FPP to większa immersja, jako, że "jesteśmy bohaterem", a nie "patrzymy na bohatera". O ile efektowne wspomniane efektowne walki TPP, dobrze sprawdzają się przy walce bronią białą, to do obsługi broni palnej (a na tej skupia się CP) dużo lepiej nadaje się FPP. W kwestii graficznej, moim zdaniem RED Engine nie ma się czego wstydzić na tle Cry Engine, czy Frostbitea 2. Kwestia odpowiedniego dostosowania rozgrywki i mechaniki do wybranej perspektywy. Nie chodzi o to, że nie lubię TPP, zwyczajnie niektórzy chyba nieco za bardzo demonizują FPP. Jedne z moich ulubionych RPGów eva, zostały wykonane w FPP (VM:BL, DE:HR, oryginalny DE itp.) i nic ze swojej "erpegitowatości" nie straciły. Zasadniczo jest mi obojętne, w jakiej perspektywie zostanie zaprezentowany CP, byle wybrano jedną i się jej trzymano. Nie przypominam sobie gry, umożliwiającej przełączanie widoków, w której obie perspektywy byby równie dobrze zaprezentowane.Co do samego CP to delikatnie skręcałbym ku TPP. ale tylko dlatego, że credo gry to p[font=arial, sans-serif]oza [/font][font=arial, sans-serif]ponad wszystko[/font] .