć...I kurna ten z kałacha sie strzelało i krew z ludzi leciała. A najbardziej to realstyczniejsze było,że jak wyłączysz silnik w helikopterze to spada (w dół!). WOW! Mas musisz zagrać, musisz. Plisssssssssssss.MasPingon said:A we Flashpointa graliśta mośki?Jeśli nie to co wy, kur*a, wiecie o realiźmie?