Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
Menu

Register

Iorveth kontra Roche

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Next
First Prev 8 of 10

Go to page

Next Last
W

waleczna007

Rookie
#141
May 4, 2012
czytając komentarze z tego samego dzialu na angielskiej stronie zauważyłam, że tam większość wybiera Iorwetha. Czemu? bo ta ścieżka jest bardziej filmowa, tworzona bardziej na gust amerykanów. Elfy walczące o wolność, piękna, romantyczna i bajkowa rasa to trzeba wspomóc, zły charakter nawracający się na dobrą stronę, piękna lokacja. Wiadomo, jacy są Amerykanie :p. Strona Roche'a jest brudniejsza, mroczniejsza. No bo który obcokrajowiec chce oglądać tą 'ciemniejszą' stronę rzeczywistości? Dokonania zwykłego człowieka ? Zwykły obóz? jak dla mnie to takie tam puste gadanie z tymi elfami. dawali radęto i teraz dadzą, ważniejsza przyjaźń. Jeśli chodzi o charakter, to zdecydowanie wygrywa Roche. o wiele ciekawsza osobowość, wygląd, wiecznie wkurzony wyraz twarzy, jest na czym oko zawiesić. No i po dłuższym przebywaniu z nim zdobywamy nowego przyjaciela rangą Cahira, Regisa lub Milvy. Mogę się założyć, że gdyby Iorweth nie miał długich uszu takiego poparcia by nie miał, zwłaszcza u kobiet :p Bo jestem kobietą i wiem, że przedstawicielki mojej płci lecą na mistyczne, bajkowe, nieszczęśliwe, i takie delikatno-romantyczne czarne charakterki. :p Pozdrawiam :)
 
K

KennaSelborne.990

Rookie
#142
May 6, 2012
waleczna007 said:
Mogę się założyć, że gdyby Iorweth nie miał długich uszu takiego poparcia by nie miał, zwłaszcza u kobiet :p Bo jestem kobietą i wiem, że przedstawicielki mojej płci lecą na mistyczne, bajkowe, nieszczęśliwe, i takie delikatno-romantyczne czarne charakterki. :p Pozdrawiam :)
Click to expand...
Jako przedstawicielka Twojej płci w pełni zgadzam się z tym co mówisz:) ale:
- ja lubię zarówno Vernona jak i Iorwetha - nie odczuwam żadnej antypatii do któregokolwiek z nich
- ideały obu postaci są dla mnie śmieszne i raczej nie kieruję się przy wyborze "ścieżki" sentymentem do pikseli i ich wzruszających dziejów. Scenariusz gry (niestety) jest bardzo daleki od Sapkowskiego, zarówno od strony politycznej świata przedstawionego, jak i kreacji samych charakterów. Pod tym względem nie jest to ani mistyczne, ani bajkowe ani delikatno-romantyczne (jak i postaci).
- przeszłam obie ścieżki i wolę scenariusz Iorwetha - zwyczajnie, dla mnie obóz wojskowy po drugiej stronie mgły jest nudny jak flaki z olejem i nie cierpię tej lokacji. Ale gram co kwartał i sprawiedliwe zaliczam oba scenariusze.
- natomiast wielkim plusem ściezki Iorwetha (podkreslam, że dla mnie) jest strona estetyczna - mogę się gapić na tego gościa godzinami, a zwłaszcza na jego łuk. Osoba, która zaprojektowała tę postać powinna dostac jakiegos branżowego Oscara. Nigdy jeszcze nie miałam takiego opadu szczeny przy zagadnieniach scenografii w jakiejkolwiek grze. Dokładnie tak powinny wyglądać elfy z Sagi.
- odniosę się jeszcze do tego co napisałaś o pociągu płci pięknej do mistycznych, etc. czarnych charakterów. Iorweth jest bankowo wzorowany na Isengrimie Faoiltiarnie z Sagi - a to obok cesarza Nilfgaardu moja druga ulubiona postać, choć drugoplanowa. Odwzorowanie nie jest niestety dokładne, Iorweth jest narwany i zwyczajnie głupi w tym co robi i bardzo mu daleko do opanowanego i metodycznego Faoilitiarny - niemniej, sentyment pozostał. Z kolei Vernon to milsza dla oka wersja Dijkstry i mam dokładnie ten sam zarzut co do poprzedniego porównania - daleko mu do pierwowzoru pod względem metod działania. Jeśli ktoś nie zna Sagi (a podejrzewam , że Amerykanie nie mieli takiego hajpa jaki był w Polsce na Sagę) to faktycznie łatwo wciągnie się w prosty podział: z jednej strony biedne i przystojne Elfy w lasach z łatką bojowników o wolność a z drugiej brudna polityka i mało romatyczny Vernon w nudnym obozie wojskowym - faktycznie, coś w tym jest.

Odrobinę mnie śmieszy zacietrzewienie w tym temacie i fundamentalne pytanie Iorweth czy Vernon:) Żeby to jeszcze faktycznie były dobrze napisane postaci, ale to tylko gra z bohaterami typu instant, choć wizualnie doprowadza mnie do orgazmu to scenariuszowo budzi uśmiech politowania.
 
enotsen

enotsen

Forum veteran
#143
May 6, 2012
PaniSelborne said:
Z kolei Vernon to milsza dla oka wersja Dijkstry i mam dokładnie ten sam zarzut co do poprzedniego porównania - daleko mu do pierwowzoru pod względem metod działania.
Click to expand...
Nic podobnego. Roche nie jest szefem wywiadu, czy służb specjalnych i nie jest też inną wersją Dijkstry. Jego metody są inne, bo takie być muszą zgodnie z logika funkcji jaką pełni.
 
K

KennaSelborne.990

Rookie
#144
May 6, 2012
Roche jest dowódcą oddziału specjalnego - może to nie wywiad i może ma nad sobą kogoś w rodzaju Dijkstry, ale logika funkcji jaką pełni wymaga minimum opanowania i dystansu. Dla mnie jest mało wiarygodny, bo zbyt zacietrzewiony nawet jak na dowódcę oddziału. Z porównaniem do Dijkstry to bardziej chodziło mi o to, że tak jak szef redańskiego wywiadu stanowi kontrapunkt do działań i wyborów Geralta.
 
enotsen

enotsen

Forum veteran
#145
May 6, 2012
PaniSelborne said:
Roche jest dowódcą oddziału specjalnego - może to nie wywiad i może ma nad sobą kogoś w rodzaju Dijkstry, ale logika funkcji jaką pełni wymaga minimum opanowania i dystansu. Dla mnie jest mało wiarygodny, bo zbyt zacietrzewiony nawet jak na dowódcę oddziału. Z porównaniem do Dijkstry to bardziej chodziło mi o to, że tak jak szef redańskiego wywiadu stanowi kontrapunkt do działań i wyborów Geralta.
Click to expand...
To na pewno nie wywiad - tam rządzi niejaki Talar. Co do opanowania i dystansu - polecam moje uprzednie posty na ten temat w niniejszym temacie. Postać Roche jest dokładnie taka jak być powinna (co potwierdzają rzeczywiste przykłady dowódców oddziałów specjalnych). Może trudno to sobie uświadomić, ale ci ludzie tacy właśnie są/byli.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#146
May 6, 2012
Mam jednakowoż wątpliwości - odświeżam W2 i już przy pierwszej wizycie u Loredo Roche zamiast zastanowić się na spokojnie, rozeznać w terenie, poszukać różnych możliwości, proponuje Geraltowi w zasadzie misję samobójczą - tylko po to, żeby pozbyć się balisty. No a potem ten "plan" ataku na siedzibę Loredo - ani taktyki, ani opanowania- jak na dowódcę oddziału sił specjalnych marnie czegoś. I do tego, jak zauważył Geralt - sadysta.
A wizualnie przegrywa z Iorwethem w przedbiegach ( mam na myśli design postaci) , choć nadrabia voice actingiem, fakt.

Co do wypowiedzi walecznej - pozwolę sobie nie zgodzić się z większością, ale tłumaczenie co i jak, to raczej nie ten temat.
Natomiast Pani Selborne, imo, trafiła w sedno ;)
 
K

KennaSelborne.990

Rookie
#147
May 6, 2012
nickstone said:
Postać Roche jest dokładnie taka jak być powinna (co potwierdzają rzeczywiste przykłady dowódców oddziałów specjalnych). Może trudno to sobie uświadomić, ale ci ludzie tacy właśnie są/byli.
Click to expand...
To jest tylko i wyłacznie kwestia tego czy łykasz Rocha czy nie. Mi on nie leży, koniec i kropka. Nie ma sensu udowadniac sobie jak powinien wygladać idealny szef służb/dowódca wojskowy, każdy ma inne wyobrażenie (jak widac w tej dyskusji). Dla mnie Roche to narwaniec, odpowiedni do roli "idź i zrób burdel". Żeby zbalansować - Iorweth też czasem ssie. Ja po prostu nie napalam się bezkrytycznie, obie postacie mają mnóstwo wad, które mnie bardziej lub mniej rażą w danym momencie gry.

Z całej kompanii Roche'a jedyną osobą z jajami wydaje się być Ves:)
 
enotsen

enotsen

Forum veteran
#148
May 6, 2012
zi3lona said:
Mam jednakowoż wątpliwości - odświeżam W2 i już przy pierwszej wizycie u Loredo Roche zamiast zastanowić się na spokojnie, rozeznać w terenie, poszukać różnych możliwości, proponuje Geraltowi w zasadzie misję samobójczą - tylko po to, żeby pozbyć się balisty. No a potem ten "plan" ataku na siedzibę Loredo - ani taktyki, ani opanowania- jak na dowódcę oddziału sił specjalnych marnie czegoś. I do tego, jak zauważył Geralt - sadysta.
A wizualnie przegrywa z Iorwethem w przedbiegach ( mam na myśli design postaci) , choć nadrabia voice actingiem, fakt.
Click to expand...
Szanowna Pani zechce zwrócić uwagę, iż w grze jest dość dokładnie zaznaczone, że Roche działa w sposób bardzo profesjonalny, przemyślany i planowy, a wszelka analiza posunięć taktycznych jest raczej pozbawiona sensu - to gra i tak chcieli twórcy, coby do scenariusza pasowało, dlatego ... ma to się z grubsza trzymać kupy (być logicznym) i tyle.


zi3lona said:
I do tego, jak zauważył Geralt - sadysta.
Click to expand...
Niech mi i poniższe zostanie wybaczone - taką wypowiedź Geralta mogę skwitować jedynie przytaczając pewien cytat -źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz. Bo jak inaczej nazwać takie słowa w ustach kogoś, kto bije innych bo mu nie płacą - ot wieśniaka czy biednych pogorzelców dopiero co uratowanych od śmierci lub też szlachcica którego winą było to, iż miał czelność obrazić wiedźmina.


Pozwolę sobie zacząć niejako od końca, co mam nadzieję Szanowna Pani raczy mi wybaczyć.
zi3lona said:
Żeby zbalansować - Iorweth też czasem ssie. Ja po prostu nie napalam się bezkrytycznie, obie postacie mają mnóstwo wad, które mnie bardziej lub mniej rażą w danym momencie gry.
Click to expand...
Ja obie postacie oceniam jedako - są świetne (konia z rzędem temu kto znajdzie jedno moje zdanie w którym oceniam która postać jest "lepsiejsza, bo mojsza"), ale oceniam je za sposób ich przedstawienia, wiarygodność, sposób osadzenia w realiach świata gry, avatary itd.; dokładnie tak jak zasługują na to byty wirtualne umieszczone w określonym kontekście, bez jakichkolwiek moralizatorskich dywagacji typu - bo ten kogoś uderzył, zwyzywał czy zgwałcił, a tamten zabił 10000 ludzi i zabije kolejne 100000.

zi3lona said:
Nie ma sensu udowadniac sobie jak powinien wygladać idealny szef służb/dowódca wojskowy, każdy ma inne wyobrażenie (jak widac w tej dyskusji). Dla mnie Roche to narwaniec, odpowiedni do roli "idź i zrób burdel".
Click to expand...
I tu właśnie leży wampir pogrzebany. Ja oceniam kreację postaci Rocha w odniesieniu nie do wyobrażeń, czy innych imaginacji, ale w konfrontacji z realnymi ludźmi pełniącymi podobne jemu funkcje; i ta właśnie zbieżność świetnie go uwiarygadnia w mych oczach, czyniąc owa postać znacznie lepsza od wydumanego pseudo wzorca wprost spod sztampy zakorzenionej w ludzkich widzimisię.


zi3lona said:
Z całej kompanii Roche'a jedyną osobą z jajami wydaje się być Ves:)
Click to expand...
I znów słowo klucz - wydaje się. Niebieskie pasy zostały przedstawione dokładnie tak jak powinny - grupa świetnych żołnierzy, prawdziwych zawodowców i weteranów ... i to w całości "z jajami".


*pogrubienie moje
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#149
May 6, 2012
nickstone said:
Szanowna Pani zechce zwrócić uwagę, iż w grze jest dość dokładnie zaznaczone, że Roche działa w sposób bardzo profesjonalny, przemyślany i planowy, a wszelka analiza posunięć taktycznych jest raczej pozbawiona sensu - to gra i tak chcieli twórcy, coby do scenariusza pasowało, dlatego ... ma to się z grubsza trzymać kupy (być logicznym) i tyle.
Click to expand...
W moim odczuciu zachowanie jego profesjonalnym nie jest i gra mi tego poczucia nie daje.

nickstone said:
Niech mi i poniższe zostanie wybaczone - taką wypowiedź Geralta mogę skwitować jedynie przytaczając pewien cytat -źdźbło w oku bliźniego widzisz, a belki w swoim nie dostrzegasz. Bo jak inaczej nazwać takie słowa w ustach kogoś, kto bije innych bo mu nie płacą - ot wieśniaka czy biednych pogorzelców dopiero co uratowanych od śmierci lub też szlachcica którego winą było to, iż miał czelność obrazić wiedźmina.
Click to expand...

Na szczęście twórcy dali graczom możliwość grania Geraltem na różne sposoby - mój nie przwewidywał wymienionych przez Ciebie.


I też nie zamierzam porównywać obu panów na zasadzie lepszy-gorszy, dobry-zły, bo to się kompletnie mija z celem.
Bardziej jako postać podoba mi się Iorweth - jest dla mnie wiarygodniejszy, lepiej narysowany, bardziej konsekwentny jeżeli chodzi o konstrukcję postaci.
A poza tym, jak już wspominałam kilkukrotnie, przypomina mi jak najbardziej żywego znajomego - co działa również na jego korzyść.

Kreowanie Roche'a jako twardego profesjonalisty kłóci mi się z tym, czego doświadczam grając. Ani jego działania przemyślane, ani planowe. Co nie zmienia faktu, że lubię go jako postać.
 
K

KennaSelborne.990

Rookie
#150
May 6, 2012
nickstone said:
Ja obie postacie oceniam jedako - są świetne
Click to expand...
Nie posadzam Cię, że hajpujesz Roche'a , ale serio, łykasz te kreacje tak w pełni zachwycony? Nic Cię nie drażni, nie masz wrażenia że czasem coś nie gra? Dziwne...

nickstone said:
I tu właśnie leży wampir pogrzebany. Ja oceniam kreację postaci Rocha w odniesieniu nie do wyobrażeń, czy innych imaginacji, ale w konfrontacji z realnymi ludźmi pełniącymi podobne jemu funkcje; i ta właśnie zbieżność świetnie go uwiarygadnia w mych oczach, czyniąc owa postać znacznie lepsza od wydumanego pseudo wzorca wprost spod sztampy zakorzenionej w ludzkich widzimisię.
Click to expand...
Otóż to. Ja oceniam postać Roche'a wyłącznie z punktu widzenia czytelnika Sagi i oczekiwałam, zarówno od kreacji Iorewtha jak i Roche'a czegoś na poziomie Faoilitiarny i Dijkstry. Mnie nie interesuje czy ta kreacja odzwierciedla rzeczywiste postacie o których pisałeś wcześniej - zawsze i wszędzie, w kazdym serialu, filmie, ksiązce i grze ujmują mnie charaktery makiaweliczne. Tak samo tutaj, jestesmy w bajeczce, której pierwozworem nie była może literatura najwyzszych lotów, ale była nią na pewno rozrywka lotów dość wysokich, której scenariusz gry niestety nie dorasta wyżej kolan. Ale to moje odczucie - Tobie może się podobać bez zastrzeżeń. Możesz unzać to za wydumaną pseudo sztancę mojego widzimisię, ale wolę Dijkstrę niż niezrównoważpnego emocjonalnie choć skutecznego szefa GROMU jako bohatera mojej gry.



I pliss, daruj te Szanowności - wiesz jak to brzmi? Strasznie... Chyba, że tak miało być, to sory, nie cenię zgryźliwości.
 
enotsen

enotsen

Forum veteran
#151
May 6, 2012
zi3lona said:
W moim odczuciu zachowanie jego profesjonalnym nie jest i gra mi tego poczucia nie daje.
Click to expand...
Klęcząc pokornie i prosząc miłosierdzia za swą zuchwałość poprzestanę jedynie na stwierdzeniu, że wymienieni w moim odległym poście niemal legendarni dowódcy oddziałów specjalnych postępowali czasem w podobny sposób, a im, nie sposób odmówić miana profesjonalistów. Problem w tym, że profesja jaka się parali jest dość specyficzna (dostępna jedynie garstce ludzi) i coś co normalnie brane jest za szaleństwo, tam stanowi czasem normę.


zi3lona said:
ale serio, łykasz te kreacje tak w pełni zachwycony? Nic Cię nie drażni, nie masz wrażenia że czasem coś nie gra? Dziwne...
Click to expand...
Może i dziwne, ale w zasadzie dokładnie tak jest, a wszelkie zastrzeżenia jakie mógłbym zgłosić, to drobiazgi niewarte wspomnienia lub też rzeczy wynikające ze scenariusza napisanego przez twórców i jako takie, jak najbardziej zrozumiałe.
 
W

waleczna007

Rookie
#152
May 6, 2012
jak ktoś pisze, że Roche nie jest dobry w tym, co robi, to ja już go nie zrozumiem. To ma być skur******m bez uczuć? Albo jak Iorweth być gotowym pozostawić elfki na spalenie? no przepraszam bardzo, ale ja się z tym nie zgadzam. To dobrze, że ma jednak uczucia, wykazuje emocje. Logiczne chyba, że jeśli np. jego oddział, do którego był przywiązany, został wybity, a kobieta, którą kiedyś uratował i pomógł w życiu, została zgwałcona to dziwne by było jakby nie zareagował. Plan ataku na rezydencje Loredo był akurat przemyślany, a co do rozbrojenia balisty... to jest gra, a Geralt musi mieć co robić :p.
PS: Według mnie jedyne co w Iorwecie jest lepsze wizualnie, to strój. Dużo ozdób, kwiatów itp., kobiety jak na to patrzą to się nie dziwię że coś im się tam dzieje :p Roche jest lepszy jako całokształt, czyli twarz, dubbing. No ale to człowiek, wiadomo że odbiorca woli coś innego. Bo ludziepodobni do Roche'a są na świecie, Iorwetha trudno znaleźć. No i w sumie miło jest czasem pograć inną rasą, niż ludzką, każdy lubi odmiany. Ja jestem realistką, no poprostu. Pozdrawiam :)
 
enotsen

enotsen

Forum veteran
#153
May 6, 2012
PaniSelborne said:
I pliss, daruj te Szanowności
Click to expand...
Niezwłocznie; zgodnie z życzeniem.

PaniSelborne said:
Otóż to. Ja oceniam postać Roche'a wyłącznie z punktu widzenia czytelnika Sagi i oczekiwałam, zarówno od kreacji Iorewtha jak i Roche'a czegoś na poziomie Faoilitiarny i Dijkstry. Mnie nie interesuje czy ta kreacja odzwierciedla rzeczywiste postacie o których pisałeś wcześniej - zawsze i wszędzie, w kazdym serialu, filmie, ksiązce i grze ujmują mnie charaktery makiaweliczne.
Click to expand...
Aha, więc wampir leży tutaj ;) .
Pozwolę sobie dorzucić się jeszcze odrobinę do tego wytrawnego Dijkstry. Paraobiektywna ocena postaci to jedno, a jej ocena w oparciu o oczekiwania to drugie i choć oczywiście można mieszać wedle upodobań, to jednak lepiej czynić to ostrożnie - może wyjść straszny cienkusz ;)

PaniSelborne said:
ale wolę Dijkstrę niż niezrównoważpnego emocjonalnie choć skutecznego szefa GROMU jako bohatera mojej gry.
Click to expand...
Ta niezrównoważoność Rocha jest co najmniej mocno dyskusyjna, ale skoro nie padły żadne argumenty polemikę daruje Tobie i sobie.

I zmierzając ku końcowi - gra nie egranizuje treści książek, a jest jedynie na nich oparta. Konieczne są zupełnie nowe postacie, a robienie z nich nowych - starych bohaterów to postęp tyłem do przodu i pójście na łatwiznę. CDP nie musi tego stosować - pokazali, że potrafią sami - i dobrze (najlepszym tego dowodem namiętne kontrowersje i spory wokół tychże).
Ja wolę nową historię w starych ramach niż starą w starych - coś się kończy, coś się zaczyna.
 
C

cyvril

Rookie
#154
May 6, 2012
Przeszedłem grę na dwa sposoby, tzn. wpierw ścieżką Iorwetha, później Vernona (zabolał mnie troszkę fakt, że nie można pozostać neutralny, np.: poprzez wyrzucenie drugiego miecza w siną dal - choć w tym miejscu Iorweth byłby bardziej poszkodowany /cena neutralności/). Niedługo zagram w Enhanced Edition i opowiem się ponownie po stronie Roche'a (choć nie omieszkam kiedyś indziej sprawdzić Iorwetha ponownie). W grze Iorweth nie przekonał mnie do siebie. Wydał mi się nazbyt brutalny, zły. No i jak wspomnieli niektórzy (a bym ja zapomniał) Roche nam pomógł nie raz i umiał zrozumieć nasz wybór. Faktem też jest (wg mnie) dłuższa i ciekawsza fabuła.

Głos dla Vernona Roche'a!
 
K

KennaSelborne.990

Rookie
#155
May 6, 2012
nickstone said:
Niezwłocznie; zgodnie z życzeniem.
Click to expand...
Dziękuję ;p bez uniżności.

nickstone said:
Aha, więc wampir leży tutaj ;) .
Pozwolę sobie dorzucić się jeszcze odrobinę do tego wytrawnego Dijkstry. Paraobiektywna ocena postaci to jedno, a jej ocena w oparciu o oczekiwania to drugie i choć oczywiście można mieszać wedle upodobań, to jednak lepiej czynić to ostrożnie - może wyjść straszny cienkusz ;)
Click to expand...
I własnie to mówię - moja subiektywna ocena + oczekiwania, są moimi, może nienajwytrawniejszymi, ale moimi własnymi. Szanuję i rozumiem opinie innych ludzi, wyłącznie przedstawiam swój punkt widzenia i staram się żeby był spójny.

BTW, cienkusz wyszedł, może nie taki straszny jak Brodzkiemu, ale daleki od tego co znakomicie zaserwował AS...

nickstone said:
I zmierzając ku końcowi - gra nie egranizuje treści książek, a jest jedynie na nich oparta. Konieczne są zupełnie nowe postacie, a robienie z nich nowych - starych bohaterów to postęp tyłem do przodu i pójście na łatwiznę. CDP nie musi tego stosować - pokazali, że potrafią sami - i dobrze (najlepszym tego dowodem namiętne kontrowersje i spory wokół tychże).
Ja wolę nową historię w starych ramach niż starą w starych - coś się kończy, coś się zaczyna.
Click to expand...
Wiem, że to nie jest wierna adaptacja. Mimo wszystko jednak nie rozumiem dlaczego nie czerpac garściami z tego co jest dobre, spójne, gotowe? Z nowymi pomysłami na całkiem nową fabułę IMHO wyszło przeciętnie, tym bardziej, że faktycznie miejscami brali i chyba nadal brać bedą niektóre patenty z ksiązek ASa (inwazja Nilfgaardu przesz już była, Loża była a Geralt nie zyje...), i brzydko je mieszać, kastrować, trywializować... Żeby tylko Emhyra nie schrzanili. Dla mnie ta gra jest wizualnie na poziomie, który łykam bez marudzenia, natomiast kwestie scenariuszowe i kreacje większości postaci pomijam już milczeniem. Mnie tam dupy nie urwało.

nickstone said:
To ma być skur******m bez uczuć?
Click to expand...
Egzakli! :p Taki miks SunTzu z autorem Księcia, o tak, wtedy bym była zachwycona.
 
W

waleczna007

Rookie
#156
May 7, 2012
aaa, no bo kobiety przecież lubią niegrzecznych i tajemniczych, haha :p
 
K

KennaSelborne.990

Rookie
#157
May 7, 2012
waleczna007 said:
aaa, no bo kobiety przecież lubią niegrzecznych i tajemniczych, haha :p
Click to expand...
Ciężko mi się wypowiadać w imieniu reszty kobiet, ja w życiu osobistym preferuję grzecznych, spokojnych, rozważnych i przewidywalnych. W grach (czy inszych: książkach, filmach) lubię męskie charaktery typu: panują nad sytuacją, potrafią przewidywać, milczeć co najmniej 5 godzin dziennie, chłodno kalkulować opcje, planują 10 kroków naprzód, mają intuicję no i rzecz jasna potrafią przywalić innym samcom jeśli zajdzie konieczność (albo zadbać by ktoś inny przywalił). Najważniejsze jest jednak opanowanie, to kluczowa cecha, którą cenię tez w realu.
Obczaj takiego typa jak Gustavo Fring, będziesz wiedziała co mam na myśli ;p - więc w mojej opcji naprawdę nie ma miejsca na Vernona jako najzajebistszego gościa w Wiedźminie. Geralta w tym topicu wybrać nie mogę (a on idealnie spełnia wymagania) więc pozostaje elf, bo ładniej wygląda. I ma lepszy scenariusz, ot nic tu w tym nie ma hormonalnego, tylko czysta logika moich własnych preferencji:) Naprawdę daleko mi do tego, żeby dokonywac wyborów na podstawie zachowań pikseli w komputerze, bo te piksele zwyczajnie są źle poukładane jak na mój gust.

Tajemniczy i niegrzeczny? To się chyba wyklucza, niegrzeczni szybko tracą nimb tajemniczości, niegrzeczni zazwyczaj są niedojrzali i przeważnie to idioci:).

BTW SunTzu i Machiavelli = [niegrzeczny+tajemniczy]? Tajemniczy być może, wszak milczenie jest złotem jak mówią, ale generalnie to nie ta bajka ;)
 
E

Erynia

Rookie
#158
May 7, 2012
PaniSelborne said:
Tajemniczy i niegrzeczny? To się chyba wyklucza, niegrzeczni szybko tracą nimb tajemniczości, niegrzeczni zazwyczaj są niedojrzali i przeważnie to idioci:).
Click to expand...
Święte słowa.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#159
May 7, 2012
Tak patrząc życiowo, to z mojej perspektywy, żaden z panów się specjalnie nie nadaje. Z Geraltem włącznie.
Na szczęście w grze mogę sobie pozwolić na dowolne sympatie, antypatie i zachwyty.
I bez żadnych oporów poślinić się czasem do zlepku pikseli, o ile ten zlepek jest udatnie posklejany. Choć w życiu omijałabym szerokim łukiem, bo o ile tzw. facet z przeszłością w teorii bywa interesujący, w praktyce zazwyczaj oznacza głównie problemy.
 
K

KennaSelborne.990

Rookie
#160
May 7, 2012
zi3lona said:
Tak patrząc życiowo, to z mojej perspektywy, żaden z panów się specjalnie nie nadaje.
Click to expand...
No właśnie:) Denerwuje jak mi się wmawia, że mój wybór piksela wynika z moich preferencji osobistych, a tymczasem bohaterowie z szeroko pojętej rozrywki to zazwyczaj połamane ludziki, ale istnieje takie zjawisko, że przeważnie dziewczyny idealizują jakieś romantyczne typy męskie (w ostatnim pięcioleciu to chyba wampiry zawładnęły żeńską wyobraźnią), chłopaczków z boysbandów, bohaterów gier, przystojniaczków serialowych, itp. Wydaje mi się, że kobiety, które doświadczyły już czym jest związek mają firewalla na wejściu ;p

zi3lona said:
Tak patrząc życiowo, to z mojej perspektywy, żaden z panów się specjalnie nie nadaje. Z Geraltem włącznie.
Na szczęście w grze mogę sobie pozwolić na dowolne sympatie, antypatie i zachwyty.
I bez żadnych oporów poślinić się czasem do zlepku pikseli, o ile ten zlepek jest udatnie posklejany. Choć w życiu omijałabym szerokim łukiem, bo o ile tzw. facet z przeszłością w teorii bywa interesujący, w praktyce zazwyczaj oznacza głównie problemy.
Click to expand...
Heheh np. elfi rewolucjonista w roli małżonka. Ciągle go nie ma w domu, sama zajmujesz się bachorami, on lata po lesie i morduje, ciebie ciągle nachodzą tajni agenci Talara i inwigilują, ekipa Rocha codziennie robi ci burdel w ogródku, sąsiedzi ludzie brzydko na ciebie patrzą, dzieci nieludziów biją twoje dzieci, teściowa patrzy na ciebie z autentyczną pogardą, teść w ogóle cię nie zauważa, nie masz koleżanek bo małżonek krzywo patrzy na kontakty z ludźmi a to że się z tobą zadaje to już w ogóle jakiś paradoks... Dołóż jeszcze kryzys wieku średniego u elfa, swoje kompleksy się ze starzeniem na jego oczach (on pozyje jeszcze ze dwa wieki o ile go ludzie wcześniej nie zabiją) i koniec końców po dłuższej refleksji odechciewa ci się nawet grac w Wieśka...

nie chce mi się już pisać wersji dla Vernona, może jakaś koleżanka zrobi szyderę?
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Next
First Prev 8 of 10

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.