Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Gry komputerowe

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 778
  • 779
  • 780
  • 781
  • 782
  • …

    Go to page

  • 1895
Next
First Prev 780 of 1895

Go to page

Next Last
chojrak

chojrak

Mentor
#15,581
Sep 18, 2011
Marudzicie. Ja utknąłem na M3 Lee. To dopiero szit. Aż nieraz mi się odechciewa grać jak pomyśle że tym badziewiem mam wojować, a gram i tak nieczęsto :)
 
K

kpt_wlodzimierz

Forum veteran
#15,582
Sep 18, 2011
godblessfiji said:
Marudzicie. Ja utknąłem na M3 Lee. To dopiero szit. Aż nieraz mi się odechciewa grać jak pomyśle że tym badziewiem mam wojować, a gram i tak nieczęsto :)
Click to expand...
Mam w klanie osobę która zrobiła Stalową ścianę w Lee :D
Przyznaję, jak niszczę te czołgi (jeden, góra dwa strzały) to żal mi ludzi, którzy muszą się z nimi męczyć :)
 
T

TyrtanoX

Banned
#15,583
Sep 18, 2011
kptwlodzimierz said:
Im więcej czasu spędzisz na ekspieniu słabszych czołgów (głównie chodzi o odkrywanie modułów) tym lepiej będzie ci szło na tierach wyższych. WoT to jedna z tych gier, w których trzeba "odbębnić" swoje, aby szło w miarę dobrze. Dochodzi też wątek finansowy (właśnie wtedy najlepiej się zarabia).

Uważnie analizując drzewka, można zauważyć jak wiele modułów występuje w wielu czołgach. Przykład: teraz ekspię VK 3001 H - do odkrycia miałem zaledwie gąski i wieżę. Identyczna sytuacja w Tigerze P.
Click to expand...
Jakbym tego nie wiedział... Znam zalety i wady poszczególnych czołgów. Zawsze analizuję moje kroki, posunięcia i wozy wroga. Wiesz, ja już grałem w betę, taki zielony więc nie jestem, jak Ci się wydaje. Bohaterem drużyny zostałem nie raz. :)

kptwlodzimierz said:
Wybacz, ale dla mnie przyjemność z jazdy to też efektywność w bitwie :)
Click to expand...
Hmm, nie wiem czy dobrze zrozumiałem, w odniesieniu do mojego posta...

kptwlodzimierz said:
W Tygrysie mam 24 stalowe ściany, więc jak najbardziej się da. Najwyraźniej źle korzystasz z tego czołgu - nim w największy ogień można wjeżdżać tylko, gdy jest top tierem. Tygrys to idealny czołg drugiej linii. Rzecz jasna, są tez sytuacje w których trzeba iść na przebitkę, ale tutaj moje możliwości (i chęci) dawania rad się kończą :p
Click to expand...
Gratuluję, ale takie odznaczenia jak "stalowa ściana" to odznaczenia raczej niezależne od gracza. Prędzej od jego wrogów. Poza tym, jak ja mogę dostać takie odznaczenie, skoro mój Tygrys pada średnio po 3-6 strzałach?
Zresztą, grałeś Tygrysem po nowym patchu? Ja Ci mówię, że nawet jak jesteś top tierem, to nie trzymaj się na pierwszej linii, bo niższe tiery zniszczą Ci dosłownie wszystko.

W takim pojedynku kontra T29, IS czy Tiger P - nie mam najmniejszych szans.
Nawet jeśli idziemy w łeb w łeb, i powiedzmy dzięki mojemu manewrowi odnoszę przewagę, to i tak po którymś strzale ona radykalnie topnieje, bo uszkodzona zostaje najczęściej armata, magazyn i silnik staje w płomieniach. Dziękuję, dobranoc.

kptwlodzimierz said:
Być może twoje problemy wynikają z słabej załogi, ale nie pytam, czy przekładałeś jedną między czołgami, bo to strasznie oczywiste :p
Click to expand...
Moje problemy wynikają raczej z papierowego pancerza i plastikowych modułów i tutaj by nie pomogła nawet załoga 500%. A tak, załogę mam na 100% + 40%.


kptwlodzimierz said:
Co do pojedynku z KW - potrzebujesz 3 strzałów (długa 88 zabiera ponad 200hp, KW ma ich 660), natomiast wróg potrzebował 4-5 (ze 107 KW zdejmuje 300 hp, z trollem - zależy, ale musiałby tobie od tyłu walnąć, żeby zdjąć 35%). Tak czy siak - musiałeś dingować, albo nie pochwaliłeś się np. uszkodzonym magazynem.
Click to expand...
Mhm tak myślałem, teoria. Ale praktyka wygląda zupełnie inaczej. Nie dingowałem, on walił z "rury" czyli 15cm. I jak widać nie miał problemów by mnie przebić. Ja miałem coś koło 60%, a on 67%. Moduły, to oczywiście miałem uszkodzone (w Tygrysie nie można nie mieć nieuszkodzonego modułu) ale nie był to magazyn czy ładowniczy.
W tym pojedynku wziął mnie na dwa strzały, a ja bym go musiał wykończyć na trzy.
Ogólnie, to był tylko taki przykład, że 5 tier może zrobić kuku tierowi 7, w bezpośrednim starciu. Przykre.

Nie przejmujcie się tym co piszę, po prostu wylewam swoje żale. Co prawda liczą się bardziej umiejętności niż czołg, ale w przypadku Tigera nie mogę rozwinąć skrzydeł.
W VK szło mi genialnie, a w Tigerze idzie mi tylko dobrze, jak walę z zasadzki (bo wtedy nie narażam się na uszkodzenie modułów).
Ogólnie już niewiele mi zostało do Tygrysa II, wtedy znów poczuję potęgę! :)
Nareszcie będę się rozprawiał z moim tierem.
Szkoda tylko, że twórcy tak zdeptali tą legendę...

kptwlodzimierz said:
Marudzicie. Ja utknąłem na M3 Lee. To dopiero szit. Aż nieraz mi się odechciewa grać jak pomyśle że tym badziewiem mam wojować, a gram i tak nieczęsto :)
Click to expand...
Ale to jest przecież IV tier! To nie ma się co dziwić, że słaby i pada szybko. Najlepsze jest to, kiedy poświęcasz dużo czasu, by doczołgać się do takiego tiera 7, i kiedy tego dokonujesz, stwierdzasz, że praktycznie nie ma różnicy. Przebija Cię byle szmelc, wszystko siada, silnik zapala się od pierdnięcia, a nazwa Tiger ma siłę przyciągania, więc walą do Ciebie jak do kaczek, a artyleria stawia sobie za punkt honoru, by zdjąć Cię jednym strzałem. I na koniec, żeby było słodko, płacisz ponad 10 000 za naprawę i amunicję. Co tak naprawdę jest gorsze? ;)
Ale Ciebie to nie czeka, bo na 7 tierze będziesz miał T29, czyli świetny czołg. Zobaczysz, jak łatwo gromi się Tygrysy cz IS'y.

Dobra, przyrzekam, już nie będę więcej płakał.
 
T

Tymoszczuk

Rookie
#15,584
Sep 20, 2011
Polecam grę Lionheart, czasy krucjat, Templariusze, Inkwizytorzy....
 
U

username_3499363

Rookie
#15,585
Sep 20, 2011
LH jest mocno niedoceniane, ale też trzeba zmienić nastawienie - to nie Fallout z mieczami, a Diablo na mechanice Fallouta.

BTW, Markusonie, ninja na półtoraki nie miałby sensu - nie można nimi backstabować. Tylko długie miecze albo katany.
 
Marqson.55

Marqson.55

Forum veteran
#15,586
Sep 20, 2011
Słusznie. Próbowałem w tronie ninje. Całkiem zgrabnie działał, chociaż w pierwszej próbie w sferze kieszeniowej irenicus mnie uwięził więc dalej już nie miałem serca grać. Muszę sobie zrobić kilkuletnią przerwę od baldura. Czas na bf3 skyrima i rage. No i diabełka nowego. Na razie śmigam sobie torchlighta aby się nastawić. Uroczy jest.
 
Nars

Nars

Moderator
#15,587
Sep 20, 2011
Choć wiem, że podnoszenie tematu Dragon Age'a II na tym forum w sumie równa się z iście onetowską lawiną flame'u, to jednak spróbuje.

Przed chwilą oczom mym ukazał się trailer DLC Mark of the Assassin. Czyli nomen, omen zerżnięte w całości niemal DLC do ME2 Kasumi Goto. Drugą część Ery Smoka uważałem za wypadek przy pracy BioWare, a przy tym wciąż, mimo wszystko dobry RPG. Teraz jednak zacząłem się zastanawiać, czy devom z Kanady nie zabrakło czasem pomysłów? Niepokojące są pewne rzucające się w oczy porównania...

Mass Effect 2 - zbieramy sojuszników (drużynę) i uczestniczymy w wielkiej bitwie decydującej o losach świata.
Dragon Age: Origins - zbieramy sojuszników i uczestniczymy w wielkiej bitwie decydującej o losach świata.
DAII Mark of the Assassin = ME2 Kasumi Goto
Pierwsze zapowiedzi Dragon Age'a III, zgadnijcie - zbieranie sojuszników i wielka bitwa decydująca o losach świata.

Największą zaletą DAII było wyłamanie się z tego schematu, jedynie po to, by wrócić do niego w nadchodzącej części trzeciej.

W ogóle niepokojem napawają mnie tak wczesne zapowiedzi DAIII, bo to sugeruje, że kolejną część znów zobaczymy na początku roku.

Jestem fanem BioWare i naprawdę martwię się o przyszłość tego studia. Może ostatnia obniżka formy jest związana z pracami nad nadchodzącą Największą Komercyjną Porażką W Historii Gier Komputerowych, a.k.a. SWTOR? Cóż mam taką nadzieję, ba mam nadzieje, że po oczywistej porażce wspomnianego MMO Bioware zostanie wywalone z EA, otrząśnie się z marazmu i skupi na tym co umie najlepiej, czyli robieniu Dobrych erpegów wypuszczanych w co najmniej dwuletnim cyklu wydawniczym (wiem, wiem marzenia ściętej głowy).
 
M

mrrruczit.732

Mentor
#15,588
Sep 20, 2011
Narsereg said:
Największą Komercyjną Porażką W Historii Gier Komputerowych
Click to expand...
To chyba jednak należy do zakopanych na pustyni kartridży z grą E.T.
 
U

username_3499363

Rookie
#15,589
Sep 20, 2011
Pierwsza próba? Irenicus? Wut?
 
Karesh

Karesh

Mentor
#15,590
Sep 20, 2011
Bety Diablo 3 jak nie było tak nie ma. A tymczasem może się
 
M

mrrruczit.732

Mentor
#15,591
Sep 21, 2011
Karesh said:
Bety Diablo 3 jak nie było tak nie ma. A tymczasem może się
Click to expand...
 
Karesh

Karesh

Mentor
#15,592
Sep 21, 2011
Jeśli złamano betę to i pełny produkt zostanie po jakimś czasie złamany. Blizzard walczy z piractwem, najlepszym dowodem jest WoW. Nie uważają, że prywatne pirackie serwery są formą reklamy, bo wtedy by z nimi nie walczyli. Tak samo myślę będzie z D3. Zabezpieczenia wreszcie są dobre, ale i tak pewnie po jakimś czasie zostaną złamane.
 
E

Eri94_user70

Forum veteran
#15,593
Sep 21, 2011
Nareszcie jakiś sukces z Polski:) Dead Island po dwóch tygodniach, sprzedał się w ilości miliona egzemplarzy(wg. vchartz, tak więc ta liczba pewnie jest wyraźnie większa). Robi to wrażenie mimo wszystko. I faktycznie rynek PC, jest martwy.
 
Marqson.55

Marqson.55

Forum veteran
#15,594
Sep 21, 2011
SZERYFGOWER said:
Pierwsza próba? Irenicus? Wut?
Click to expand...
Za każdym zabiciem kogoś z Piątki otwierają Ci się drzwi w trefie kieszeniowej. Po walce z Illaserą gadasz z jakimś pajacem i potem spawnują się jakieś zwierzaki. Gnolle, shauganini, drowy no i wyspawnowała się Bohdi Irenicus i ktośtam jeszcze.
 
G

Galadh

Forum veteran
#15,595
Sep 21, 2011
Narsereg said:
(...)
Przed chwilą oczom mym ukazał się trailer DLC Mark of the Assassin. Czyli nomen, omen zerżnięte w całości niemal DLC do ME2 Kasumi Goto. Drugą część Ery Smoka uważałem za wypadek przy pracy BioWare, a przy tym wciąż, mimo wszystko dobry RPG. Teraz jednak zacząłem się zastanawiać, czy devom z Kanady nie zabrakło czasem pomysłów? Niepokojące są pewne rzucające się w oczy porównania...
Click to expand...
Sam z ciekawości obejrzałem. Może nie jest kubek w kubek podobne, ale skojarzenia i tak są aż nader wyraźne. Główne motywy się zgadzają.

Narsereg said:
Jestem fanem BioWare i naprawdę martwię się o przyszłość tego studia. Może ostatnia obniżka formy jest związana z pracami nad nadchodzącą Największą Komercyjną Porażką W Historii Gier Komputerowych, a.k.a. SWTOR? Cóż mam taką nadzieję, ba mam nadzieje, że po oczywistej porażce wspomnianego MMO Bioware zostanie wywalone z EA, otrząśnie się z marazmu i skupi na tym co umie najlepiej, czyli robieniu Dobrych erpegów wypuszczanych w co najmniej dwuletnim cyklu wydawniczym (wiem, wiem marzenia ściętej głowy).
Click to expand...
Również daleki jestem od wieszczenia im sukcesu. Powinni jednak kurczowo trzymać się cRPG albo spróbować kompletnie innego gatunku (bo i dlaczego nie).

Let the flames begin.

Do kroćset fur beczek, jak dla mnie "Dragon Age" jest grą bezpłciową, sterylną i niepotrzebną. Kocham old-school. Klasykę. RPG w każdej postaci. Niezwykle miło wspominam "Baldur's Gate", "Arcanum", "Planescape: Torment" czy "Star Wars: Knights of the Old Republic". Z tych bardziej odstających muszę wspomnieć choćby o serii "Gothic". Zajmują wysokie pozycje w moim rankingu ulubionych gier. Niektóre autorstwa BioWare, niektóre innych developerów. Tak czy siak, Kanadyjczycy chcieli zafundować nam wycieczkę po halach old-schoolu. Przyznam się bez bicia (nie pytajcie do czego jeszcze, gdy mnie już pobijecie), że nie ukończyłem nawet "Dragon Age". Wysiadłem po 20h. Z nudy, sztampy, poczucia bezsensu. Ta gra totalnie mi nie podeszła, jakby nie wiedzieć czemu. Efekty starań zrobienia z tego dark fantasy oceniam na high fantasy z domieszką gore. Zakrwawione postacie podczas dialogu, zaraz po walce z np. szczurem to raczej śmieszność - czy klimat buduje się na podstawie ilości przelanej krwi? To nie jest dojrzałe, co zdawały się głosić slogany. To jest raczej gówniarskie. Mało która z postaci tak naprawdę intryguje, ma w sobie coś nietuzinkowego. Zapamiętałem Morrigan, reszta jest mi raczej obojętna. Krasnolud miał urocze teksty, a i Alistair dawał radę, no ale... Za mało. Zdecydowanie za miało. Nie miałem nawet poczucia, że uczestniczę w przygodzie, eskapadzie. Wykonywanie niezbyt interesujących questów, wszystko oblane średnio błyskotliwymi dialogami.

Mechanika i rozwój postaci to raczej znane solidne schematy, główny trzon fabuły czy klimat w zasadzie w porządku. Generalnie to bardzo przyzwoita gra, której pewnie za bardzo się czepiam. Niemniej jest to old-school pokaleczony. Uproszczony, z kompromisami. Tak więc co ja właściwie mam z tym uczynić? Przecież jeżeli będę chciał powrotu do old-schoolu, to bez końca zagrywać mogę się w niektóre wymienione tytuły. Swojej roli jako luźnej relaksacyjnej rozgrywki, do której można przysiąść po nauce również to specjalnie nie spełnia. Zwłaszcza, że uniwersum zbytnio mnie nie urzekło. Nie po ilości przeczytanych książek, nie gdy kocham wręcz do szaleństwa świat Wieśka.

EA oplotła swoimi korzeniami BW na dobre, tak więc ukazuje się nam DA2. Jakby po łebkach, jakby na szybko. Uczciwie nie będę opowiadał za dużo, bo i za dużo nie grałem (póki co), ale tutaj mamy jeszcze większy cios. Dedukcja nakazuje sądzić, że po tym co napisałem wolałbym już coś w uproszczonej formie, ale wcale tak nie jest. Jeśli nie chcą zrobić czegoś jeszcze bardziej hardkorowego, to niech zostaną już przy tamtym solidnym standardzie, skoro gra ma tylu zwolenników. Niech się radują dalszymi przygodami. Jednak zamiast tego, Kanadyjczycy pakują się w ME-esque, gra zaczyna być chwilami cukierkowa, przy zwiedzaniu lokacji prześladuje poczucie recyklingu, całość już w ogóle nie ma duszy.

Żeby było jasne, paradoksalnie uwielbiam ME. Jedynka była bardzo dobrą epopeją, choć z kosmicznych dokonań BW wolałem choćby KOTOR-a. Natomiast dwójeczka to moja ścisła czołówka gier, obok Baldurów czy też Wieśków. Ostatnio skończyłem idealny playthrough pod finał trylogii, całość ze 100% contentu z podstawki i wszystkmi DLC zajęła mi jakieś 41h na Insanity. Wiele można tej grze zarzucić, ale nikt może negować klimatu i stężenia epy oraz emocji, którymi można by obdzielić kilka gier. Uproszczone dialogi itd. świetnie wkomponowują się w dynamiczne tempo tej gry. Jako fan RPG chętnie zagłębiłem się też w kulturę, systemy polityczne wszystkich ras itd. To jest kompletne doświadczenie, niezależnie od tego, czy teammate ma zaledwie 4 zdolności na krzyż czy też ograniczono ilość pukawek. W czym problem? Tutaj nikt nie ściemnia, wszystko współgra ze sobą, a w DA czuć jakiś fałsz w melodii. Oczywiście absolutnie nie mam nic przeciwko ME z drzewkiem 20 wypowiedzi podczas dialogu, ale to rzecz jasna niemożliwe z kilku powodów.

Reasumując, sądzę, że kształt ME byłby mniej więcej taki niezależnie od spowinowacenia z EA. Natomiast przy DA widać ich mocne wpływy. Żywię nadzieję, że się ogarną, odzyskają niezależność i sporządzą nam jeszcze coś według tych najlepszych starych przepisów. Tęsknię za prawdziwym BioWare.
 
U

username_3499363

Rookie
#15,596
Sep 21, 2011
Marqson said:
Za każdym zabiciem kogoś z Piątki otwierają Ci się drzwi w trefie kieszeniowej. Po walce z Illaserą gadasz z jakimś pajacem i potem spawnują się jakieś zwierzaki. Gnolle, shauganini, drowy no i wyspawnowała się Bohdi Irenicus i ktośtam jeszcze.
Click to expand...
Akurat to zależy od charakteru, jakiego rodzaju moby, po prostu wydawało mi się że na drowach [elfach] się kończy. Ale faktycznie, skoro zabijałem ninją Elisime, to pewnie kawalerem zabijałem Irenicusa. Dawno nie grałem dobrą postacią.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#15,597
Sep 21, 2011
Galadh said:
(...)

Let the flames begin.

(...)
Click to expand...
Ha, prawie pod wszystkim podpisuję się obiema rękami. O Dragon Age się nie wypowiem, bo nie grałam, zbrzydziły mnie, przyznaję, owe hektolitry krwi. Konwencja konwencją, ale bez przesady. Obu ME może nie uwielbiam (jedynka mi przypadła do gustu bardziej), ale cholernie lubię. Za całokształt.
Ostatnio co prawda nieco zweryfikowałam swoje oczekiwania wobec gier w ogóle, bo się zachłysnęłam Deus Eksem (ponoć bluźnię, ale mi Human Revolution sprawiło o niebo więcej frajdy, niż pierwsza częsć). Ogólnie mam dwójkę kandydatów do swojej gry roku - Wiedźmina i Deusa, ex aequo najlepiej, z malutkim plusem w stronę DE, za mniejszą kłopotliwość w obsłudze.
 
E

Eri94_user70

Forum veteran
#15,598
Sep 21, 2011
Po DHR na inne tytuły generalnie patrzę z pewnym dystansem. Ta gra po prostu je zawstydza, zarówno pod względem klimatu, jak i czystego gameplay'a.

Sam w Dragon Age'a też nie grałem, bo kompletnie nie pasuje mi jego stylistyka graficzna i ten klasyczny, sztampowy klimat. Po obejrzeniu paru filmików na YT i ujrzeniu gry w akcji u kolegi stwierdzam też, że system walki to straszna nuda, a zewsząd po oczach bije klimat heroic fantasy. "A dragon hits you in the head for 3 damage" i te sprawy.
 
K

Keth

Ex-moderator
#15,599
Sep 21, 2011
Załapał się ktoś na betę nowego Diabełka? Ponoć jakieś losowanie było wczoraj?
 
Marqson.55

Marqson.55

Forum veteran
#15,600
Sep 21, 2011
Keth said:
Załapał się ktoś na betę nowego Diabełka? Ponoć jakieś losowanie było wczoraj?
Click to expand...
Dla EU będzie jutro.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 778
  • 779
  • 780
  • 781
  • 782
  • …

    Go to page

  • 1895
Next
First Prev 780 of 1895

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.